Ograniczenie korzystania z nieruchomości w związku z ochroną środowiska

31 października 2018
/

Sąd Apelacyjny w Warszawie w wyroku z dnia 29 maja 2018 r. (sygn. akt VII Aga 312/18), stwierdził, że wniesienie do sądu wniosku o zawezwanie do próby ugodowej bez uprzedniego zgłoszenia roszczenia osobie obowiązanej do jego zaspokojenia prowadzi do zachowania dwuletniego terminu przewidzianego art. 129 ust. 4 p.o.ś. również wtedy, gdy odpis wniosku został doręczony tej osobie po upływie wspomnianego terminu.

Biorąc pod uwagę, iż roszczenie, jako postać prawa podmiotowego, polega na możliwości domagania się od określonej osoby określonego zachowania i zasadniczo może być dochodzone przed sądem, stwierdzono że "wystąpienie z roszczeniem" może oznaczać zarówno podjęcie działań skierowanych do drugiej strony stosunku prawnego (np. wezwania do zapłaty), jak też czynności procesowych (np. wniesienia do sądu powództwa albo wniosku o zawezwanie do próby ugodowej). Istota dwuletniego terminu zawitego określonego w art. 129 ust. 4 p.o.ś. sprowadza się do tego, że jest on zachowany gdy przed jego upływem właściciel nieruchomości "wystąpił z roszczeniem".

Stan faktyczny sprawy

Pozwem z dnia 1 sierpnia 2013 r. powódka wniosła o zasądzenie od pozwanego odszkodowania w związku z ograniczeniem sposobu korzystania z nieruchomości powódki. Wyrokiem z dnia 23 marca 2016 r. Sąd Okręgowy w Warszawie oddalił powództwo. Obcciążył on powoda całością kosztów postępowania. Wraz z wejściem w życie uchwały Sejmiku Województwa o utworzeniu obszaru ograniczonego użytkowania, nieruchomość powódki znalazła się w całości w strefie ograniczonego użytkowania, poza strefą Z1 i Z2. Powódka roszczenia, wynikające z faktu objęcia jej nieruchomości OOU, zgłosiła pozwanemu w pozwie wniesionym w tej sprawie.

Sąd Okręgowy zwrócił uwagę, że podstawą prawną dochodzonego przez powódkę roszczenia jest art. 129 ust. 1-4 p.o.ś.  Zgodnie z nim, jeżeli w związku z ograniczeniem sposobu korzystania z nieruchomości korzystanie z niej w dotychczasowy sposób lub zgodny z dotychczasowym przeznaczeniem stało się niemożliwe lub istotnie ograniczone, właściciel nieruchomości może żądać wykupienia nieruchomości. Może on również żądać odszkodowania za poniesioną szkodę. Z roszczeniem można wystąpić w okresie 2 lat od dnia wejścia w życie rozporządzenia lub aktu prawa miejscowego powodującego ograniczenie sposobu korzystania z nieruchomości. W związku z tym należało rozważyć, czy powódka wystąpiła z roszczeniem przeciwko pozwanemu we właściwym terminie. Niedochowanie właściwego terminu  powoduje bowiem wygaśnięcie roszczenia. Sąd ma obowiązek wziąć pod uwagę z urzędu.

Zdaniem Sądu Okręgowego termin na zgłoszenie dochodzonego pozwem roszczenia upłynął w dniu 4 sierpnia 2013 r.  Powódka zgłosiła bowiem pozwanemu swoje roszczenie dopiero w dniu 18 października 2013 r.  Był to dzień, w którym strona pozwana otrzymała odpis pozwu zawierający roszczenie powódki. Powódka po raz pierwszy wystąpiła z roszczeniem o odszkodowanie w drodze przedmiotowego powództwa. Przed wniesieniem pozwu nie występowała do pozwanego z roszczeniem o zapłatę odszkodowania.

Wyrok Sądu Okręgowego w Warszawie strona powodowa zaskarżyła w całości apelacją. Pozwany wnosił o oddalenie apelacji i zasądzenie kosztów postępowania apelacyjnego.

Stanowisko prawne Sądu Apelacyjnego

Sąd Apelacyjny nie podzielił stanowiska sądu pierwszej instancji w zakresie określenia zdarzenia, które decyduje o zachowaniu terminu zawitego do wystąpienia z roszczeniami wynikającymi z art. 129 p.o.ś.

Jak wskazał Sąd Apelacyjny, powołany przepis był początkowo źródłem kontrowersji.  Mowa o ustaleniu, jakie zachowania można traktować jako wystąpienie z roszczeniem. Ostatecznie, jako mieszczące się w tym zakresie uznano wytoczenie powództwa, wystąpienie z wnioskiem o zawezwanie do próby ugodowej oraz skierowanie do adresata roszczenia pisma odpowiedniej treści. Wskazywano wówczas, że przepis stanowi o "wystąpieniu", a nie o "dochodzeniu" roszczenia.

Uwzględnianie momentu doręczenia odpowiedniego pisma obowiązanemu do zaspokojenia roszczenia przy ocenie dotrzymania terminu w istocie wiązało się z liberalnym podejściem do oznaczenia zakresu czynności mieszczących się w pojęciu wystąpienia z roszczeniem użytego w art. 129 ust. 4 p.o.ś. Należy zauważyć, że nie wskazywano zatem, iż jakiekolwiek znaczenie może mieć data otrzymania przez pozwanego odpisu pisma wszczynającego postępowanie. Jednakże, w późniejszym okresie pojawiły się wypowiedzi, które wskazywały, iż uwzględniać należy w każdym wypadku,.niezależnie od sposobu wystąpienia, moment dojścia do dłużnika oświadczenia uprawnionego (art. 61 k.c.).

Orzecznictwo SN

Jak wskazał Sąd Apelacyjny w ww. wyroku, rysującą się kontrowersję przeciął Sąd Najwyższy. Stało się to w uchwałach z dnia 12 maja 2017 r. (III CZP 7/17) oraz z dnia 15 września 2017 r. (III CZP 37/17). Sąd wyjaśnił, że wniesienie do sądu wniosku o zawezwanie do próby ugodowej,.bez uprzedniego zgłoszenia roszczenia, osobie obowiązanej do jego zaspokojenia prowadzi do zachowania dwuletniego terminu przewidzianego art. 129 ust. 4 p.o.ś. Będzie tak również wtedy, gdy odpis wniosku został doręczony tej osobie po upływie wspomnianego terminu. Roszczenie, jako postać prawa podmiotowego, polega na możliwości domagania się od określonej osoby określonego zachowania. Zasadniczo może być dochodzone przed sądem. Z tego względu stwierdzono że "wystąpienie z roszczeniem" może oznaczać zarówno:

  • podjęcie działań skierowanych do drugiej strony stosunku prawnego (np. wezwania do zapłaty),
  • jak też czynności procesowych (np. wniesienia do sądu powództwa albo wniosku o zawezwanie do próby ugodowej).

W ocenie Sądu Apelacyjnego, ww. pogląd należało podzielić. Wobec czego, wyrok sądu pierwszej instancji został uchylony. Sąd Okręgowy w Warszawie, na podstawie art. 386 § 4 k.p.c., ponownie zajął się rozpoznaniem sprawy.

Wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 29 maja 2018 r., VII AGa 312/18