Czym jest strajk?

15 czerwca 2020
hello world!

Masz już dość… Szef kolejny raz odmawia podwyżki, a Ty masz na głowie rodzinę i kredyt. Ponadto widzisz, że Twoi współpracownicy również nie są zadowoleni z zaistniałej sytuacji… W związku z tym postanawiacie wspólnie zawalczyć o poprawienie swojego losu. Strajk wydaje się odpowiednim rozwiązaniem. Ale czy zawsze? Warto wiedzieć, jak wygląda prawna strona strajku. Czym on właściwie jest? Co zrobić, by był on zgodny z prawem?

Strajk - definicja

Zgodnie z ustawą o rozwiązywaniu sporów zbiorowych (u.r.s.z.) strajk to zbiorowe powstrzymywanie się pracowników od wykonywania pracy w celu wywarcia presji na pracodawcy i rozwiązania sporu zbiorowego. Jest on rozwiązaniem ostatecznym i nie może zostać ogłoszony przed wyczerpaniem rozwiązań pokojowych. Zamiast strajku lub jako jego element uzupełniający można organizować inne formy akcji protestacyjnej. Zaliczają się do nich na przykład: pikiety, manifestacje, marsze, oflagowanie zakładu pracy itp. Z tych form korzystają najczęściej ci pracownicy, którym prawo do strajku nie przysługuje.

Strajk w Konstytucji i innych aktach normatywnych

Na początku należy wskazać, że prawo do strajku jest nam przyznawane przez wiele aktów normatywnych. Gwarantują je przepisy międzynarodowe np. art. 6 ust. 4 Europejskiej Karty Społecznej sporządzonej w Turynie dnia 18 października 1961 roku, art. 11 Europejskiej Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności oraz zapisy Konwencji nr 87 Międzynarodowej Organizacji Pracy.

Ponadto również nasza ustawa zasadnicza reguluje prawnie możliwość strajkowania jako podstawowe prawo człowieka. Prawo do strajku znajduje się przy wolności związkowych, wolności zrzeszania się w związkach zawodowych czy prawie do rokowań. W myśl art. 59 ust. 3 Konstytucji RP prawo do organizowania strajków pracowniczych przysługuje związkom zawodowym w granicach określonych w ustawie. Ze względu na dobro publiczne można ograniczyć lub zakazać strajku w odniesieniu do określonych kategorii pracowników, lub w określonych dziedzinach.

W rezultacie zakaz strajku może występować jedynie wyjątkowo oraz zostać wprowadzony tylko i wyłącznie w akcie prawnym rangi ustawowej.

Rodzaje strajków

Wyróżnia się kilka rodzajów strajków. Te najbardziej znane i popularne to między innymi strajk:

  • głodowy – zwany też głodówką protestacyjną,

W ramach tego rodzaju strajku protestujący, w celu spełnienia swoich żądań, odmawiają przyjmowania posiłków. Godzą się jednak na przyjmowanie posiłków, czasem również na pomoc medyczną. Najczęściej stosują go pracownicy wobec kierownictwa zakładu pracy, rzadziej – wobec rządzących. To częsta forma strajku u więźniów, mająca na celu poprawę warunków w zakładach karnych.

  • okupacyjny,

Polega on na tym, iż strajkujący zajmują określone terytorium, budynek, uniemożliwiając dalsze jego funkcjonowanie w danej instytucji, w celu wymuszenia spełnienia swych żądań, postulatów.

  • ostrzegawczy,

Polega na krótkotrwałym powstrzymaniu się pracowników od wykonywania pracy. Zgodnie z ustawą o rozwiązywaniu sporów zbiorowych może być zorganizowany jednorazowo i na czas nie dłuższy niż 2 godziny.

  • generalny,

Inaczej strajk powszechny; jest to przerwanie pracy przez wszystkich pracowników pracujących na terytorium danego miasta, regionu lub państwa.

  • włoski,

Strajkiem jest on tylko z nazwy, gdyż nie wiąże się z przerwaniem wykonywania swoich obowiązków zawodowych. Wręcz przeciwnie – pracownicy stosujący ten rodzaj strajku wykonują swoją pracę skrajnie dokładnie i drobiazgowo. To powoduje dezorganizację pracy w danym miejscu, wydłuża czas oczekiwania na wykonanie usługi lub wręcz prowadzi do przestoju pracy przedsiębiorstwa. Ostatnim głośnym strajkiem włoskim w Polsce był strajk policjantów w 2018 roku.

  • dziki,

To najczęściej nielegalna forma strajku, zorganizowana spontanicznie. Do jego rozwiązania zwykle dochodzi przy pomocy służb porządku publicznego.

  • solidarnościowy.

Strajk w obronie praw i interesów pracowników, którzy nie mają prawa do strajku. Jest on zorganizowany przez związek zawodowy działający w innym zakładzie pracy, przy czym strajk taki nie może trwać dłużej niż pół dnia roboczego.

Kto nie może strajkować?

Ustawa o rozwiązywaniu sporów zbiorowych enumeratywnie wymienia, które jednostki nie mogą strajkować. I tak, zgodnie z art. 19 ust. 2, niedopuszczalne jest organizowanie strajku w:

  • Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego,
  • Agencji Wywiadu,
  • Służbie Kontrwywiadu Wojskowego,
  • Służbie Wywiadu Wojskowego,
  • Centralnym Biurze Antykorupcyjnym,
  • Służbie Ochrony Państwa,
  • jednostkach Policji i Sił Zbrojnych RP,
  • Służbie Więziennej,
  • Straży Granicznej,
  • Straży Marszałkowskiej,
  • Krajowej Administracji Skarbowej,
  • jednostkach organizacyjnych ochrony przeciwpożarowej.

Zgodnie z art. 19 ust. 3 ustawy strajkować nie mogą również pracownicy zatrudnieni w:

  • organach władzy państwowej,
  • administracji rządowej i samorządowej,
  • sądach i prokuraturze.

Ponadto, na podstawie art. 19 ust. 1 ustawy, niedopuszczalne jest zaprzestanie pracy w wyniku akcji strajkowych na stanowiskach pracy, urządzeniach i instalacjach, na których zaniechanie pracy zagraża życiu i zdrowiu ludzkiemu lub bezpieczeństwu państwa.

Wyżej wymienieni pracownicy mogą natomiast, po wyczerpaniu rozwiązań pokojowych, organizować inne formy protestów. Nie mogą one jednak zagrażać zdrowiu i życiu ludzkiemu. Nie mogą również polegać na przerwaniu pracy.

Kiedy strajk jest legalny?

Do zapewnienia legalności strajku potrzebne jest łączne spełnienie trzech przesłanek:

  1. podmiotowej,
  2. przedmiotowej,
  3. proceduralnej.

Przesłanki podmiotowe

Przesłanką podmiotową jest zorganizowanie strajku przez pracowników, którym prawo to przysługuje. Nie może być to więc strajk zorganizowany przez pracowników wymienionych w art. 19 ustawy o rozwiązywaniu sporów zbiorowych.

Przesłanki przedmiotowe

Przesłanką przedmiotową są żądania strajkujących. Po pierwsze strajk może dotyczyć jedynie tych kwestii, które objęte były poprzedzającym go sporem zbiorowym. Przedmiotem strajku mogą być warunki pracy, płacy i świadczeń socjalnych. Tak więc strajki popierające indywidualne roszczenia pracownicze, związane np. z przywróceniem do pracy, nie spełniają tego wymogu. Ważna jest również zasada proporcjonalności. Zgodnie z nią organizator strajku powinien wziąć pod uwagę współmierność żądań do ewentualnych strat związanych ze strajkiem. To może stawiać pod znakiem zapytania legalność organizacji np. strajków głodowych.

Przesłanki proceduralne

Przesłanki proceduralne związane są z organizacją strajku. Zgodnie z art. 20 u.r.s.z. strajk zakładowy ogłasza organizacja związkowa po uzyskaniu zgody większości głosujących pracowników, jeżeli w głosowaniu wzięło udział co najmniej 50% pracowników zakładu pracy. Natomiast strajk wielozakładowy ogłasza organ związku wskazany w statucie po uzyskaniu zgody większości głosujących pracowników w poszczególnych zakładach pracy, które mają być objęte strajkiem, jeżeli w głosowaniu w każdym z tych zakładów wzięło udział co najmniej 50% pracowników. Należy też pamiętać o tym, że ogłoszenie strajku powinno nastąpić co najmniej na 5 dni przed jego rozpoczęciem.

Strajk może być zorganizowany bez zachowania tych zasad, jeżeli bezprawne działanie pracodawcy uniemożliwiło przeprowadzenie rokowań lub mediacji. Jest to możliwe także w wypadku, gdy pracodawca rozwiązał stosunek pracy z prowadzącym spór działaczem związkowym.

Rola kierownika zakładu pracy

Kierownik zakładu pracy nie może być w czasie strajku ograniczony w pełnieniu obowiązków i w wykonywaniu uprawnień. W szczególności w odniesieniu do pracowników niebiorących udziału w strajku oraz w zakresie niezbędnym do zapewnienia ochrony mienia zakładu i nieprzerwanej pracy tych obiektów, urządzeń i instalacji, których unieruchomienie może stanowić zagrożenie dla życia lub zdrowia ludzkiego, lub przywrócenia normalnej działalności zakładu.

Organizatorzy strajku są obowiązani współdziałać z kierownikiem zakładu pracy. Ten zakres współpracy jest niezbędny do zapewnienia ochrony mienia zakładu pracy i nieprzerwanej pracy powyższych sprzętów.

Czy za czas strajku należy się wynagrodzenie?

Należy pamiętać o tym, że udział w strajku jest dobrowolny. Udział pracownika w legalnie zorganizowanym strajku nie stanowi naruszenia obowiązków pracowniczych. Zgodnie z art. 23 ust. 2 u.r.s.z. w okresie strajku zorganizowanego zgodnie z przepisami ustawy pracownik zachowuje prawo do świadczeń z ubezpieczenia społecznego oraz uprawnień ze stosunku pracy, z wyjątkiem prawa do wynagrodzenia. Okres przerwy w wykonywaniu pracy wlicza się do okresu zatrudnienia w zakładzie pracy. Pracownicy, którzy wzięli udział w strajku, a uprzednio za okres objęty strajkiem otrzymali wynagrodzenie, muszą się liczyć z obowiązkiem jego zwrotu (uchwała SN z dnia 8 grudnia 1994 roku, sygn. I PZP 49/94).

Utracone wynagrodzenie może być natomiast zrefundowane przez związki zawodowe z tworzonych w tym celu funduszy strajkowych. Fundusze strajkowe nie podlegają egzekucji.

Jak zawiesić strajk?

Pracodawca, spełniając żądania pracowników, może doprowadzić do zakończenia strajku. Strony sporu, które nie doszły do porozumienia, mogą nadal kontynuować strajk. A co z jego zawieszeniem, z którym mieliśmy do czynienia np. przy strajku nauczycieli w 2019 roku? Niestety ustawa o rozwiązywaniu sporów zbiorowych nie reguluje kwestii zawieszenia strajku. Jest to niewątpliwie temat, który jednak powinien znaleźć się w ustawie. Zawieszenie może bowiem wpłynąć na uniknięcie wielu ujemnych skutków dla zakładu pracy, m.in. dla sytuacji wynagrodzeń pracowników i trybu pracy zakładu.

Kolejnym problemem, który wiąże się z zawieszeniem strajku, jest to, czy strajk przed i po zawieszeniu jest jednym i tym samym. Gdy strajk po zawieszeniu jest oddzielną akcją, należy niewątpliwie ponownie spełnić warunki formalne jego istnienia. Są to m.in. przeprowadzenie rokowań, mediacji czy arbitrażu.

Ile trwa strajk?

Polskie ustawodawstwo nie odnosi się do długości trwania strajku. Jest to przede wszystkim indywidualna sprawa współuczestników strajku.

Nielegalny strajk w wyroku Sądu Apelacyjnego w Warszawie – stan faktyczny

Kwestię strajku poruszył w swoim wyroku o sygn. akt VI ACa 299/13 Sąd Apelacyjny w Warszawie.

Stan faktyczny wyglądał następująco. 6 października 2011 r. związki zawodowe – Związek Zawodowy w W. oraz Związek Zawodowy Komisja w W. – skierowały do pozwanego wystąpienie w trybie art. 1 oraz art. 7 ust. 1 u.r.s.z., zawierające żądanie podwyższenia z dniem 6 października 2011 r. wynagrodzenia zasadniczego wszystkich pracowników pozwanego o 2.000 zł netto. Uzasadniały to koniecznością ukształtowania wynagrodzenia pracowników powoda na poziomie ekwiwalentnym do świadczenia przez nich pracy oraz odzwierciedlającym jakość, ilość i rodzaj świadczonej pracy, a także posiadane przez nich kwalifikacje. W wezwaniu wyznaczono powodowi także 5-dniowy termin na uwzględnienie żądania z pewnymi zastrzeżeniami. Mianowicie, że niezrealizowanie ich w ww. terminie będzie skutkowało rozpoczęciem sporu zbiorowego.

Powód w piśmie z 12 października 2011 r. ustosunkował się do wezwania, stwierdzając, że wynagrodzenia pracowników są ustalone zgodnie z przepisami prawa pracy oraz obowiązującymi u niego zasadami w tym zakresie. Ponadto spełnienie postulatu podwyżek skutkowałoby powstaniem kosztów przekraczających jego możliwości finansowe i mogłoby doprowadzić do ogłoszenia upadłości powoda. Wskazał także, że przeciętne miesięczne wynagrodzenie pracowników w drugim kwartale 2011 r. kształtowało się na poziomie 7.374 zł brutto i stanowiło niemal dwukrotność przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia ustalanego przez GUS.

Zawiązanie sporu zbiorowego

W rezultacie przyznanie każdemu pracownikowi identycznej podwyżki pozostawałoby też w sprzeczności z wynikającą z art. 87 § 1 Kodeksu pracy zasadą ustalania wysokości wynagrodzenia z uwzględnieniem jakości i ilości świadczonej pracy. Następnie doprowadziłoby do zaburzenia przyjętej struktury wynagrodzeń.

Postulaty związków zawodowych mogłyby jednak być przedmiotem dyskusji w toku trwających prac nad przeprowadzeniem nowego wartościowania stanowisk pracy oraz wprowadzeniem zakładowego układu zbiorowego pracy.

Niestety, w zakładzie pracy nie obowiązywał układ zbiorowy pracy. W związku z tym warunki wynagrodzenia pracowników oraz inne świadczenia związane z pracą określa Regulamin Wynagradzania oraz Regulamin Premiowania.

W konsekwencji doszło do zawiązania sporu zbiorowego przez Okręgowego Inspektora Pracy w W.  

Działania związków zawodowych

W toku prowadzonych przez strony rokowań i mediacji nie udało się wypracować kompromisu. W związku z czym 27 stycznia 2012 r. w zakładzie pracy został przeprowadzony 2-godzinny strajk ostrzegawczy. Następnie 21 lutego 2012 r. powód podpisał ze związkami zawodowymi protokół rozbieżności. Pismem z 11 marca 2012 r. związki zawodowe poinformowały jednak powoda o zamiarze rozpoczęcia w dniu 18 marca 2012 r. o godzinie 24 00 „akcji protestacyjnej”. Wezwanie do odstąpienia od tej akcji okazało się nieskuteczne. Akcja protestacyjna została poprzedzona referendum strajkowym, w którym odpowiadano na pytanie: „czy jesteś za podjęciem strajku wobec odmowy ze strony Pracodawcy urealnienia płac w Spółce (...)?”. Zgodnie ze sprawozdaniem Komisji Skrutacyjnej Referendum Strajkowego wzięło w nim udział 488 osób spośród 836 zatrudnionych. Za przeprowadzeniem „akcji protestacyjnej” opowiedziało się 415 osób, natomiast przeciwko było 62 pracowników.

Warto zaznaczyć, że na ten moment strajk nie był prowadzony.

Co stwierdził Sąd Okręgowy?

Postanowieniem z 23 marca 2012 r. wydanym w sprawie IV Co 98/12 Sąd Okręgowy w Warszawie zabezpieczył powództwo o ustalenie, że strajk ogłoszony oraz organizowany w powodowej spółce jest niezgodny z przepisami. W ten sposób zakazał Związkowi Zawodowemu w W. oraz drugiemu Związkowi Zawodowemu Komisji Międzyzakładowej w W. organizowania i prowadzenia strajku rozpoczętego 18 marca 2012 r.

Na skutek zażaleń obu związków zawodowych, postanowieniem z 11 lipca 2012 r., Sąd Apelacyjny (w sprawie VI ACz 553/13) uchylił zaskarżone postanowienie i odrzucił wniosek w stosunku do Związku Zawodowego Komisji Międzyzakładowej w W. Ponadto zmienił zaskarżone postanowienie w pozostałej części w ten sposób, że oddalił wniosek  o udzielenie zabezpieczenia w stosunku do Związku Zawodowego w W. z braku interesu prawnego, o którym mowa w art. 730 1 § 1 kpc. W uzasadnieniu powyższego rozstrzygnięcia Sąd Apelacyjny stwierdził, że skoro w chwili orzekania obie organizacje związkowe zaprzestały akcji strajkowej i jej nie kontynuują, zdezaktualizowała się potrzeba zapobieżenia ewentualnym przyszłym szkodom. Dodatkowo nawet w przypadku stwierdzenia zasadności roszczenia powoda nie doszłoby do zapobieżenia akcji strajkowej. Wyrok uwzględniający powództwo nie stanowiłby bowiem tytułu wykonawczego pozwalającego na przymusowe wstrzymanie strajku, nawet nielegalnego. Sąd Apelacyjny podkreślił też, że żądanie powoda budzi wątpliwości w świetle art. 59 ust. 3 Konstytucji RP.

Czego domagał się powód?

Powód w pozwie z 10 kwietnia 2012 r. domagał się ustalenia, że strajk ogłoszony oraz organizowany przez Związek Zawodowy w W. oraz Organizację w W. jest niezgodny z przepisami u.r.s.z. W uzasadnieniu powyższego żądania powołał się na art. 189 kpc i stwierdził, że rozstrzygnięcie sądu ma prowadzić do stwierdzenia, że w stanie faktycznym tej sprawy pozwanym nie służyło prawo ogłoszenia, organizowania i prowadzenia strajku, jako środka rozwiązania sporu zbiorowego. Zdaniem powoda bowiem, w sytuacji, gdy strajk jest formą rozwiązywania sporu zbiorowego, w którym związki zawodowe reprezentują prawa i interesy pracowników, ustalenie istnienia (nieistnienia) prawa związków zawodowych do ogłoszenia, zorganizowania i prowadzenia strajku może być przedmiotem rozstrzygnięcia sądu, wydanego na podstawie ww. przepisu, a pracodawcy służy legitymacja czynna w takiej sprawie.

Natomiast interes prawny pracodawcy polega na ustaleniu sposobu wykonania obowiązków stron stosunków pracy, zawartych przez powoda z uczestnikami strajku przez okres jego trwania. A także eliminacji strajku nielegalnego, jako działania mającego bezpośredni wpływ na sferę prawną powoda i podjętego z naruszeniem prawa. Zdaniem powoda ustalenie, że strajk prowadzony jest nielegalnie prowadzić też będzie do przerwania akcji strajkowej i zapobieżenia powstaniu lub zwiększeniu się szkód pracodawcy oraz ochronie organizatorów strajku przed odpowiedzialnością odszkodowawczą.

Przy czym, w sytuacji trwania sporu zbiorowego, powodowi nie służy przeciw pozwanym roszczenie dalej idące, ponadto do czasu uzyskania rozstrzygnięcia niniejszej sprawy utrzymuje się stan niepewności prawnej związanej z treścią praw pracowników powoda uczestniczących w strajku.

Pozwany Związek Zawodowy z siedzibą w W. wniósł o oddalenie powództwa i zasądzenie kosztów.

Nieaktualny strajk

W ocenie Sądu Okręgowego powództwo oparte na art. 189 kpc nie zasługiwało na uwzględnienie. Przy czym Sąd ten podzielił argumentację Sądu Apelacyjnego zaprezentowaną w sprawie IV Co 98/12, uznając, iż ma ona zastosowanie w niniejszej sprawie. Sąd Okręgowy oddalił też wnioski o przesłuchanie świadków i stron oraz wniosek o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego.

Sąd Okręgowy stwierdził, że wprawdzie sąd może ustalić fakt o charakterze prawotwórczym, jednak zgromadzony w sprawie materiał dowodowy nie wykazał interesu prawnego powoda, ponieważ obie organizacje związkowe zaprzestały strajku i aktualnie go nie kontynuują. Zdezaktualizowała się więc potrzeba prewencyjnego zapobieżenia ewentualnym, przyszłym szkodom, które mogły powstać wskutek nielegalnego przeprowadzenia strajku. Powód ma jedynie interes ekonomiczny sprowadzający się do wyeliminowania szkód powstałych wskutek strajku, a nie interes prawny. Ponadto dochodzone roszczenie, w przypadku jego zasadności, nie doprowadziłoby do zapobieżenia akcji strajkowej, albowiem wyrok uwzględniający powództwo nie stanowiłby tytułu wykonawczego i na jego podstawie powód nie mógłby żądać przymusowego zaniechania działań uznanych za nielegalne. A niezależnie od powyższego, o ile jakiekolwiek szkody powstały, to obecnie powód może dochodzić roszczenia o odszkodowanie zgodnie z art. 26 ust. 3 u.r.s.z.

Apelacja powoda

W apelacji od powyższego wyroku powód – Sp. z o.o. w W. zarzucił Sądowi Okręgowemu błędne przyjęcie, że powód nie ma interesu prawnego, gdy tymczasem powód udowodnił istnienie interesu prawnego, wykazując, iż orzeczenie w przedmiotowej sprawie niezbędne jest do uchylenia stanu niepewności co do sytuacji prawnej powoda. Ponadto wskazał na naruszenie praw procesowych oraz niedokonanie samodzielnego i wszechstronnego rozważenia materiału dowodowego, a także niedostateczne wyjaśnienie podstawy prawnej. Poruszał też kwestie licznych naruszeń prawa materialnego.  

Wobec powyższych zarzutów skarżący wniósł o uchylenie skarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Sądowi Okręgowemu w Warszawie do ponownego rozpoznania. Podczas gdy pozwany – Związek Zawodowy w W. – wniósł o oddalenie apelacji.

Apelacja nie zasługiwała na uwzględnienie. Dlaczego?

Sąd Apelacyjny wskazał, że apelacja powoda – Sp. z o.o. w W. nie zasługiwała na uwzględnienie, pomimo że część podniesionych w niej zarzutów jest trafna.

Wskazał, że w niniejszej sprawie powód domaga się ustalenia, że strajk ogłoszony oraz organizowany w powodowej spółce, m.in. przez pozwanego, jest nielegalny (jako niezgodny z przepisami u.r.s.z.), przy czym, zdaniem powoda, jego żądanie ma na celu ustalenie faktu prawotwórczego. Podczas gdy merytoryczne rozstrzygnięcie sprawy będzie, w jego ocenie, wywierało wpływ na treść stosunków pracy łączących powoda z uczestnikami strajku oraz na zakres ewentualnej odpowiedzialności powoda wobec jego kontrahentów za szkody wynikłe z niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązań w związku z dojściem do nielegalnego strajku. A także będzie miało znaczenie w zakresie praw niemajątkowych powoda, służąc ochronie renomy i dobrego imienia jego firmy.

Czy istniało prawo do strajku?

W ocenie Sądu Apelacyjnego art. 189 kpc nie może jednak stanowić podstawy prawnej uwzględnienia tak sformułowanego żądania. Wbrew wywodom skarżącego nie ma ono bowiem na celu ustalenia faktu prawotwórczego. Zmierza natomiast do ustalenia naruszenia przez pozwanego prawa materialnego. Spór i wynikające z niego żądanie powoda dotyczy w rzeczywistości tego, czy strajk ogłoszony przez pozwanego jest nielegalny. A więc nie tego, czy zaistniał fakt (prawotwórczy) pomiędzy stronami, t.j. pomiędzy powodem i pozwanym związkiem zawodowym. A w rezultacie narodził się stosunek prawny lub prawo, a tego, czy zaistniały fakt ogłoszenia i rozpoczęcia strajku narusza prawo materialne (art. 15 i 17 u.r.s.z.). Tymczasem przepis art. 189 k.p.c. w zakresie, w którym dotyczy ustalenia istnienia (nieistnienia) prawa, odnosi się do prawa podmiotowego strony, a nie prawa w znaczeniu obowiązującego przepisu prawnego – normy prawnej. Nie służy też ustaleniu, że działanie pozwanego było bezprawne.

A tego faktycznie domaga się powód w tej sprawie. Jego żądanie nie zasługuje więc na uwzględnienie, jako nieznajdujące oparcia w art. 189 kc.

Według SA powództwo o ustalenie wywiedzione na podstawie prawidłowo zastosowanego art. 189 kpc nie służy zdobyciu dowodu czy sprawdzeniu istnienia przesłanki do wystąpienia z innym żądaniem wobec pozwanego lub osób trzecich.

Skutki strajku a interes prawny

Przyjmuje się, że interes taki zachodzi, gdy oczekiwane przez powoda rozstrzygnięcie ustalające istnienie (nieistnienie) prawa, bądź stosunku prawnego, wywoła między stronami odpowiednie skutki. A w ich następstwie sytuacja prawna stron, a przede wszystkim powoda, zostanie jednoznacznie określona. Tymczasem wskazane przez powoda skutki postulowanego rozstrzygnięcia nie dotyczą stosunków między stronami procesu. Skoro bowiem powód spodziewa się, że:

  • merytoryczne rozstrzygnięcie sprawy będzie wywierało wpływ na treść stosunków pracy łączących powoda z uczestnikami strajku i zakres jego obowiązków wynikających z umów o pracę oraz ewentualnej odpowiedzialności powoda wobec jego kontrahentów,
  • będzie służyło ochronie renomy i dobrego imienia jego firmy,

to błędnie zakłada, że wywrze ono skutek nie tyle w jego stosunkach z pozwanym związkiem zawodowym, ile osób niebędących stronami. Tymczasem wyrok wydany w tej sprawie, niezależnie od jego treści, nie ma przymiotu rozszerzonej prawomocności. Ponadto nie wiąże osób niebędących stronami tego procesu (art. 365 § 1 kpc). Nawet pracowników zrzeszonych w związku i biorących udział w strajku, bliżej nieokreślonych kontrahentów powoda i osób zainteresowanych renomą jego firmy. Zatem, wbrew wywodom apelacji, art. 23 u.r.s.z. oraz art. 471 kc, czy nawet art. 43 kc, nie przesądzają o istnieniu w sprawie niniejszej po stronie powoda interesu prawnego, o którym mowa w art. 189 kpc.

Zagrożenie praw powoda a nielegalność strajku

Natomiast w bezpośrednich stosunkach z pozwanym wyrok, nawet w brzmieniu postulowanym przez powoda, nie wywarłby spodziewanego przez niego skutku. Nie usunąłby zagrożenia kontynuacją akcji strajkowej, o którym wbrew wywodom apelacji była mowa w pozwie. Wynikająca z art. 365 kpc moc wiążąca orzeczeń sądów cywilnych sprowadza się do tego, że żaden z podmiotów nią objętych nie może negować istnienia prawomocnego orzeczenia i jego treści. Nawet więc wyrok ustalający nielegalność strajku zorganizowanego przez pozwanego nie miałby mocy zapobiegania zagrożeniu praw powoda, jako pracodawcy. Jak wskazano, wyrok taki nie usunąłby też w stosunkach z pozwanym niepewności powoda co do służącego mu prawa podmiotowego.

Skoro jego niepewność dotyczy jedynie tego, czy pozwany narusza prawo materialne. Jak trafnie ocenił Sąd Okręgowy, powództwo przeciwko pozwanemu związkowi zawodowemu nie zasługiwało na uwzględnienie również z braku interesu prawnego powoda.

Strajk a protest

Zgodnie z art. 25 ust. 1 u.r.s.z. w obronie praw i interesów określonych w art. 1, czyli dotyczących warunków pracy, płac lub świadczeń socjalnych oraz praw i wolności związkowych pracowników, lub innych grup, mogą być stosowane, po wyczerpaniu odpowiedniego trybu postępowania inne niż strajk, formy akcji protestacyjnej. Oczywiście nie powinny zagrażać one życiu lub zdrowiu ludzkiemu. Ponadto akcja protestacyjna nie może łączyć się z przerwaniem pracy (z zastrzeżeniem przestrzegania obowiązującego porządku prawnego).

Godne uwagi jest to, że z tego prawa mogą korzystać także pracownicy niemający prawa do strajku.

Akcjami protestacyjnymi, niebędącymi strajkami oraz niewywierającymi wpływu na porządek prawny, są:

  • manifestacje,
  • pochody,
  • wiece,
  • zebrania protestacyjne,
  • zgodne z prawem i pokojowe pikiety,
  • akcje ulotkowe,
  • noszenie oznak przez protestujących.

Akcjami, które wywołują naruszenie porządku prawnego, są: blokady dróg publicznych, szlaków kolejowych i wodnych, przejść granicznych, okupowanie budynków publicznych.

Strajk jest formą nacisku i protestu społecznego. Wydaje się więc, że strajk jest zaliczany w poczet akcji protestacyjnych. Niewątpliwie różne formy protestu i strajku mogą być ze sobą związane lub wzajemnie się przenikać.

Inne metody rozwiązywania sporów zbiorowych

Oczywiście, konflikty z pracodawcą są częstym zjawiskiem. Ich podłoże może być różnorodne. Przede wszystkim problemy mogą dotyczyć warunków pracy, płacy czy świadczeń socjalnych. Warto zaznaczyć, że strajk nie jest jedyną metodą rozwiązywania powyższych lub innych problemów w zakładzie pracy. W związku z tym pracodawca posiada szereg innych, skutecznych sposobów radzenia sobie z trudnościami. Musi on je podjąć przed rozpoczęciem strajku. 

Pierwszym z nich są rokowania. Rokowania występują, gdy w zakładzie pracy u danego pracodawcy pojawi się spór zbiorowy. W wyniku sporu pracodawca zobowiązany jest do podjęcia rokowań. W sytuacji, gdy skończą się pomyślnie – dochodzi do podpisania porozumienia. Porozumienie to stanowi zakończenie sporu oraz jest źródłem prawa. Podczas gdy rokowania niezakończone pomyślnie skutkują podpisaniem protokołu rozbieżności ze wskazaniem stanowisk stron. W tym wypadku strony mogą przejść do następnego etapu, czyli mediacji.

Mediacja jest prowadzona przez osobę bezstronną – mediatora. Ważne jest, że strony wybierają go wspólnie w ciągu 5 dni. Jeżeli do tego nie dojdzie, mediatora wybiera minister pracy i polityki socjalnej na wniosek jednej ze stron. Przede wszystkim mediator musi wspierać zwaśnione strony w osiągnięciu porozumienia. Jeżeli nie da się go osiągnąć, to należy ponownie podpisać protokół rozbieżności oraz podjąć dalsze kroki.

Arbitraż jest następstwem braku porozumienia przy mediacji. Polega on na rozpoznaniu sporu zakładowego przez kolegium arbitrażu społecznego przy sądzie wojewódzkim. Podczas gdy spory wielozakładowe są prowadzone przez Kolegium Arbitrażu Społecznego przy Sądzie Najwyższym. Odpowiednie instytucje, gdy rozpoznają spór, wydają wiążące orzeczenia.

Gdy przejdziemy przez wszystkie etapy, jesteśmy uprawnieni do podjęcia akcji strajkowej.

Odpowiedzialność stron sporu

Na podstawie u.r.s.z. należy wskazać, że jeśli ktoś w związku z zajmowanym stanowiskiem lub pełnioną funkcją nie dopełnia określonych obowiązków, podlega grzywnie albo karze ograniczenia wolności.

Ponadto tej samej karze podlega ten, kto kieruje strajkiem lub inną akcją protestacyjną zorganizowaną wbrew przepisom. Dodatkowo za szkody wyrządzone strajkiem lub inną akcją protestacyjną, zorganizowaną wbrew prawu, organizator ponosi odpowiedzialność na zasadach określonych w kodeksie cywilnym.

Art. 415 kc reguluje kwestie odpowiedzialności odszkodowawczej. Zgodnie z nim, kto ze swojej winy wyrządził drugiemu szkodę, zobowiązany jest do jej naprawienia. Posiłkując się art. 416 Kodeksu cywilnego, należy wskazać, że osoba prawna jest zobowiązana do naprawienia szkody wyrządzonej z winy jej organu. W związku z tym przez szkodę powinno się uznać każdy uszczerbek, który dotyka poszkodowanego pracodawcę. Może on obejmować zarówno stratę, jakiej doznaje jego mienie, jak i korzyści, których poszkodowany mógłby się spodziewać, w przypadku niewystąpienia nielegalnej akcji strajkowej.

Ile było strajków?

Zgodnie z danymi udostępnionymi przez Główny Urząd Statystyczny liczba strajków wciąż przybiera na sile. Analizując poszczególne lata (2010, 2015,2016,2017), możemy zauważyć silną tendencję wzrostową. W rezultacie w 2010 r. odbyło się 79 strajków, w 2015 – 14, zaś w 2016 r. jedynie 5. Podczas gdy w 2017 r. odnotowano aż 1556 strajki. Warto też przybliżyć liczbę strajkujących w poszczególnych latach. W 2010 r. było ich 13,9 tys., w 2015 – 19,1 tysiąca, w 2016 – 710. W rekordowym pod względem ilości strajków 2017 uczestniczyło 29,7 tysiąca osób.

  

chevron-down
Copy link