Synu, jesteś eksmitowany...

30 maja 2018
/

Z rodziną najlepiej wychodzi się na zdjęciach - głosi znane przysłowie, a pewna para zamieszkała w Syracuse, w stanie Nowy Jork, miała okazję przekonać się o tym. Od miesięcy walczą oni o to, by z ich domu wyprowadził się... ich trzydziestoletni syn.

Do Sądu Najwyższego Hrabstwa Onondanga w stanie Nowy Jork trafił niecodzienny pozew. Państwo Rotondo żądają w nim, by ich syn - Michael wyprowadził się z rodzinnego domu. Ich prawnik twierdzi, że rodzice nie wiedzą, jak inaczej mogliby się pozbyć  krnąbrnego potomka.

Trudny przypadek

Według ich słów, Michael, obecnie bezrobotny, nie pomaga ani w obowiązkach domowych, ani nie dokłada się do płacenia czynszu. Miał też odmówić przyjęcia 1 100 dolarów na poczet znalezienia nowego lokum.

Nie jest to pierwsza próba, jaką państwo Rotondo podjęli, by zmusić syna do odejścia. Od lutego przekazali mu oni pięć pisemnych żądań wyprowadzki. Michael Rotondo twierdzi, że nie dostał dość czasu na opuszczenie domu. W kwietniu, gdy stało się jasne, że nie ma on zamiaru wyprowadzać się, jego rodzice chcieli złożyć pozew do lokalnego sądu. Uzyskali tam jednak informację, że ze względu na więzi rodzinne sprawę musi rozpatrzyć Sąd Najwyższy hrabstwa.

Jaki finał sprawy?

Powództwo ma zostać rozpoznane jeszcze w tym miesiącu - na kilka tygodni przed trzydziestymi pierwszymi urodzinami Michaela.