Ściganie na wniosek pokrzywdzonego

21 sierpnia 2018
/

Przestępstwa ścigane na wniosek pokrzywdzonego to prawdziwa rzadkość na gruncie polskiego prawa karnego. Oznacza to, że w większości przypadków organ powołany ustawą do ścigania przestępstw we własnym zakresie wszczyna i podejmuje działania wykrywcze – nie czekając na niczyje polecenie. Z pozoru szczątkowa regulacja prawna ujawnia ciekawy mechanizm działania wniosku jako relacji pomiędzy pokrzywdzonym a np. prokuraturą.

Hola, hola! Tylko wyraźnie oznaczone przestępstwa!

Tylko i wyłącznie ustawa może usankcjonować określone przestępstwo jako ścigane na wniosek. Jeżeli wyraźnie nie wynika to z ustawy, należy przyjąć model standardowy – ścigania z urzędu. Dlatego też tak istotne jest właściwe określenie kwalifikacji karnej czynu. Od tego bowiem mogą zależeć działania organów ścigania. Brak wniosku w takiej sytuacji działa jak blokada. Wyraźnie podkreśla to katalog negatywnych przesłanek procesowych (art. 17 § 1 pkt 10 KPK). Brak wniosku uprawnionej osoby powinien skutkować umorzeniem, chyba że brak ten wyszedłby na jaw już w toku postępowania, a pokrzywdzony konwalidowałby (uczynił ważnymi) działania organów ścigania.

Złożenie wniosku a działanie wniosku

W zrozumieniu instytucji ścigania na wniosek powinno pomóc rozróżnienie pewnych terminów. Złożenie wniosku jest czynnością pokrzywdzonego. Zmierza ona do zainicjowania postępowania karnego. Choć teoretycznie pokrzywdzony nie jest podmiotem władnym prowadzić postępowanie przygotowawcze, to z przepisów KPK wynika, że to na niego ustawa przerzuca ciężar decyzji o ściganiu danej osoby.

Znajduje to potwierdzenie w obowiązku poinformowania pokrzywdzonego o prawie do złożenia wniosku. Jeżeli pokrzywdzony odmówi wnioskowania – organy mają związane ręce. Niemniej, złożenie wniosku przez pokrzywdzonego skutkuje zmianą charakteru ujawnionego przestępstwa ze ściganego na wniosek na ścigane z urzędu.

Podejmowanie jakichkolwiek działań odbywa się już w gestii właściwych organów. Złożenie wniosku to zatem moment, w którym poszkodowany traci swoje inicjatywne uprawnienie. Rozpoczyna się okres działania wniosku.  Od tego momentu poszkodowany posiada uprawnienia do  wycofania wniosku – ale nie autonomiczne.

Wycofanie wniosku w okresie postępowania przygotowawczego uzależnione jest bowiem od woli prokuratora. W postępowaniu sądowym natomiast - od zgody sądu, i to jedynie do rozpoczęcia przewodu sądowego na pierwszej rozprawie głównej. W ten sposób ustawa łączy 2 elementy – urzędowy charakter ścigania z faktem wnioskowej inicjacji postępowania. Można więc powiedzieć, że działanie wniosku kończy się wraz z rozpoczęciem przewodu sądowego (jak wyżej), który to moment decyduje o trwałym „przeniesieniu” przestępstwa na grunt działań podmiotów publicznych.

Zasada niepodzielności wniosku

Wzorcową sytuacją jest wskazanie we wniosku jedynego przestępcy. O wiele częściej jednak powstaje wątpliwość o zakres działania wniosku. Co stanie się, jeśli wskazany ujawni dane innych przestępców lub Policja trafi w inny sposób na ich ślad? Ustawodawca jest w takich przypadkach bezlitosny. Zgodnie bowiem z art. 12 § 2 KPK, w razie  złożenia wniosku o ściganie niektórych tylko sprawców, obowiązek ścigania obejmuje również inne osoby, których czyny pozostają w ścisłym związku z czynem osoby wskazanej. Jeżeli jest to przykładowo któraś z form stadialnych czy zjawiskowych przestępstwa, organy ścigania mogą przeciwko takim osobom prowadzić postępowanie. Ochrona pokrzywdzonego, który może nie zdawać sobie sprawy z kręgu osób zaangażowanych w przestępstwo, polega na niestosowaniu zasady niepodzielności wniosku względem najbliższych osoby składającej wniosek.