Nadużycia podmiotowe w prawie sportowym

18 września 2018
/

Z uwagi na swoją specyfikę, prawo sportowe jest połączone z innymi dziedzinami prawa. Przede wszystkim odnosi się to do prawa cywilnego w jego szerokim ujęciu. Nadużycie prawa podmiotowego ma duże znaczenie również w sporach z zakresu prawa sportowego.

Prawo podmiotowe - grupy uprawnień

Do praw podmiotowych należy zaliczyć trzy grupy uprawnień. Są to: roszczenia, prawne uprawnienia kształtujące oraz zarzuty. Instytucja nadużycia prawa podmiotowego została uregulowana w art. 5 KC. Ma on następujące brzmienie: Nie można czynić ze swego prawa użytku, który by był sprzeczny ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem tego prawa lub z zasadami współżycia społecznego. Takie działanie lub zaniechanie uprawnionego nie jest uważane za wykonywanie prawa i nie korzysta z ochrony. 

Umowy zatrudnienia w sporcie

Z całą pewnością należy stwierdzić, że najczęściej spotykane przykłady nadużycia prawa podmiotowego w prawie sportowym wynikają z umów zatrudnienia w sporcie oraz innych umów cywilnoprawnych. W tym przypadku treść umów sportowych jest najczęściej kształtowana przez podmiot dominujący – klub lub też związek sportowy. Mówiąc o umowach zatrudnienia w sporcie, należy wskazać zarysowujący się podział na dwie większe grupy umów. Po pierwsze, mówimy o umowach o pracę, kształtowanych na podstawie Kodeksu pracy. Są one zdecydowanie rzadziej spotykane w sporcie. Po drugie, wyróżniamy umowy cywilnoprawne, dla których regulacją podstawową jest prawo Kodeksu cywilnego. Tego typu umowy są stosowane częściej z uwagi na ich większą elastyczność i możliwość lepszego dopasowania się do realiów sportowych.

Prawa podmiotowe stron, wynikające z umów zatrudnienia, mogą być często przez strony nadużywane.

Warto posłużyć się przykładem. Swego czasu miała miejsce następująca sytuacja prawnego nadużycia: klub sportowy wypowiedział umowę zlecenia piłkarza, podnosząc niedochowanie przez niego umownego obowiązku godnego reprezentowania barw klubu. Zawodnik wziął udział w imprezie, podczas której został nagrany film wideo. Nagranie  wylądowało później w  serwisie internetowym YouTube. Wizerunek nietrzeźwego piłkarza, utrwalony i umieszczony w sieci, wywołał liczne kontrowersje. W oparciu o to, organy zarządzające klubem sportowym stwierdziły niedochowanie wskazanego obowiązku i wypowiedziały umowę ze skutkiem natychmiastowym. Takie działanie niewątpliwie może być uznane za nadużycie prawa podmiotowego.

Umowy ubezpieczenia

Drugim źródłem powstania nadużyć praw podmiotowych w prawie sportowym mogą być umowy ubezpieczeniowe w sporcie. Są one dość powszechne z uwagi na specyfikę danej dziedziny. Treść tych postanowień z reguły zależy od rodzaju uprawianego sportu. Sporty takie jak: sztuki walki bądź też piłka nożna potrzebują innych regulacji umownych niż np. szachy czy poker sportowy.

Prawo własności intelektualnej jako źródło nadużyć

Kolejną dziedziną prawa mającą istotny wpływ na prawo sportowe, w której również mogą powstawać nadużycia praw podmiotowych, jest prawo własności intelektualnej. W pierwszej kolejności odnosi się to w sporym zakresie do ochrony znaków towarowych. Ochrona taka ma niebagatelne znaczenie między innymi w wymiarze biznesowym, zważywszy na ich wartość ekonomiczną. To samo dotyczy ochrony wzorów przemysłowych np. w odniesieniu do sportowego sprzętu.

Ochrona wizerunku

Podczas omawiania nadużyć w prawie sportowym nie można pominąć zagadnienia ochrony wizerunku.  Umowa między zawodnikiem czy trenerem a klubem sportowym często zawiera prawo klubu do wykorzystania wizerunku zawodnika w określonych celach. Wykroczenie poza granice takich celów może być uznane za nadużycie prawa podmiotowego przez klub. Ciekawe może być również spojrzenie na ochronę wizerunku przez pryzmat umów marketingowych zawieranych przez sportowców. Przykładowo: czy za nadużycie prawa podmiotowego można uznać umowę zawartą między słynnym tenisistą a koncernem Coca-Cola, w której pojawiła się klauzula zakazująca sportowcowi spożywania Pepsi w ogóle?

Ochrona dóbr osobistych

Nadużycia praw podmiotowych w prawie sportowym mogą również pojawiać się na gruncie ochrony dóbr osobistych uczestników rynku sportowego. Tutaj również zarysowuje się pewna dwutorowość i gradacja. Wszyscy uczestnicy rynku sportowego korzystają bowiem z ochrony dóbr osobistych na zasadach ogólnych, przedstawionych w KC, podobnie jak i inne osoby.  Cechą charakterystyczną ustawy o sporcie jest natomiast uregulowanie szczególne, dotyczące swobody dysponowania jednym z dóbr osobistych, tj. wizerunkiem zawodnika.

Oczywisty jest fakt, że w obszarze sportu do naruszeń dóbr osobistych może dochodzić z uwagi na popularność i rozpoznawalność uczestników rywalizacji sportowych bądź innych uczestników rynku sportowego. Tutaj dość często można mówić o sytuacji nadużycia prawa podmiotowego. Odnosi się to nie tylko do zawodników, ale też sędziów sportowych lub personelu zarządzającego klubem sportowym.

Rynek zakładów wzajemnych

Sporej ilości nadużyć w prawie sportowym można doszukać się również na rynku zakładów wzajemnych. Kwestie totalizatorów i bukmacherów często wiążą się z "ustawianiem meczów" przez zawodników. Udział w takich przedsięwzięciach, w jakiejkolwiek formie, jest przestępstwem w świetle ustawy prawo sportowe.

Marketing w sporcie

Do nadużyć prawa dochodzi również podczas sportowych kampanii marketingowych. Jak już zostało wcześniej wspomniane, jednym z najważniejszych dóbr osobistych w prawie sportowym jest wizerunek. W zależności od ujęcia lub najczęściej stroju uczestnika rynku sportowego ustala się „własność” tego wizerunku. Co to oznacza w praktyce? Warto posłużyć się przykładem. W przypadku sfotografowania sportowca w stroju reprezentacji olimpijskiej prawo do czerpania korzyści ze sprzedaży tego wizerunku przysługuje Polskiemu Komitetowi Olimpijskiemu. Gdy jednak ten sam sportowiec jest w stroju prywatnym – prawo zezwala na wykorzystanie jego wizerunku, i ewentualne związane z tym zarobki stanowią wyłączne prawo tego zawodnika.

Do nadużycia w tej sytuacji dochodzi w przypadku tak zwanego marketingu pasożytniczego, czy ambush marketingu. To zjawisko polega na podejmowaniu czynności promocyjnych. Często przybierają one formę reklamy, która w nieautoryzowany sposób próbuje wzbudzić skojarzenie pewnej marki, produktu lub usługi z wydarzeniem sportowym, organizacją lub sportowcem.

Prawo konkurencji

Do nadużyć może dojść również w dziedzinie prawa konkurencji. Zazwyczaj dzieje się to na rynkach transferowych. Nadużyć w tej sferze dopuszczają się zwykle większe kluby sportowe, mające silniejszą pozycję na rynku.  Są one bowiem w stanie zapewnić sobie nabycie lepszych zawodników w dużo wyższej cenie. Dochodzi tutaj niejednokrotnie do nieuczciwych działań.

W piłce nożnej takim działaniom przeciwstawiają się reguły finansowego fair play. Natomiast po największych transferach, przeprowadzonych m.in. przez PSG oraz Barcelonę, można doszukać się słabych stron nie tak dawno przyjętej regulacji.

Dominująca pozycja związków sportowych

Do nadużyć w prawie sportowym może przyczyniać się także silna, monopolistyczna wręcz, pozycja związków sportowych. Zasadą w prawie sportowym jest, iż na określonym terytorium może działać tylko jeden profesjonalny związek sportowy. Wynika to również bezpośrednio z ustawy prawo sportowe. Związek ten chociaż  posiada strukturę hierarchiczną, zazwyczaj traktowany jest jako całość. W związku z tym może dochodzić do ewentualnych nadużyć pozycji dominującej. O takich nadużyciach można mówić w przypadku wydawania licencji i zezwoleń, od których w sposób bezpośredni zależy funkcjonowanie konkretnej jednostki na rynku sportowym (np. zawodnika, czy trenera).

Powyższe stosunki prawne mogą stanowić źródło nadużycia prawa podmiotowego lub nadużyć innego rodzaju.