WSA: Obowiązek szczepienia dzieci to nie opresja ze strony państwa

17 sierpnia 2018
/

W ostatnim czasie na popularności zyskują tak zwane „ruchy antyszczepionkowców”.  Należą do nich osoby uznające, że szczepienia jedynie osłabiają dzieci i mogą być szkodliwe dla ich organizmów. Najbardziej zagorzali przeciwnicy tej formy uodparniania dzieci na groźne choroby sprzeciwiają się ustawowemu obowiązkowi szczepień. Karani są za to grzywną. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie rozpatrzył ostatnio skargę rodziców, którzy odmówili zapłaty.

Wojewoda i Minister Zdrowia przeciwko rodzicowi

Wojewoda ukarał jednego z rodziców małego dziecka grzywną w wysokości 500 zł. Podstawą prawną sankcji był art. 119 ustawy z dnia 17 czerwca 1996 roku o postępowaniu egzekucyjnym w administracji. Zgodnie z jego treścią, organ administracji jest uprawniony do nałożenia kary pieniężnej w celu przymuszenia do wykonania nakazanej ustawą czynności faktycznej. Grzywnę nakłada się jeśli zastosowanie innego środka egzekucyjnego jest niecelowe. W tym przypadku zdaje się, że jest to jedyny dostępny sposób na zmuszenie rodziców do zaszczepienia dziecka.

Opiekunowi nie spodobało się rozstrzygnięcie Wojewody i złożył od niego odwołanie do Ministra Zdrowia. Ten podtrzymał rozstrzygnięcie organu I instancji wskazując na brak jakichkolwiek naruszeń prawa przy nakładaniu grzywny. Zauważył, że przepisy ustawowe jednoznacznie zobowiązują rodziców do zaszczepienia dzieci przeciwko wybranym chorobom zakaźnym. Rzeczoną regulację znajdziemy w art. 17 ustawy z dnia 5 grudnia 2008 roku o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi. Katalog osób zobowiązanych do poddani się szczepieniom oraz wykaz chorób zakaźnych objętych tym obowiązkiem umieszczono w rozporządzeniu wykonawczym wydanym na podstawie ust. 10 wskazanego wyżej przepisu. Terminy realizacji określonych szczepień wynikają z kolej z urzędowego Programu Szczepień Ochronnych na dany rok. Są one zmienne w zależności od aktualnych zaleceń.

Co istotne, w omawianych przepisach próżno szukać uprawnienia do odmowy poddania się szczepieniom ochronnym. Brak jest regulacji na kształt klauzuli sumienia z ustawy określających zawody lekarza i lekarza dentysty. Jednocześnie zdaje się, że w tym przypadku z dobrodziejstwa sprzeciwu z powodów moralnych, religijnych i tym podobnych nie można skorzystać powołując się bezpośrednio na zapisy Konstytucji statuujące prawo do prywatności. Przynajmniej do momentu, gdy zgodnie z obowiązującą wiedzą medyczną szczepienia przestaną być uznawane za chroniące zdrowie i życie człowieka.

WSA chroni ludzkie życie

Argumentacja Ministra nie zadowoliła rodzica, który złożył skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjne i wniósł o uchylenie rozstrzygnięcia o karze. Odwołanie zostało uznane za bezzasadne.  Sąd nie dostrzegł żadnych uchybień w działaniu organów administracji. Przypomniał, że kara grzywny to adekwatny środek egzekucyjny w przypadku, gdy postępowanie dotyczy czynności, której z powodu jej charakteru nie może wykonać inna osoba. W przypadku szczepień to wyłącznie rodzic, jako ustawowy opiekun, ma uprawnienie do poddawania dziecka procesom medycznym.

Najciekawsze jest jednak wyjaśnienie przez Sąd zasadności nałożenia na obywateli obowiązku szczepień. W motywach rozstrzygnięcia wskazano, że nie jest on powodowany źle pojętym przymusem państwowym, lecz potrzebą ochrony zdrowia ludzkiego. Podano przykład państw o podobnym stopniu rozwoju, w których zaniechano stosowania szczepień przez okres kilku lat. Skutkiem tego było pojawienie się przypadków uśpionych ostatnio chorób, takich jak odra. Wyraźnie więc potwierdza się to co opisałem wyżej - zgodnie z aktualną wiedzą medyczną szczepienia chronią życie ludzkie, które ma większą wartość niż prawo do prywatności.

Wyrok nie jest prawomocny. Sygnatura akt: VII SA/Wa 2183/17