Formuła 1: Miliard euro od sponsorów!

Każdy miłośnik sportów motoryzacyjnych wie, jak kosztowne to hobby. A im wyższy poziom, tym rosną nakłady finansowe. W tym sezonie Formuły 1 sponsorzy dziesięciu zespołów przekażą aż miliard euro!

Wartości kontraktów sponsorskich ujawnił hiszpański serwis business-sport.es. Oczywiście z zastrzeżeniem, że nie ma dostępu do umów, które są tajne, bywają w nich zapisy warunkujące wielkość przekazywanych kwot. Jednak jak na dłoni widać, jak droga to zabawa. Ale popularna, bo widownia podczas 9-miesięcznego sezonu sięga 400 mln. To globalna ekspozycja, a więc wg analityków i marketingowców, opłaca się. A na pewno wzmacnia daną markę.

Ferrari bezkonkurencyjne

Na czele piramidy sponsorskiej zdecydowanie i to, pozostając w nomenklaturze sportowej, o dwie długości przed stawką, jest Ferrari, z wpływami w wysokości 250 mln euro rocznie, czyli jedną czwartą kwoty przekazywanej przez sponsorów wszystkich zespołów. Całą przestrzeń wykupuje koncern tytoniowy Philip Morris, ale jak wiadomo, reklama jego wyrobów jest zakazana. A więc odsprzedaje ją innym firmom.

Później już takich różnic nie ma. Drugie miejsce zajmuje Mercedes, z wpływami 106,6 mln euro. Podium zamyka Renault z 99 mln euro wpływów. Czwarty jest McLaren, ale jego wyróżnia rekordowa liczba sponsorów, bo 16 (po 15 mają Red Bull i Racing Point).

Trzeba zaznaczyć, że budżety poszczególnych zespołów są zdecydowanie wyższe niż wpływy od sponsorów. Z dostępnych danych wynika, że w 2018 roku rekordowe wydatki miał Mercedes – 450 mln euro. O 20 mln euro mniej wydało Ferrari, ale na początku roku zapowiedziało, że nakłady na inwestycje zostaną zwiększone.

Osiem (?) milionów Orlenu

Idąc dalej przez liczby, na przedostatnim (9.) miejscu znajdziemy najbliższy Polakom zespół, Williamsa, z naszym kierowcą Robertem Kubicą. Roczny budżet Williamsa to 125 mln euro, z czego 51,6 mln przekazują sponsorzy. Wiadomo, że kluczowe w zatrudnieniu zawodnika było wsparcie koncernu naftowego Orlen. Autorzy raportu deklarują, że PKN Orlen przekazuje na konto Williamsa 8 mln euro. Kiedy dochodziło do podpisania umowy, nieoficjalnie mówiło się o kwocie 10 mln euro za sezon. Z tym, że wielkość kwot wpłacanych przez koncern ma być zależna od tego, czy Kubica będzie pojawiał się na torze, a więc różnica może wynikać z dodatkowych zapisów kontraktowych.

Polska – inny świat

Warto spojrzeć na sponsoring sportu w naszym kraju. W poprzednim roku ukazał się raport stworzony przez Sponsoring Insight, według którego wartość całego rynku sponsoringowego w Polsce w 2017 roku wyniosła niespełna 871 mln zł, czyli nieco ponad 200 mln euro. Zakładając nawet, że w kolejnych latach nastąpił wzrost nakładów sponsorów na polski sport (choćby wspominany Orlen czy zaangażowanie PKO BP w piłkarską ekstraklasę), to wniosek jest prosty: tylko na zespół Ferrari sponsorzy przeznaczają dużo więcej, niż warty jest cały rynek sportowy nad Wisłą.

Przychody zespołów Formuły 1 wg business-sport.es

  1. Scuderia Ferrari Mission Winnow – 250 mln euro
  2. Mercedes AMG Petronas Motorsport – 106,6 mln euro
  3. Renault F1 Team – 99 mln euro
  4. McLaren F1 Team – 93,5 mln euro
  5. Aston Martin Red Bull Racing – 93 mln euro
  6. Alfa Romeo Racing – 87,5 mln euro
  7. Red Bull Toro Rosso Honda – 86,1 mln euro
  8. SportPesa Racing Point F1 Team – 79 mln euro
  9. ROKiT Williams Racing – 51,6 mln euro
  10. Rich Energy Haas F1 Team – 43 mln euro