Emerytura kierowcy samochodu ciężarowego

W dniu 31 stycznia 2018 r. Sąd Najwyższy w składzie siedmiu sędziów rozpoznawał zagadnienie prawne przedstawione we wniosku Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego z 21 listopada 2017 r.

Zagadnienie miało następującą treść:

„Czy praca kierowcy samochodu ciężarowego o dopuszczalnym ciężarze całkowitym powyżej 3,5 tony, wymieniona w załączniku do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7 lutego 1983 r. w sprawie wieku emerytalnego pracowników zatrudnionych w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze (…), jest pracą w szczególnych warunkach, uprawniającą do emerytury na podstawie art. 32 ust. 1 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (jednolity tekst: Dz.U. z 2017 r., poz. 1383 ze zm.), jeśli kierujący takim pojazdem wykonywał służbowo także czynności konwojenta, ładowacza lub spedytora?”

Rozbieżności w wykładni

Podstawą złożenia wniosku o rozstrzygnięcie ww. zagadnienia były ujawnione w orzecznictwie Sądu Najwyższego rozbieżności dotyczące wykładni. Problem stanowią przepisy umożliwiające osobom urodzonym po 31 grudnia 1949 r. skorzystanie z uprawnień emerytalnych według regulacji obowiązujących przed datą wejścia w życie reformy systemu ubezpieczeń społecznych (1 stycznia 1999 r.). W ogólnym ujęciu „stare” zasady nabywania uprawnień emerytalnych są korzystniejsze niż te, które obowiązują obecnie. W oparciu o dotychczasowe przepisy niektóre grupy zawodowe wykonujące prace o znacznym stopniu uciążliwości mogli ubiegać się o przyznanie emerytury w obniżonym wieku. Warunkiem jest, żeby przy wykonywaniu takich prac, w pełnym wymiarze, przepracowali ogółem 15 lat.

Te same reguły – z uwagi na regulacje przejściowe zawarte w art. 184 ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych – mają także zastosowanie w stosunku do ubezpieczonych, którzy na dzień 1 stycznia 1999 r. legitymowali się 15–letnim stażem emerytalnym przy wykonywaniu ww. prac. Ale wtedy nie mogli skutecznie wystąpić z wnioskiem o emeryturę z uwagi na „młody” wiek.

Czynności konwojowania to nie praca w warunkach szczególnych

Rozbieżności, których dotyczył wniosek Pierwszego Prezesa SN, odnosiły się do odpowiedniej kwalifikacji stanów faktycznych. Osoba zatrudniona pełnoetatowo jako kierowca samochodu ciężarowego zajmowała się służbowo – poza jazdą samochodem – także innymi czynnościami. Czynności te miały związek z przewozem towarów, które nigdy nie były klasyfikowane w przepisach emerytalnych jako praca w warunkach szczególnych. W niektórych orzeczeniach SN uznawał, że wykonywanie takich zadań stanowi przeszkodę w ubieganiu się o emeryturę w obniżonym wieku. Wynika to z tego, że pracownik w ramach zatrudnienia „na pełnym etacie” nie był w stanie wykonać pracy polegającej tylko na „kierowaniu pojazdem”.

Załadunek jest integralną częścią transportu

Natomiast w innych wyrokach przyjęto koncepcję, zgodnie z którą czynności załadunkowe, wyładunkowe, spedycyjne i konwojowe stanowią integralną część zadania przewozowego. Kierowca samochodu ciężarowego musi je wykonać. Dlatego osobie, która w ramach obowiązków pracowniczych – oprócz prowadzenia samochodu – wykonywała pozostałe czynności „około transportowe” należy się emerytura w wieku obniżonym. Warunkiem jest, żeby pracownik przepracował w takich warunkach stale i w pełnym wymiarze przez co najmniej 15 lat.

Uchwała SN

Wobec powyższego SN podjął uchwałę o następującej treści:

Praca w transporcie kierowcy samochodu ciężarowego o dopuszczalnym ciężarze całkowitym powyżej 3,5 tony, który ubocznie wykonywał czynności konwojenta, ładowacza lub spedytora w odniesieniu do przewożonych towarów, jest pracą w szczególnych warunkach (art. 32 ust. 1 w związku z art. 184 ust. 1 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, jednolity tekst: Dz. U. z 2017 r., poz. 1383 ze zm. w związku z poz. 2 Działu VIII wykazu A stanowiącego załącznik do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7 lutego 1983 r. w sprawie wieku emerytalnego pracowników zatrudnionych w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze, Dz. U. Nr 8, poz. 43 ze zm.).
Reasumując – kierowca samochodu ciężarowego, który ubocznie wykonywał czynności konwojenta, ładowacza lub spedytora w odniesieniu do przewożonego ładunku, może liczyć na emeryturę według „starych zasad”.

Zatem rozstrzygnięcie Sądu Najwyższego można uznać, iż zostało wydane z korzyścią dla ubezpieczonych. Nie oznacza to oczywiście, że kierowcy samochodów ciężarowych, którzy w związku z przewozem towarów wykonywali także szereg czynności ubocznych, mogą liczyć w każdym przypadku na emeryturę przyznawaną według preferencyjnych zasad.