Polski rząd zaproponuje KE zmiany w reformie sądów

19 listopada 2018
/

"W ciągu kilku dni zaproponujemy Komisji Europejskiej pewne zmiany; mamy nadzieję, że będzie z tego zadowolona." - Mówił na konferencji FOTAR w Hamburgu premier Mateusz Morawiecki. Sprawa dotyczy wyjaśnień przez polski rząd w sprawie zabezpieczenia ustanowionego wobec ustawy o Sądzie Najwyższym przez Trybunał UE. Termin wyjaśnień mija 19 listopada.

"Jestem przekonany, że na pewno dogadamy się z KE..."

Deklaracja szefa polskiego rządu padła w Hamburgu, gdzie bierze on udział w konferencji Future of Transatlantic Relations (FOTAR). Mateusz Morawiecki uczestniczył w dyskusji z wicekanclerzem i ministrem finansów Niemiec Olafem Scholzem. Premier zapytany o to, jak rozwiąże problemy między Polską a Komisją Europejską, związane z reformą wymiaru sprawiedliwości, odpowiedział. "Jestem przekonany, że na pewno dogadamy się z KE i na pewno znajdziemy rozwiązanie w tej dyskusji." Szef rządu przekonywał również, że w reformie chodzi o zwiększenie wydajności systemu sądownictwa. "Takie są nasze zamiary i uważam, że zmierzamy we właściwym kierunku." - dodał. Premier Mateusz Morawiecki mówiąc o relacjach z organami UE podkreślił również. "Trzeba się uspokoić, trzeba dojść do kompromisu, trzeba prowadzić dialog - to się obecnie dzieje."

Termin na wyjaśnienia do poniedziałku

Do poniedziałku KE oraz Trybunał Sprawiedliwości UE zobowiązali polski rząd do poinformowania o wykonaniu zabezpieczenia ustanowionego przez TSUE. Trybunał oczekuje, że przepisy ustawy o Sądzie Najwyższym do czasu wydania ostatecznego orzeczenia mają być zamrożone. Polski rząd nie popiera tego zdania. Dał temu wyraz w piątek wiceszef MSZ Szymon Szynkowski vel Sęk. Wiceminister poproszony o komentarz w sprawie przebiegu zakończonej wcześniej w piątek rozprawy przed TSUE, powiedział, że Polska podtrzymuje swoje stanowisko, że zastosowanie środka zabezpieczającego było "działaniem przedwczesnym i nieuzasadnionym ze względu na niewypełnienie przesłanek, które powinny być wypełnione w ramach stosowania takiego środka."

Komisja Europejska oraz Trybunał Sprawiedliwości konsekwentnie stoją na stanowisku, że Polska powinna zawiesić stosowanie przepisów ustawy o SN. O zastosowaniu się do postanowienia poinformowali KE i TSUE I prezes Sądu Najwyższego i prezes Naczelnego Sądu Administracyjnego. Natomiast polski rząd twierdzi, że postanowienie nie ingeruje w polskie prawo i zmiany wprowadzone przez nową ustawę o SN dalej obowiązują. Dziś poznamy oficjalne stanowisko Polski w tej sprawie.