Czy kierowca musi chodzić prosto i zrozumiale się wysławiać?

13 czerwca 2018
/

Kierowanie pojazdami wymaga sprawności fizycznej oraz psychicznej. Każdy przed przystąpieniem do egzaminu na prawo jazdy musi przejść stosowną kontrolę lekarską. Samochód to niebezpieczna 'broń'. Nie może się on zatem dostać w ręce człowieka, któremu problemy zdrowotne uniemożliwiają odpowiednią obserwację otoczenia lub szybką reakcję na nagłe zdarzenia. Czy jednak trudności w formułowaniu myśli i utrzymaniu koordynacji ruchowej podczas chodzenia są wystarczającymi przesłankami do wysłania kierowcy na dodatkowe badania?

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie odpowiedział na powyższe pytanie twierdząco. W przedmiotowej sprawie poddano kontroli decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego. Sprawca drogowej kolizji został skierowany na badania. Miały one określić, czy jego stan zdrowia pozwala na prowadzenie pojazdów mechanicznych.

Stres przez stłuczkę czy problemy zdrowotne?

Skarżący przyznał, że spowodował stłuczkę. Jego wina była bezsprzeczna. Nie zachował odpowiedniego poziomu ostrożności i wjechał w tył poprzedzającego pojazdu. Na miejsce została wezwana policja i przystąpiła do rozliczania kolizji. W trakcie kontroli jej uczestników stwierdzono, że jeden z kierujących ma problemy z formułowaniem myśli, odbieraniem rzeczywistości oraz koordynacją ruchową. Jako możliwą przyczynę tego stanu wskazano jego wiek i związane z nim ograniczenia.

Kierujący tłumaczył, że jego zachowanie wynikało wyłącznie ze stresu wywołanego zdarzeniem drogowym. Tłumaczył, ze nigdy wcześniej nie uczestniczył w kolizji i jest to dla niego – mimo wieku – nowe doświadczenie. Nie przekonało to funkcjonariuszy. Wystąpili oni do Starosty o skierowanie sprawcy na badania lekarskie. Miały one doprowadzić do ustalenia, czy zdrowie kierującego pozwala mu prowadzić pojazdy mechaniczne.

Ustawa o kierujących pojazdami pozwala wysłać kierowcę na badania

Podstawę zlecenia kontroli medycznej stanowił art. 75 ust. 1 pkt 5 ustawy o kierujących pojazdami. Zgodnie z treścią artykułu: badaniu lekarskiemu przeprowadzanemu w celu ustalenia istnienia lub braku przeciwwskazań zdrowotnych do kierowania pojazdami, zwanemu dalej "badaniem lekarskim", podlega (…) osoba posiadająca prawo jazdy lub pozwolenie na kierowanie tramwajem, jeżeli istnieją uzasadnione i poważne zastrzeżenia co do stanu jej zdrowia.

Starosta przychylił się do wniosku Policji. Działając na podstawie art. 99 ust. 1 pkt 2 lit. b wskazanej wyżej ustawy, wydał decyzję administracyjną o skierowaniu na badania. Z rozstrzygnięciem tym nie zgodził się kierujący.  Złożył on stosowne odwołanie. Jego zastrzeżeń nie podzielił jednak organ odwoławczy – Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Krakowie. Sprawcy zdarzenia drogowego pozostało więc złożyć skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego. W jej treści argumentował – jak już wyżej wskazałem – że nie ma problemów ze zdrowiem, a jego niepokojące i niestandardowe zachowanie wynikało wyłącznie ze stresu spowodowanego kolizją.

Najważniejsze jest bezpieczeństwo uczestników ruchu

Wyrokiem z dnia 24 kwietnia 2018 roku, WSA oddalił skargę (III SA/Kr 25/18). W uzasadnieniu podniesiono, że powołane wyżej przepisy ustawy o kierujących pojazdami: nie definiują, jakie zastrzeżenia co do stanu zdrowia kierowcy są wystarczające aby skierować go na badanie lekarskie. Mają one być uzasadnione i poważne. Oznacza to, że właściwy organ administracji po otrzymaniu informacji podającej w wątpliwość należytą zdolność psychofizyczną kierowcy winien przeprowadzić postępowanie celem oceny, czy w konkretnym badanym przypadku zastrzeżenia są rzeczywiście tego rodzaju, że uzasadniają wydanie decyzji.

Zauważono, że nadrzędnym celem Starosty powinno być zapobieganie zagrożeniom w ruchu drogowym. W interesie społecznym jest bowiem, aby wszyscy kierowcy posiadali predyspozycje zdrowotne do prowadzenia pojazdów, w taki sposób, w którym nie będzie istniało zagrożenie nie tylko dla ich zdrowia i życia, lecz również pozostałych użytkowników dróg i uczestników ruchu drogowego – czytamy w uzasadnieniu orzeczenia.

Skierowanie na badanie lekarskie - kiedy jest obligatoryjne?

Dlatego w razie stwierdzenia prawdopodobieństwa wpływu stanu zdrowia kierującego na jego zdolność do bezpiecznego poruszania się po drogach, wydanie decyzji o skierowaniu na badania lekarskie jest obligatoryjne. Zdaniem Sądu tak było w omawianym przypadku. Jak wyjaśniono, Kierujący miał problemy z poruszaniem się oraz koordynacją ruchową. Z doświadczenia życiowego wynika, że kierując pojazdem, należy mieć sprawność ruchową oraz właściwą koordynację ruchów kończyn. W szczególności odnosi się to do kończyn dolnych. Umożliwia to właściwą zmianę biegów, hamowanie i przyspieszanie pojazdu. Czynności te wykonywane są przy pomocy obu nóg kierującego, pomijając takie konstrukcje pojazdów przystosowanych dla osób niepełnosprawnych, w których zmiany biegów lub inne czynności wykonywane są przy kierownicy przy pomocy rąk.

Co dodatkowo ciekawe, linia obrony Skarżącego odniosła skutek odmienny od zamierzonego. Usprawiedliwianie niepokojącego zachowania stresem zostało bowiem uznane za okoliczność obciążającą. Stwierdzono, że tak błahe w skutkach zdarzenie nie powinno wywołać u kierującego tak dużych emocji. Jeśli tak w istocie było, można mieć wątpliwości co do psychicznego przygotowania sprawcy do uczestniczenia w ruchu drogowym, co przecież generalnie wiąże się z pewnego rodzaju stresem. Brak umiejętności poradzenia sobie z nim również może stanowić zagrożenie dla innych uczestników ruchu.

Wyrok nie jest jeszcze prawomocny. Może być on zaskarżony.