Kody kreskowe na workach na śmieci? – możliwe zmiany w segregacji odpadów

15 czerwca 2020
hello world!

Ministerstwo Klimatu zapowiada duże zmiany w sposobie segregacji odpadów. Jedną z nich mogą być kody kreskowe na workach na śmieci. Pozwalałyby one zidentyfikować, skąd pochodzą dane odpady. Ministerstwo chce w ten sposób sprawdzić, kto nie segreguje śmieci. 

Kary za niesegregowanie śmieci

Kary za wywóz odpadów, które nie są posegregowane, wynoszą aktualnie czterokrotność stawki za wywóz posegregowanych śmieci. W przypadku bloków i osiedli nieposegregowane odpady jednego z lokatorów wiążą się z odpowiedzialnością zbiorową dla wszystkich. Nie jest to rozwiązanie dobre, ponieważ nie motywuje do segregacji. Zawsze bowiem trafi się ktoś, kto nie chce stosować się do przepisów. W niektórych miejscach nie ma też poczucia wspólnoty między sąsiadami na tyle, aby każdy dbał o dobro wspólne. Te problemy dostrzegają m.in. samorządy, które zgłosiły je do resortu Ministerstwa Klimatu.

Kody kreskowe na workach na śmierci

Propozycją Ministerstwa Klimatu są kody kreskowe na workach na śmierci. Taki kod mógłby stanowić też klucz do śmietnika, a przypisany byłby tylko do jednego mieszkańca. Alternatywą jest też zamontowanie monitoringu przy zsypach i śmietnikach. Są to kontrowersyjne pomysły. Kody kreskowe na workach na śmieci mogą wzbudzić obawy dotyczące inwigilacji obywateli. Aby nie budziło to takiego niepokoju, system musiałby być zaszyfrowany w taki sposób, żeby nie naruszać niczyjego prawa do prywatności. Ponadto Polacy niestety nie ufają rozwiązaniom tego typu, co potwierdza sprzeciw wobec aplikacji takich jak ProteGO Safe lub Kwarantanna Domowa. Na razie brakuje konkretnych projektów ustaw, rozwiązania są na etapie konsultowania wstępnych pomysłów.

Źródło: bezprawnik.pl

chevron-down
Copy link