Poradnik RODO w służbie zdrowia

28 września 2018
/

Przepisy RODO obowiązują już niemal cztery miesiące. W tym czasie do Prezesa Urzędu  Ochrony Danych Osobowych wpłynęło już ponad 2400 skarg, 60 z nich dotyczyło placówek opieki zdrowotnej. Kwestii spornych nadal nie brakuje. Koniecznością stało się zatem opracowanie kolejnego przewodnika po RODO. 

Kolejny poradnik, opublikowany przez Ministerstwo Cyfryzacji w ramach rządowego programu „RODO-racjonalności”, został powołany do rozstrzygnięcia 10 najważniejszych kwestii dotyczących stosowania RODO w obszarze ochrony zdrowia. Przewodnik jest już dostępny na stronie Ministerstwa Cyfryzacji.

Formalności, o których nie można zapominać

Do Urzędu Ochrony Danych Osobowych, w ciągu pierwszych 3 miesięcy obowiązywania RODO, wpłynęło około 60 skarg. Urząd może jednak wszcząć postępowanie jedynie w sprawie kilkunastu skarg. Przyczyną pozostawienia bez rozpoznania kilkudziesięciu skarg są banalne braki formalne. Należą do nich brak podpisu lub adresu.

Czego dotyczą skargi?

Skargi najczęściej związane są z udostępnianiem danych lub wydaniem dokumentacji medycznej osobie nieuprawnionej. Kwestionowane są również podstawy prawne do przetwarzania danych. Pojawiły się także skargi lekarzy, których dane, w sposób nieuprawniony, przetwarzały portale internetowe umożliwiające wystawianie ocen.

Poradnik ma rozstrzygnąć kwestie sporne

Poradnik opublikowany przez Ministerstwo Cyfryzacji da odpowiedź na 10, najważniejszych i najczęściej zadawanych, pytań z zakresu ochrony zdrowia i prawa ochrony danych osobowych. Przewodnik powinien  rozprawić się również z mitami, które powstały w trakcie obowiązywania przepisów RODO. W procesie tworzenia poradnika aktywną rolę odegrało także Ministerstwo Zdrowia.

Wskazujemy w nim m.in.: jak wyczytywać pacjentów na izbie przyjęć, a jak przed gabinetami w poradniach, gdzie czekają na umówione, planowane wizyty – mówi dr Maciej Kawecki, Dyrektor Departamentu Zarządzania Danymi, koordynator reformy ochrony danych osobowych w ministerstwie cyfryzacji.

To są dwie różne sytuacje. W przypadku izby przyjęć, gdzie trafiają chorzy w sytuacjach nagłych, może okazać się konieczne zawołanie pacjenta do gabinetu, używając jego imienia i nazwiska, ale już w poradni, gdy pacjent jest umówiony na konkretną godzinę, lepiej, by podano jego imię i godzinę, na którą miał umówioną wizytę – powiedział na konferencji prasowej poświęconej publikacji poradnika Minister Zdrowia Łukasz Szumowski.

Na konferencji poruszono wiele istotnych kwestii, takich jak: dopuszczalność stosowania kart przyłóżkowych w szpitalach, wpisywanie nazwisk na workach z krwią oraz zgodne z RODO przeprowadzanie obchodu lekarskiego.