Koniec z korzystnymi podatkowo programami motywacyjnymi dla pracowników

Do końca 2017 r. częstą praktyką stosowaną przez pracodawców było wynagradzanie kadry menadżerskiej poza klasyczną pensją. Mowa o różnego rodzaju instrumentach finansowych. W praktyce przynosiło to sporą oszczędność podatkową. Z początkiem 2018 r. przepisy w tym zakresie zostały jednak uszczelnione. Tego rodzaju działania optymalizacyjne zostały uniemożliwione. 

Nie jest tajemnicą, że firmy zatrudniające pracowników dążą do zoptymalizowania obciążeń podatkowych wynikających z tego zatrudnienia. Z początkiem 2018 r. wprowadzona została regulacja w art. 10 ust. 4 ustawy PIT wyłączająca przychody z realizacji praw z pochodnych instrumentów finansowych lub z innych praw pochodnych ze źródła z kapitałów pieniężnych. Przepis ten nakazuje powiązać zaliczenie źródła przychodów z realizacji takich praw ze źródłem przychodów, w ramach którego zostały uzyskane te pochodne instrumenty finansowe lub prawa pochodne, jako nieodpłatne świadczenie.

Optymalizacja podatkowa zatrudnienia

Warto przypomnieć, że w przypadku dochodów w podatku dochodowym od osób fizycznych (ustawa o PIT) istnieje podział na źródła uzyskania przychodów. Dochody ze źródła przychodów dotyczącego stosunku pracy opodatkowane są stawką progresywną 18% do kwoty 85.528 zł. Powyżej tej kwoty natomiast nadwyżka opodatkowana jest stawką 32%. Działania optymalizacyjne w zakresie zatrudnienia polegają często na mieszczącym się w granicach prawa „przenoszeniu wynagrodzenia” do innych źródeł przychodów.  Opodatkowane są one na innych zasadach.

Samozatrudnienie – czy to się opłaca?

Ewentualna optymalizacja podatkowa może polegać zatem np. na przejściu przez pracownika na tzw. samozatrudnienie. Wiąże się to z założeniem działalności gospodarczej i świadczeniem usług na rzecz zatrudniającego. Działalność gospodarcza jest odrębnym źródłem przychodów. Obok stawki progresywnej, może być ona opodatkowana również stawką liniową 19%. W przypadku osób uzyskujących wysokie dochody wynikające z zatrudnienia na podstawie umowy o pracę, opłacalnym może być zatem przejście na tzw. samozatrudnienie. Pamiętać jednak trzeba, że nie każde czynności wykonywane w ramach stosunku pracy można przekwalifikować na usługi świadczone w ramach wykonywanej działalności gospodarczej. Organy podatkowe mogą kwestionować takie konstrukcje jako sztuczne i służące wyłącznie obejściu przepisów prawa podatkowego.

Programy motywacyjne

Innym sposobem optymalizacji podatkowej zatrudnienia było do tej pory tworzenie mechanizmu wynagradzania pracowników poprzez realizację praw z pochodnych instrumentów finansowych. Mechanizm ten polegał na „przenoszeniu części wynagrodzenia” pracownika (głównie kadry menadżerskiej) do źródła przychodów z kapitałów pieniężnych. Co ważne, dochody z tego źródła przychodów opodatkowane są stawką 19%, co mając na względzie 32% stawkę podatku dochodowego dla najlepiej zarabiających pracowników, pozwalało osiągnąć znaczne oszczędności podatkowe.

Fiskus nie próżnuje

Fiskus dostrzegł jednak wskazany wyżej mechanizm sztucznego dzielenia wynagrodzenia kadry menadżerskiej. Stosował on w tego rodzaju sprawach jeszcze w 2017 r. tzw. klauzulę obejścia prawa. Korzyść podatkowa wynikająca z programu motywacyjnego uznawana była przez fiskusa za sprzeczną z celem ustawy o PIT. Celem tym jest opodatkowanie wynagrodzenia najlepiej zarabiających pracowników stawką 32%.