Opłaty za postój przy szpitalach

Pacjenci szpitali i ich bliscy często muszą ponosić wysokie opłaty za postój na przyszpitalnych parkingach prowadzonych przez prywatnych przedsiębiorców.

Ludzie skarżą się Rzecznikowi Praw Obywatelskich na często wygórowane opłaty na parkingach przy szpitalach czy przychodniach. Adam Bodnar 5 października 2018 r. poprosił Ministra Zdrowia o stanowisko w sprawie.

Szpitale i inne podmioty lecznicze - aby zwiększyć swe przychody - często wynajmują lub oddają w dzierżawę swe tereny na przyszpitalne płatne parkingi. Przedsiębiorcy ustanawiają zaś regulaminy przewidujące, że kierowca, zajmując miejsce postojowe, zawiera umowę najmu tego miejsca. W przypadku nieuiszczenia opłaty lub parkowania ponad opłacony czas postoju musi zapłacić dość wysoką karę umowną. Korzystający z takich parkingów nie zawsze są w stanie zapoznać się z regulaminem i często  narażają się na takie kary.

Wysokie opłaty ograniczają prawo do kontaktu z najbliższymi

Zdaniem RPO wygórowane opłaty mogą ograniczać prawa pacjentów do kontaktu z najbliższymi, czy prawa do dodatkowej opieki pielęgnacyjnej. Szczególnie wrażliwą grupą są osoby o ograniczonej możliwości samodzielnego poruszania się, zwłaszcza osoby starsze i osoby z niepełnosprawnościami. Mogą one nie być w stanie pokonać odległości z oddalonych od szpitala publicznie dostępnych miejsc postojowych.

W swym wystąpieniu Adam Bodnar podkreślał, że nie chodzi o pozbawienie możliwości pobierania jakichkolwiek opłat. Zwracał zaś uwagę ministra, że warto byłoby rozważyć wprowadzenie do ustawy o działalności leczniczej przepisów, które:

  • uzależniałyby możliwość oddawania w dzierżawę lub najem terenów przyszpitalnych od zobowiązania się przedsiębiorcy, że nie będzie dochodził od osób korzystających z parkingów żadnych kar umownych ani opłat dodatkowych z tytułu naruszenia regulaminu parkingu
  • ustalałyby maksymalną wysokość opłaty pobieranej za parkowanie.

- W mojej ocenie nie istnieje potrzeba podejmowania inicjatywy ustawodawczej dotyczącej zmiany ustawy z dnia 15 kwietnia 2011 r. o działalności leczniczej w przedmiotowym zakresie - odpisał 22 października 2018 r. minister Łukasz Szumowski

Podkreślił, że materia ta dalece wykracza poza ramy ustawy o działalności leczniczej. Przyznał, że można ewentualnie rozważać wprowadzanie regulacji ograniczających opłaty parkingowe. W grę wchodzą np. sytuacje, gdy podmioty lecznicze dysponują tytułem prawnym do nieruchomości przeznaczonych na parkingi. Także, gdy są one np. oddane w dzierżawę przedsiębiorcom.

- Należy jednak wykluczyć ingerencję ustawodawczą tą konkretną ustawą w rozporządzanie prawem własności do nieruchomości przez podmioty inne niż podmioty lecznicze - zaznaczył minister. W części przypadków parkingi przyszpitalne znajdują się obok terenu szpitala. Jednak są własnością i są prowadzone przez przedsiębiorców w ramach ich działalności gospodarczej.

Źródło: rpo.gov.pl