Paski informacyjne „Wiadomości” TVP naruszają prawo?

Paski informacyjne „Wiadomości” zawierają nierzetelny i nieobiektywny przekaz – uznała Rada Języka Polskiego w sprawozdaniu dla Sejmu. Zdaniem Rzecznika Praw Obywatelskich jest to naruszenie ustawy o rtv. W związku z powyższym opłata abonamentowa jest wykorzystywana niezgodnie z przeznaczeniem. Ponadto dziennikarze TVP naruszają przepisy ustawy Prawo prasowe, nakazujące im rzetelność i szczególną staranność.

Paskami informacyjnymi TVP zajęła się Rada Języka Polskiego w swoim „Sprawozdaniu o stanie ochrony języka polskiego za lata 2016-2017”. Przedstawiła je ostatnio Sejmowi. Badanie miało na celu sprawdzenie, czy telewizja publiczna stwarza warunki do właściwego rozwoju języka jako narzędzia międzyludzkiej komunikacji. Wyniki badań nie nastrajają optymistycznie. Wynika z nich, że „język polski nie jest traktowany jako dobro społeczne, lecz jako instrument w walce politycznej służący jednemu z podmiotów politycznych w celu kreacji własnej wizji świata i narzucania jej obywatelom”.

Zdaniem Rady Języka Polskiego wiele pasków posługuje się nieetycznymi zabiegami językowymi. RJP wskazała na przykład na etykietowanie, stygmatyzację, stereotypizację czy też korzystne dla nadawcy operacje na znaczeniu słów. Uznała, że zdecydowana większość „pasków” powstała najprawdopodobniej „z myślą o wpływaniu na opinię odbiorcy komunikatu,  a nie z myślą o dostarczeniu mu obiektywnego powiadomienia o danym zdarzeniu.”

Zdaniem Rady osoby odpowiedzialne za tworzenie treści pasków nie wypełniają obowiązku nałożonego przez ustawodawcę. Nie dostarczają bowiem obywatelom rzetelnej i wiarygodnej informacji. Paski są nieobiektywne i trudno w nich odróżnić informację od komentarza.

Zdaniem Rzecznika Praw Obywatelskich

W ocenie Adama Bodnara sprawozdanie Rady wskazuje, że TVP SA działa z naruszeniem art. 21 ust. 1 ustawy z 29 grudnia 1992 r. o radiofonii i telewizji. Stanowi on, że publiczna telewizja realizuje misję publiczną, oferując całemu społeczeństwu i poszczególnym jego częściom programy cechujące się pluralizmem, bezstronnością wyważeniem i niezależnością. Tymczasem ze sprawozdania jednoznacznie wynika, że w zbadanym zakresie telewizja oferuje społeczeństwu przekaz nierzetelny i nieobiektywny.

Ustalenia Rady oznaczają także, że  dziennikarze telewizji publicznej nie realizują ciążącego na nich zadania z art. 10 ust. 1 ustawy z 26 stycznia 1984 r. – Prawo prasowe, polegającego na służbie społeczeństwu i państwu. Dziennikarz ma bowiem obowiązek działania zgodnie z etyką zawodową i zasadami współżycia społecznego, co oznacza wymóg zachowania szczególnej staranności i rzetelności przy zbieraniu i wykorzystaniu materiałów prasowych (art. 12 ust. 1 pkt 1 Prawa prasowego). Jeśli dziennikarze dostarczają społeczeństwu przekaz nieobiektywny i nierzetelny, to naruszają obowiązki wynikające z przepisów ustawy Prawa prasowego.

Telewizja publiczna jest finansowana m.in. z dochodów z daniny publicznej, jaką jest opłata abonamentowa. Pobiera się ją w celu realizacji misji publicznej, o której mowa w art. 21 ust. 1 ustawy o radiofonii i telewizji. Opłata ta powinna więc służyć zapewnieniu oferty programowej cechującej się pluralizmem, bezstronnością, wyważeniem i niezależnością.

– Sprawozdanie Rady Języka Polskiego zdaje się wskazywać, że danina publiczna jest jednak wykorzystywana niezgodnie ze swoim przeznaczeniem – podkreśla Adam Bodnar.

Zwrócił się do przewodniczącego Krajowej Rady Radiofonii Witolda Kołodziejskiego o ustosunkowanie się do sprawozdania Rady w kontekście obowiązków ustawowych telewizji publicznej i jej dziennikarzy.

Zgodnie z art. 213 ust. 1 Konstytucji KRRiT stoi na straży wolności słowa, prawa do informacji oraz interesu publicznego w radiofonii i telewizji.

Źródło: rpo.gov.pl