Wykładnia oświadczeń woli

Według art. 60 k.c., z zastrzeżeniem wyjątków w ustawie przewidzianych, wola osoby dokonującej czynności prawnej może być wyrażona przez każde zachowanie się tej osoby, które ujawnia jej wolę w sposób dostateczny, w tym również przez ujawnienie tej woli w postaci elektronicznej (oświadczenie woli).

Z kolei art. 65 k.c. stanowi, że oświadczenie woli należy tak tłumaczyć, jak tego wymagają, ze względu na okoliczności, w których zostało złożone, zasady współżycia społecznego oraz ustalone zwyczaje. Ponadto w umowach należy raczej badać, jaki był zgodny zamiar stron i cel umowy. Nie należy się zatem opierać głównie na dosłownym brzmieniu umowy.

Kombinowana metodyka wykładni

W doktrynie i orzecznictwie przyjmuje się, że art. 65 k.c. określa bardzo ogólnie sposoby wykładni oświadczeń woli przez podanie tylko zasadniczych dyrektyw wykładni. Sąd Najwyższy w uchwale składu siedmiu sędziów z dnia 29 czerwca 1995 r., III CZP 66/95 przyjął na tle tego przepisu tzw. kombinowaną metodę wykładni. Wspomniana metoda wykładni przyznaje pierwszeństwo - w wypadku oświadczeń woli składanych innej osobie - temu znaczeniu oświadczenia woli, które rzeczywiście nadały mu obie strony w chwili jego złożenia (subiektywny wzorzec wykładni). Za podstawę tego pierwszeństwa uważa się, zawarty w art. 65 § 2, nakaz badania tego, jaki był zgodny zamiar stron umowy. Dosłowne brzmienie umowy ma zatem mniejsze znaczenie.

Przy tłumaczeniu jednostronnych oświadczeń woli kryterium tym są zasady współżycia społecznego i ustalone zwyczaje w zestawieniu z okolicznościami towarzyszącymi złożeniu oświadczenia woli. Natomiast przy umowach wchodzi w grę dodatkowe kryterium zamiaru stron i celu umowy. Dosłowne brzmienie umowy jest zatem na kryterium końcowym. Jak podkreśla Sąd Najwyższy, z tego wynika, że wykładni umów dokonuje się w inny sposób niż wykładni tekstu aktów normatywnych.

Kontekst sytuacyjny

Przy wykładni oświadczenia woli należy - poza kontekstem językowym - brać pod uwagę także okoliczności złożenia oświadczenia woli. Jest to tzw. kontekst sytuacyjny. Gdy wykładnia tekstu umowy budzi wątpliwości, powstaje konieczność ustalenia rzeczywistej treści umowy przy uwzględnieniu oświadczeń woli stron składanych przed i w trakcie zawierania umowy, według ich rozumienia przez każdą ze stron.

Na tym etapie wykładni ma także znaczenie zachowanie się stron po zawarciu umowy oraz w trakcie jej wykonywania. Obejmuje ono w szczególności przebieg negocjacji dotychczasowe doświadczenie stron. Ważny jest również status stron (wyrażający się, np. prowadzeniem działalności gospodarczej).

Celem wykładni nie jest jednak wykrycie wewnętrznej (subiektywnej) woli danej osoby, jej przeżyć psychicznych czy przekonań.  Celem staje się zrozumienie rzeczywistej treści jej działania, zmierzającego do wywołania skutków prawnych. Zakres stosowania metod i kryteriów wykładni ogranicza się do interpretacji oświadczeń woli stron, czyli do samej treści umowy, a nie do subiektywnego przekonania strony co do jej treści.

Cel umowy

Ponadto z art. 65 § 2 k.c. wynika nakaz kierowania się przy wykładni umowy jej celem. Nie jest konieczne, aby był to cel uzgodniony przez strony. Wystarczy - przez analogię do art. 491 § 2, art. 492 i 493 k.c. - cel zamierzony przez jedną stronę, który jest wiadomy drugiej.

Co istotne, Sąd Apelacyjny w Białymstoku podzielił pogląd, że na gruncie prawa polskiego, i to nie tylko w zakresie stosunków z udziałem konsumentów, wątpliwości należy tłumaczyć na niekorzyść strony, która zredagowała umowę. W praktyce często mamy do czynienia z niejasnymi postanowieniami umowy. Takie postanowienia budzą często pewne wątpliwości. Nie można ich usunąć w drodze wykładni. Ryzyko takich wątpliwości powinna ponieść strona, która zredagowała umowę.

Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 17 kwietnia 2018 r., I PK 28/17, Wyrok Sądu Apelacyjnego w Białymstoku z dnia 25 września 2018 r., I ACa 214/18