Karta parkingowa – uprawnienia osoby niepełnosprawnej w ruchu drogowym

19 lipca 2018
/

W internetowej dyskusji, pod jednym ze zdjęć dokumentujących nieprawidłowe parkowanie pojazdu wyposażonego w kartę parkingową, pojawił się pogląd, że osoba niepełnosprawna ma prawo nie stosować się do przepisów ustawy – Prawo o ruchu drogowym. Czy to prawda? Jeśli tak, to w jakim zakresie?

Kto otrzyma kartę parkingową?

Na drogach możemy spotkać pojazdy z włożonym za przednią szybę niebieskim dokumentem zawierającym symbol wózka inwalidzkiego. Jest to tak zwana karta parkingowa, wydawana osobom z ograniczoną sprawnością albo placówkom zajmującym się opieką, rehabilitacją i edukacją osób niepełnosprawnych. Zgodnie z art. 8 ust. 1 ustawy – Prawo o ruchu drogowym, umożliwia ona niepełnosprawnym kierującym niestosowanie się do niektórych znaków drogowych dotyczących zakazu ruchu lub postoju, w zakresie określonym przepisami, o których mowa w art. 7 ust. 2. Podobne uprawnienia przysługują również:

  • kierującemu pojazdem, który przewozi osobę niepełnosprawną legitymującą się kartą parkingową,
  • kierującemu pojazdem należącym do placówki, o której mowa w ust. 3a pkt 3 (placówka opisana wyżej), przewożącemu osobę mającą znacznie ograniczone możliwości samodzielnego poruszania się, pozostającą pod opieką takiej placówki.

Osoba niepełnosprawna może nie stosować się wyłącznie do niektórych znaków drogowych

Osoby wskazujące na uprawnienie niepełnosprawnych do działania wbrew przepisom ustawy mają więc po części rację. Nie jest jednak prawdą, że legitymujący się kartą parkingową nie musi stosować się do żadnych norm. Wyłączony jest jedynie obowiązek podporządkowania się znakom drogowym wymienionym w §33 ust. 2 rozporządzenia Ministrów Infrastruktury oraz Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 31 lipca 2002 roku w sprawie znaków i sygnałów drogowych.

Są to następujące znaki:

  • B-1 – zakaz ruchu w obu kierunkach,
  • B-3 - zakaz wjazdu pojazdów silnikowych, z wyjątkiem motocykli jednośladowych,
  • B-3a – zakaz wjazdu autobusów,
  • B-4 – zakaz wjazdu motocykli,
  • B-10 – zakaz wjazdu motorowerów,
  • B-35 – zakaz postoju (zatrzymanie trwające dłużej niż 1 minuta),
  • B-37 – zakaz postoju w dni nieparzyste,
  • B-38 – zakaz postoju w dniu parzyste,
  • B-39 – strefa ograniczonego postoju.

Karta parkingowa nie zwalnia z obowiązku stosowania się do wszystkich innych znaków drogowych, sygnałów świetlnych oraz przepisów ogólnych. W tym zakresie warto zauważyć, że jeśli postój pojazdu nie jest zabroniony znakiem B-35 (również B-37 czy B-38), lecz mocą przepisów ustawy, osoba niepełnosprawna musi się takiemu zakazowi podporządkować. Nie może więc parkować na chodniku bez pozostawienia 1,5m jego szerokości. Nie ma też prawa do postoju w bezpośrednim sąsiedztwie przejazdu kolejowego czy w bramie, utrudniając wyjazd innym. Co więcej, karta parkingowa nie jest usprawiedliwieniem dla łamania zakazu zatrzymania się – wynikającego zarówno ze znaku, jak i z ustawy (art. 49 ust. 1 i inne Prawa o ruchu drogowym).

Mandat za parkowanie na miejscu dla osoby niepełnosprawnej jest wysoki

Jedynym dodatkowym przywilejem dla osoby legitymującej się kartą parkingową jest możliwość postoju na miejscu oznaczonym znakiem P-24 – „miejsce dla pojazdu osoby niepełnosprawnej”. Są to tak zwane koperty (pomalowane na niebiesko) wyznaczające specjalne miejsca parkingowe.  Są one szersze i dłuższe niż standardowe.

Parkowanie na nich przez osobę nieuprawnioną jest jednym z najbardziej nagannych wykroczeń. Dostrzegł to ustawodawca, który przewidział za to naruszenie prawa mandat w wysokości 500 zł (bez „widełek”). Osoba, która posługuję się kartą parkingową, mimo że nie jest do tego uprawniona, zapłaci z kolei o 300 zł więcej.  Mowa tutaj o sytuacji, gdy osoba zdrowa pożycza (na własne potrzeby) od osoby niepełnosprawnej kartę parkingową. Drugą sankcją jest usunięcie pojazdu z takiego miejsca na koszt właściciela przez holownik, co wiąże się również z opłatą w wysokości kilkuset złotych (oraz, oczywiście, z koniecznością odbioru samochodu z policyjnego parkingu).  Warto też pamiętać, że osoba niepełnosprawna potrzebuje często więcej przestrzeni, aby opuścić pojazd, stąd zajęcie nawet niewielkiej części takiego specjalnego miejsca przez inny pojazd stanowi istotne utrudnienie dla osoby uprawnionej.