Nierozwiązane sprawy – „Czarna Dahlia”

Betty Bersinger postanowiła wybrać się ze swoją 3-letnią córeczką na spacer w centrum Los Angeles. Podczas spokojnej przechadzki z daleka zauważyła coś dziwnego. „Kto zostawił manekina na trawniku?” – taka myśl mogła przejść jej przez głowę. Z każdym krokiem w stronę podejrzanego obiektu jej zaciekawienie ustępowało przed strachem i zaskoczeniem. Pozostaje się tylko domyślać, co mogła poczuć młoda dziewczynka, kiedy patrzyła na oczy swojej matki wpatrujące się w przecięte na pół ciało.

Jakiś czas wcześniej…

Młoda Elisabeth Short nie ułożyła sobie życia tak, jak tego chciała. Marzenia o byciu aktorką lub modelką spaliły na panewce. Próbowała radzić sobie jak mogła, jednak mieszkanie w tanich hotelach i plotki roznoszone przez nieprzychylne osoby doprowadziły ją do skrajności. Łatka kobiety lekkich obyczajów towarzyszyła jej do końca jej młodego życia.

8 stycznia 1947 roku młody mężczyzna o imieniu Robert udał się z naszą bohaterką na kolację, a następnie zaprosił ją do hotelu. Nie wiadomo, jakie intencje posiadał 25-latek, jednak sam przyznał, że Elisabeth zasnęła w ubraniu i do żadnego zbliżenia nie doszło. Następnego dnia odwiózł ją do hotelu Biltnmore i o godz. 18.30 się pożegnał. Nie mógł przypuszczać, że patrząc w oczy młodej dziewczyny żegna się z nią na zawsze…

Źródło - Wikipedia
Źródło – Wikipedia

Uśmiech pełny bólu

Zwłoki kobiety były całkowicie pozbawione krwi. Ciało przecięte na pół z chirurgiczną precyzją zostało ułożone w specyficzny sposób. Nogi ułożone w szerokim rozkroku, a jelita, które wydostały się na zewnątrz umiejscowione były pod pośladkami. Ofiara posiadała wiele ran i siniaków, które świadczyły o zadanych torturach.

Screenshot - Crimes of History/YouTube
Screenshot – Crimes of History/YouTube

Największe przerażenie budziła jednak twarz młodej Elisabeth. Jej usta zostały rozcięte w sposób, który znany jest jako „Glasgow Smile”. Sprawiało to makabryczne wrażenie, ponieważ rana rozpoczynająca się od jednego ucha do drugiego tworzyła iluzję uśmiechu, który nie miał nic wspólnego z radością.

Screenshot - Crimes of History/YouTube
Screenshot – Crimes of History/YouTube

Sekcja zwłok wykazała, że kobieta przed śmiercią była torturowana. Rany na stopach i nadgarstkach wskazywały na związanie, prawdopodobnie oprawca umieścił ją na krzyżu w pozycji X. Z uda został wycięty kawałek skóry, na którym znajdował się tatuaż. Znaleziony został wewnątrz pochwy ofiary, która również była okaleczona. Po przebadaniu żołądka Elisabeth odkryto, że przed śmiercią musiała być karmiona ludzkimi odchodami.

Ciało wbrew pozorom nie było jedynie obrazem makabrycznego morderstwa, ale również chirurgicznej precyzji. Nie zostało ono przecięte ręką rzeźnika, a osoba wykonująca ten bestialski zabieg musiała posiadać medyczną znajomość ludzkiego ciała. Ponadto zwłoki były dokładnie umyte, co świadczyło o tym, że wszystko miało miejsce gdzieś indziej, a ciało zostało umieszczone w konkretnym miejscu w konkretnym celu.

Screenshot - Crimes of History/YouTube
Screenshot – Crimes of History/YouTube

„Czarna Dhalia”

Sprawa stała się bardzo medialna, a wskazanie sprawcy – bardzo utrudnione. Morderca nie zostawił praktycznie żadnych śladów, które mogłyby pomóc w jego identyfikacji. Problemem było również to, że wiele osób chciało stać się „negatywnym celebrytą” poprzez przyznanie się do dokonania tej bestialskiej zbrodni.

Sam zainteresowany najwyraźniej polubił rozgłos wokół czynu, jakiego dokonał. W momencie, kiedy temat zaczynał przygasać, do „Los Angeles Examiner” dotarła tajemnicza paczka. W środku znajdowało się kilka drobiazgów, które mogły należeć tylko do jednej osoby – Elisabeth Short. W późniejszym czasie do dziennikarzy docierały zdjęcia, wizytówki i notes z adresami. Do skrzynki pocztowej zaczęły wpływać listy podpisane przez „Black Dahlia Avenger’a”.

Dzięki zbyt gorliwym dziennikarzom, którzy prowadzili własne śledztwa, dużo poszlak zostało zatartych, a poszukiwanie sprawcy stało się bardziej skomplikowane. Ich zasługą jest również nadanie przydomku ofiary – „Czarna Dalia”, który stworzony został z połączenia faktu, iż Elisabeth często chodziła w czarnych garsonkach, a w telewizji popularny był kryminał pt. „The Blue Dhalia”.

17-latek seryjnym zabójcą?

W toku śledztwa policja zaczęła czuć coraz większy społeczny nacisk na znalezienie winnego. Młody William Heirens stał się głównym oskarżonym. Powiązano z nim nie tylko to jedno morderstwo, ale także kilka innych, mających podobny przebieg.

Nastolatek przyznał się do winy. W tym momencie w czytelniku powinna obudzić się refleksja, jak 17-letni chłopak mógł posiadać wiedzę pozwalającą na tak precyzyjne działanie. Otóż nie mógł. Przynajmniej nie taki, który zajmował się drobnymi, złodziejskimi wyskokami. W tamtym momencie nie było to jednak ważne. Policja potrzebowała rezultatu, a William zastraszony wizją skończenia na krześle elektrycznym zdecydował się na przyznanie racji wymiarowi „sprawiedliwości”.

Prawda po latach

Steve Hodel w 1999 roku przeżył śmierć swojego ojca. W czasie porządkowania jego rzeczy natknął się na fotografię kobiety, która wzbudziła w nim zainteresowanie. Mężczyzna, z zawodu policjant, zauważył, że zdjęcie zrobione przez jego ojca przedstawia znajomą mu osobę.

Dwa fakty znalazły wspólny punkt. Pierwszy – perfekcyjne przecięcie ciała na pół bez cięcia i łamania kości może zostać wykonane tylko w jeden sposób. Musi być przeprowadzone pomiędzy drugim a trzecim kręgiem lędźwiowym. Żeby dokonać takiego zabiegu, należy posiadać specjalistyczną wiedzę chirurgiczną. Drugi – George Hodel, ojciec Steve’a był chirurgiem o wybitnych zdolnościach.

Źródło - Wikipedia
Źródło – Wikipedia

Mądry jak Einstein

14-letni George został studentem, a jego iloraz inteligencji przewyższał ten należący do Alberta Einsteina o cały jeden punkt. Spełnienie odkrył w zajmowaniu się leczeniem chorób wenerycznych, szczególnie tych będących utrapieniem gwiazd Hollywood. Ze względu na specyfikę zawodu i miejsce pracy zaczął obracać się w bogatym i zamkniętym środowisku.

Jedną z fascynacji Hodela był surrealizm. Jego przyjaciel, Man Ray tworzył zdjęcia i obrazy przedstawiające m. in. rozczłonkowane kobiece ciała. Na jednym została przedstawiona sylwetka kobiety z rękoma ułożonymi na kształt rogów byka. Nasuwa się tu oczywiste podobieństwo do pozycji, w jakiej znaleziona została Elisabeth Short.

Źródło - Wikipedia
Źródło – Wikipedia

Steve, syn Georga wszystkie te szczegóły połączył ze sobą, nazywając je „odciskami umysłu”. Podkreślił, że wszystkie można znaleźć na każdym z miejsc zbrodni, o które oskarżono biednego 17-latka.

Cierpienie, które nie miało zostać wykryte

Policja w pewnym okresie czasu podejrzewała Georga i zdecydowała się na założenie mu podsłuchu. Jest to idealny przykład tego, jak bardzo pozycja, znajomości i powiązania mają wpływ na reakcję służb. W Internecie można znaleźć transkrypt nagrania z ww. podsłuchu, na którym można usłyszeć (przeczytać) rozmowy, w których Hegel w pośredni sposób przyznaje się do morderstw i opowiada o nich. Z opisu wynika, że policja nie zareagowała również wtedy, kiedy mieli możliwość usłyszenia krzyków kobiety. Nie wiadomo co się z nią stało. Policja nie podjęła interwencji.

Dlaczego George, a nie William?

Sprawa Elisabeth Short nie jest odosobniona. W „podobnym stylu” zginęły 3 inne osoby w Chicago. Faktem jest, że w 1946 roku, George Hedel przebywał w mieście w tym samym czasie, gdy została zamordowana 6-letnia dziewczynka. Dziecko zostało rozczłonkowane, a fragmenty jej ciała powrzucano do studzienek kanalizacyjnych. Ciało zostało również rozcięte pomiędzy drugim a trzecim kręgiem.

Ciało „Czarnej Dhalii” znalezione zostało w pobliżu skrzyżowania Degan Boulevard. Nie byłoby to nic istotnego w sprawie, gdyby nie drugi fakt. Nazwisko Degan nosiła zamordowana dziewczynka, a umieszczenie zwłok w tym miejscu miało podkreślić przez zabójcę, że jest on autorem obydwóch morderstw.

Tak, czy inaczej William Heirens nie został uniewinniony i zmarł w więzieniu w 2012 roku, a George Hedel zakończył żywot w wieku 92 lat. Nikt nigdy nie wyciągnął wobec niego żadnych konsekwencji.