Przestępstwo kradzieży od 400 zł przyjęte przez rząd

Rząd przyjął zmiany kodeksu wykroczeń. Zakładają one między innymi obniżenie wartości, od której kradzież uznawana jest za przestępstwo. Z dotychczasowej 1/4 minimalnego wynagrodzenia za pracę, a więc obecnie około 500 zł, wartość ta ma się obniżyć do stałej wysokości 400 zł. Projekt zakłada też utworzenie elektronicznego rejestru osób stale trudniących się kradzieżami.

Nowelizacją kodeksu wykroczeń zajmie się teraz Sejm. Zmiany uzasadnione są walką z plagą drobnych kradzieży, które do tej pory nie kwalifikowały się jako przestępstwo.

Kradzież częściej będzie przestępstwem

Obniżenie i modyfikacja progu, od którego kradzież będzie uznawana za przestępstwo, ma być przede wszystkim ułatwieniem dla sądów. Do tej pory sędzia badając taką sprawę musiał wyliczać, czy wartość skradzionego mienia przekracza 1/4 minimalnego wynagrodzenia za pracę. W przypadku przedłużania się spraw na przełom lat wartość ta musiała być ponownie obliczana, ze względu na zmianę wysokości minimalnego wynagrodzenia. Dzięki temu części złodziei kara uchodziła na sucho. Teraz sprawa będzie bardziej oczywista.

Obniżenie progu spowoduje również, że więcej czynów zabronionych będzie mogło być uznanych za przestępstwo. Ma to pomóc w walce z drobnymi kradzieżami. Jest to o tyle istotne, że za wykroczenia najczęściej orzekana jest kara grzywny, natomiast za przestępstwo grozi nawet 5 lat pozbawienia wolności.

Elektroniczny rejestr sprawców

Inną planowaną zmianą jest utworzenie elektronicznego rejestru sprawców wykroczeń przeciwko mieniu, osób podejrzanych o popełnienie tych wykroczeń, obwinionych i ukaranych. Zgodnie z założeniami Ministerstwa Sprawiedliwości ma to pomóc organom ścigania i sądom w kontrolowaniu "zawodowych" złodziei. Jeśli taka osoba popełniałaby przestępstwa na terenie całej Polski, mogłaby być karana za sumę tych przestępstw, a nie - jak do tej pory - za pojedyncze wykroczenia.

Projekt zakłada, że sumowanie mogłoby być możliwe w sytuacji, gdy doszłoby do trzech pojedynczych wykroczeń kradzieży o jednostkowej wartości 200 zł.

Inne zmiany - niebezpieczne zwierzęta i termin na opłacenie mandatu

W projekcie znalazł się również zapis zaostrzający karę za niedopilnowanie niebezpiecznego zwierzęcia. Przykładowo, jeśli właściciel groźnego czworonoga trzyma go luźno na nieogrodzonej posesji czy też spuści go ze smyczy podczas spaceru, może zostać ukarany grzywną do 5 tysięcy złotych lub nawet ograniczeniem wolności. To bardzo duża zmiana, gdyż do tej pory za taki czyn groziło jedynie 250 zł grzywny.

W projekcie padła również propozycja wydłużenia czasu na opłacenie mandatu zaocznego za wykroczenie drogowe. Taki mandat możemy otrzymać np. z fotoradaru czy też za nieprawidłowe parkowanie. Do tej pory kierowca miał na to 7 dni, projekt zakłada wydłużenie tego czasu do 14 dni. To bez wątpienia zmiana w dobrym kierunku. Będzie to przydatne w sytuacji, gdy np. otrzymamy mandat w drodze na wakacje i nie zdążymy go opłacić przed powrotem. To również ukłon w stronę bardzo zapracowanych osób czy też spędzających czas w rozjazdach.