Sprawowanie nadzoru autorskiego – podmiot uprawniony

Od sprawowania nadzoru autorskiego projektant (autor) nie może się uchylić. Nadzór autorski, w przeciwieństwie do nadzoru inwestorskiego, może być sprawowany wyłącznie przez autora projektu budowlanego. Sprawowanie nadzoru autorskiego nie stanowi podwykonawstwa. Celem stosowanych w zamówieniach publicznych procedur jest zachowanie uczciwej konkurencji i równe traktowanie wykonawców. Ta podstawowa zasada p.z.p. stanowi wskazówkę interpretacyjną przy wykładni szczegółowych uregulowań p.z.p. i przepisy p.z.p. mają być tak rozumiane i stosowane, aby w sposób najpełniejszy służyć zachowaniu uczciwej konkurencji i równemu traktowaniu wykonawców.

W przedmiotowej sprawie, skarga kasacyjna została oparta na obu wskazanych podstawach kasacyjnych.

Warto w tym miejscu zaznaczyć, że istotę sporu stanowią dwie kwestie. Po pierwsze, czy Wojewódzki Sąd Administracyjny zasadnie przyjął, że dokonywana w związku z zarzuconymi beneficjentowi naruszeniami korekta powinna dotyczyć naruszeń wywodzonych z odpowiedniego „Taryfikatora korekt finansowych” według jego brzmienia z chwili zawarcia umowy o dofinansowanie, czy też z chwili dokonywania korekty (stosowania Taryfikatora), a po drugie, czy powierzenie w ramach realizacji inwestycji nadzoru autorskiego wymagało rozpisania przetargu.

Zagadnienia te zostały podniesione w skardze kasacyjnej zarówno w aspekcie materialnoprawnym, jak i naruszeń przepisów postępowania. Sformułowanie zarzutów w ramach obu podstaw kasacyjnych, w pierwszej kolejności wymaga rozpoznania zarzutów dotyczących naruszenia przepisów postępowania, ponieważ zarzuty dotyczące naruszenia prawa materialnego mogą być oceniane przez Naczelny Sąd Administracyjny wówczas, gdy stan faktyczny sprawy stanowiący podstawę wydanego wyroku został ustalony bez naruszenia przepisów postępowania.

Naruszenie prawa procesowego

W rozpoznawanej sprawie zarzuty naruszenia prawa procesowego zostały oparte na przepisach art. 3 § 1i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. oraz art. 141 § 4 p.p.s.a. w zw. z art. 153 p.p.s.a., a ich istotą jest niewskazanie przez Sąd I instancji w wyroku przepisów postępowania, których naruszenia dopuściły się organy w niniejszej sprawie, niewyjaśnienie, w jaki sposób naruszenie przepisów postępowania ma wpływ na wynik sprawy oraz niewystarczające wskazania co do dalszego postępowania przez organ.

W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego zarzuty te są chybione.

Art. 3 ppsa to norma o charakterze ustrojowym, a art. 145 ppsa – blankietowym

Przepis art. 3 § 1 p.p.s.a. zawiera normę o charakterze ustrojowym, stanowi bowiem, że sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. Do naruszenia tego przepisu mogłoby dojść wówczas, gdyby sąd administracyjny bezzasadnie odmówił rozpoznania skargi mimo prawidłowego jej wniesienia, nie przeprowadził kontroli zaskarżonego aktu administracyjnego lub dokonał tej kontroli według kryteriów innych niż zgodność z prawem lub zastosował środek nieprzewidziany w ustawie. Żadna z tych sytuacji nie miała miejsca w rozpoznawanej sprawie. Sąd I instancji rozpoznał skargę i skontrolował, czy organy administracji w toku rozpoznawania sprawy nie naruszyły prawa oraz rozstrzygnął o spornym przedmiocie sprawy.

Natomiast regulacja zawarta w art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a., jest normą o charakterze ogólnym (blankietowym), wynikowym, regulującym sposób rozstrzygnięcia sprawy. Prawdą jest, że Sąd I instancji uchylając zaskarżoną decyzję na podstawie tego przepisu, nie skonkretyzował, naruszenia jakich przepisów procedury administracyjnej dopuścił się organ w prowadzonym postępowaniu. Nie mniej, z motywów wyroku wynika, że zasadniczo, Sąd I instancji nie zgadzając się z organem co do omówionych wcześniej kwestii związanych z nadzorem autorskim oraz podstawy wymierzenia korekt finansowych w szczególności nawiązuje do procedury, określającej zasady i tryb udzielania zamówień publicznych, określonych w ustawie – Prawo zamówień publicznych, w powiązaniu z zapisami zawartej przez strony umowy o dofinansowanie projektu z dnia (…) października 2009 r., z uwzględnieniem zawartych do niej aneksów. Nawiązuje również do Uchwał związanych z wymierzaniem korekt finansowych oraz do kwestii nadzoru autorskiego, uregulowanych w ustawie z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane.

Uchwały w sprawie nakładania korekt finansowych nie są aktami normatywnymi

W analizowanych, spornych kwestiach Sąd I instancji wyraźnie stwierdził, że „podziela stanowisko skarżącej, że do obliczenia korekty błędnie zastosowano tekst uchwały nr 640/IV/11 w brzmieniu nadanym uchwałą z dnia 3332/IV/12 z dnia 18 grudnia 2012 r. Według Sądu uchwały w sprawie nakładania korekt finansowych nie należą do kategorii aktów normatywnych powszechnie obowiązujących. Obowiązują jedynie beneficjentów w ich stosunkach prawnych z Instytucją Zarządzającą i tylko w powiązaniu z umową o dofinansowanie. Inaczej mówiąc – przy takim założeniu obowiązuje uchwała w sprawie korekt finansowych z daty zawarcia umowy. Zarząd Województwa będący stroną tej umowy nie ma możliwości jednostronnego wprowadzenia do niej zmian”. W konkluzji Sąd stwierdził, że „strony umowy obowiązuje nadal uchwała nr 1661/III/08, w wersji z daty zawarcia umowy z dnia (…) października 2009 r. Biorąc pod uwagę tę istotną dla obliczenia wysokości korekty finansowej okoliczność, Sąd uchylił zaskarżoną decyzję”.

Także w zakresie drugiej spornej kwestii Sąd I instancji jednoznacznie stwierdził, że ” Nie można zatem zarzucać skarżącej jako inwestorowi, że naruszyła prawo z uwagi na powierzenie autorowi projektu sprawowanie nadzoru autorskiego. Organ nie dokonał konkretnej analizy kosztów sprawowania tego nadzoru. Według Sądu w tym przypadku organ powinien był dowieść, że na skutek działań skarżącej w tym przedmiocie nastąpiła realna, a nie jedynie potencjalna szkoda w budżecie UE. Tego wszakże organ nie uczynił” (str. 16 uzasadnienia).

Naruszenie art. 145 ppsa

Nadto, zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, ocena naruszenia przepisu art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a., winna być dokonana, w aspekcie istotności wpływu tego naruszenia na wynik sprawy.

W skardze kasacyjnej jej autor nawiązując do przepisu art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. wskazuje, że o ile Sąd wyeliminował rozstrzygnięcie Instytucji Zarządzającej z obrotu prawnego winien był ustalić, jaki wpływ na to rozstrzygnięcie miało stwierdzone naruszenie przepisów postępowania, Sąd nie wskazał choćby potencjalnego wpływu tego naruszenia na wynik postępowania. Jednocześnie, skarżący kasacyjnie nie dostrzega, że stawiając zarzut naruszenia tego przepisu sam nie uzasadnia, nie podaje żadnej argumentacji, że naruszenie tego przepisu miało istotny wpływ na wynik sprawy.

Zatem kluczowe znaczenie dla oceny skuteczności podniesionego zarzutu naruszenia przepisu art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. ma fakt, że w treści uzasadnienia skargi kasacyjnej brak jest stosownej argumentacji, że naruszenie tej normy, miało istotny wpływ na wynik sprawy.

Następstwa uchybień muszą być istotne

Tymczasem, po stronie skarżącego istnieje obowiązek uzasadnienia, że następstwa stwierdzonych uchybień były na tyle istotne, iż kształtowały lub współkształtowały treść kwestionowanego orzeczenia. Podnosząc zarzuty naruszenia przepisów postępowania (dotyczy to również wskazanych w skardze kasacyjnej przepisów art. 141 § 4 i art. 153 p.p.s.a.), autor skargi kasacyjnej obowiązany jest w uzasadnieniu wykazać, że gdyby nie doszło do naruszenia, wskazanych w niej przepisów postępowania sądowoadministracyjnego, to treść wyroku byłaby inna. Innymi słowy, zamierzony skutek skarga kasacyjna może odnieść tylko wówczas, gdy wykazane zostanie takie naruszenie przez Sąd I instancji przepisów postępowania, któremu można zasadnie przypisać możliwy, istotny wpływ na treść rozstrzygnięcia. Oznacza to, że niezależnie od wskazania istoty zarzutu, skarżący kasacyjnie powinien przedstawić argumentację, która wykaże wpływ tego naruszenia na treść orzeczenia oraz, że wpływ ten mógł być istotny dla wyniku sprawy, a tym samym zaskarżonego rozstrzygnięcia sądu I instancji. Takiej, związanej z tym argumentacji wniesiona skarga kasacyjna nie zawiera.

Natomiast Sąd kasacyjny nie może domniemywać intencji strony i samodzielnie uzupełniać, czy też formułować lub konkretyzować same zarzuty kasacyjne bądź związaną z nimi argumentację prawną.

Naruszenie art. 153 ppsa

Z podanych przyczyn nietrafny jest także zarzut naruszenia art. 141 § 4 w związku z art. 153 p.p.s.a.

Oczywiście niesłuszny jest zarzut naruszenia przez Sąd pierwszej instancji art. 153 p.p.s.a. Zgodnie z powołanym przepisem ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie ten sąd oraz organ, którego działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania było przedmiotem zaskarżenia. Naruszenie przez sąd art. 153 p.p.s.a. przejawia się w tym, że przy ponownym rozpoznaniu sprawy nie respektuje oceny prawnej i wskazań co do dalszego postępowania wyrażonych przez ten sąd we wcześniejszym orzeczeniu. Należy zauważyć, że Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu po raz pierwszy rozpoznawał sprawę ze skargi Gminy na decyzję określającą kwotę dofinansowania przypadającą do zwrotu. W związku z tym Sąd nie był związany żadną oceną prawną a co za tym idzie nie mógł naruszyć art. 153 p.p.s.a.

Naruszenie prawa materialnego

W zakresie wskazanych w skardze kasacyjnej zarzutów naruszenia prawa materialnego, jej autor jako pierwszy podniósł zarzut naruszenia art. 7 ust. 1 w zw. z art. 36 ust. 5 oraz 25 ust. 1 ustawy z dnia 29 stycznia 2009 r. prawo zamówień publicznych (t.j. Dz. U. Nr 113, poz. 759 z późn. zm.) dalej p.z.p., poprzez błędną wykładnię i uznanie, za prawidłowy sposób udzielenia przez beneficjenta zamówienia publicznego na pełnienie nadzoru inwestorskiego, podczas gdy zachowanie takie naruszało zasady konkurencji, równego traktowania i niedyskryminacji oraz przejrzystości określone w przepisach Traktatu Wspólnot Europejskich.

Z tym zarzutem, powiązane są kolejne dwa sformułowane w skardze kasacyjnej zarzuty, a mianowicie, naruszenie art. 44 ust. 3 ustawy z dnia 27 sierpnia 2009 r. o finansach publicznych  poprzez jego niezastosowanie oraz postanowień § 10 ust. 1 pkt 6 i pkt 7 oraz § 12 ust. 1 umowy o dofinansowanie, poprzez niezastosowanie się beneficjenta do treści obowiązujących wytycznych programowych-załącznika do uchwały nr 3427/111/09 Zarządu Województwa Dolnośląskiego z dnia 12 października 2009 r. – pkt 2 rozdziału IV.

Skierowanie zapytania ofertowego do jednego wykonawcy

Zdaniem autora skargi kasacyjnej, postanowienia pkt 2 Rozdziału IV Wytycznych programowych Instytucji Zarządzającej RPO WD, stanowiących załącznik do Uchwały nr 3427/III/09 Zarządu Województwa Dolnośląskiego z dnia 12 października 2009 r. wskazują, że skierowanie zapytania ofertowego do jednego wykonawcy jest dopuszczalne w drodze wyjątku. Nieuwzględnienie na etapie postępowania o udzielenie zamówienia na prace projektowe nadzoru autorskiego, który może być sprawowany przez projektanta wybranego w toku takiego postępowania, nie uprawnia następnie zamawiającego do udzielenia takiemu projektantowi zamówienia na pełnienie nadzoru autorskiego w trybie niekonkurencyjnym. Pominięcie przez zamawiającego na etapie postępowania o udzielenie zamówienia na prace projektowe nadzoru autorskiego, nie stanowi przesłanki do zastosowania trybu niekonkurencyjnego, czyli „przyczyn związanych z ochroną praw wyłącznych, wynikających z odrębnych przepisów”.

Beneficjent poprzez zaniechanie i nieujęcie przy sporządzaniu dokumentacji projektowej wymagań dotyczących sprawowania nadzoru autorskiego, również naruszył podstawowe zasady gospodarowania środkami publicznymi (art. 44 ust. 3 u.f.p.).

Zasady i tryb udzielania zamówień publicznych

W ramach spornego zagadnienia należy wskazać, że ustawa Prawo zamówień publicznych określa m.in. zasady i tryb udzielania zamówień publicznych. Zgodnie z art. 7 ust. 1 p.z.p. (w stanie prawnym adekwatnym do rozpoznawanej sprawy) celem stosowanych procedur jest zachowanie uczciwej konkurencji i równe traktowanie wykonawców. Ta podstawowa zasada p.z.p. stanowi wskazówkę interpretacyjną przy wykładni szczegółowych uregulowań ustawy. Oznacza to, że wszystkie przepisy ustawy mają być tak rozumiane i stosowane, aby w sposób najpełniejszy służyć zachowaniu uczciwej konkurencji i równemu traktowaniu wykonawców.

Jednym ze środków służących tym celom, jest wynikająca z art. 36 ust. 5 u.z.p. możliwość powierzenia wykonania zamówienia podwykonawcom, z wyjątkiem przypadku gdy ze względu na specyfikę przedmiotu zamówienia zamawiający zastrzeże w specyfikacji istotnych warunków zamówienia, że część lub całość zamówienia nie może być powierzona podwykonawcom.

Kiedy mamy do czynienia z nadzorem autorskim?

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu, posiłkując się tezami uchwały KIO z dnia 6 lipca 2012 r. sygn. akt KIO/KD 57/12, LEX nr 1217617 oraz przepisami ustawy Prawo budowlane przyjął, iż nadzór autorski, jest nadzorem wykonywanym przez autora projektu budowlanego. Wskazał, że ustanowienie oznaczonej osoby jako inspektora nadzoru autorskiego należy do inwestora, a prawo budowlane wiąże nadzór autorski w pierwszej kolejności z autorem projektu budowlanego. Nadzór autorski, co wynika z samej jego istoty, może sprawować jedynie autor projektu, a skarżącej Gminie jako inwestorowi, nie można zarzucać, że naruszyła prawo z uwagi na powierzenie autorowi projektu sprawowania nadzoru autorskiego.

Polemizując z takim stanowiskiem Sądu strona skarżąca powinna była wykazać, albo że przepisy prawa (w szczególności Prawa budowlanego) dopuszczają sprawowanie nadzoru autorskiego (a nie „inwestorskiego”) przez inne osoby niż autor projektu, albo że autorów było kilku, więc każdy z nich mógł złożyć ofertę. Tymczasem żadna z tych sytuacji nie została wykazana.

Należy podzielić stanowisko Sądu I instancji, że nadzór autorski, w przeciwieństwie do nadzoru inwestorskiego, może być sprawowany wyłącznie przez autora projektu. Wynika to wprost z systemowej wykładni Prawa budowlanego, a to art. 12 ust. 1 pkt 1, art. 18 ust. 3, art. 19 ust. 1, art. 20 ust. 1 pkt 4, art. 44 pkt 3 i art. 95 pkt 5 tej ustawy.

Od sprawowania nadzoru autorskiego nie można się uchylić

Konieczne jest też zwrócenie uwagi, że od sprawowania nadzoru autorskiego projektant (autor) nie może się uchylić, albowiem wprost ustawodawca postanowił, że:

– „Do podstawowych obowiązków projektanta należy: sprawowanie nadzoru autorskiego na żądanie inwestora lub właściwego organu…” (art. 20 ust. 1 pkt 4 p.b).

– „Inwestor może zobowiązać projektanta do sprawowania nadzoru autorskiego” (art. 18 ust. 3 p.b.), a na żądanie organu inwestor musi zobowiązać projektanta do sprawowania nadzoru inwestorskiego (art. 19 ust. 1 p.b.);

– zgodnie z art. 95 pkt 5 p.b. projektant podlega odpowiedzialności zawodowej w przypadku uchylania się od prowadzenia nadzoru autorskiego.

Art. 44 Prawa budowlanego a nadzór autorski

Nie jest przy tym trafny pogląd, że w art. 44 pkt 3 p.b. przewidziane zostało, iż nadzór autorski można powierzyć innemu podmiotowi niż autor projektu (projektant). Z przepisu tego wynika, że „W przypadku zmiany: projektanta sprawującego nadzór autorski – inwestor dołącza do dokumentacji budowy oświadczenia o przejęciu obowiązków przez osoby wymienione w pkt 1-3” i nie ma w nim mowy, że nadzór autorski może prowadzić jakikolwiek inny podmiot niż autor projektu. Natomiast przepis ten obejmuje takie sytuacje zmiany podmiotowej, gdy – przykładowo – (1) odstąpiono od realizacji inwestycji według pierwotnego projektu, a przedłożono nowy projekt, innego autorstwa, (2) powstała konieczność realizacji inwestycji według projektu zastępczego (zamiennego), którego autorem jest inny projektant niż ten, który był autorem projektu głównego, (3) autorami projektu jest wiele osób i zachodzi zamiana jednego autora sprawującego nadzór na innego, np. w zależności od etapu realizacji inwestycji i specjalizacji danej osoby mającej sprawować nadzór.

Należy podkreślić, że z perspektywy art. 18 ust. 3, art. 19 ust. 1 i art. 20 ust. 1 pkt 4 p.b. nadzór autorski to nadzór obowiązkowy, od którego w podanych w tych przepisach wypadkach nie można się uchylić. Wzmacniając dotychczasową argumentację można by zastanowić się np. na kim w innym przypadku miałby spoczywać zagrożony karą dyscyplinarną (art. 95 pkt 5 p.b.) obowiązek wykonania nadzoru autorskiego na żądanie czy to inwestora, czy to organu (art. 20 ust. 1 pkt 4 p.b.).

Nałożenie obowiązku wykonywania nadzoru autorskiego

Czy organ budowlany może na inwestora – jako nabywcę praw autorskich, wstępującego w miejsce projektanta – nałożyć w trybie art. 20 ust. 1 pkt 4 p.b. obowiązek wykonywania przez niego nadzoru autorskiego, tak jak może uczynić to wobec projektanta, choć inwestor nie musi odpowiadać (i zwykle nie odpowiada) wymogom określonym w art. 12 ust. 2 i nast.p.b. Kto w takiej sytuacji jest projektantem, którego zgodnie z art. 18 ust. 3 p.b. inwestor może zobowiązać – tak z własnej inicjatywy, jak i wykonując obowiązek nałożony w trybie art. 19 ust. 1 p.b. – do wykonywania nadzoru autorskiego pod groźbą poniesienia odpowiedzialności zawodowej (art. 95 pkt 5 p.b.)

W ocenie składu orzekającego, nie ulega wątpliwości, że inwestor (bez względu czy jest nabywcą praw autorskich do projektu budowlanego), choć może powierzyć w ramach nadzoru inwestorskiego wykonywanie takich samych czynności jak określone w art. 20 ust. 1 pkt 4 lit. a i b p.b. innym podmiotom posiadającym wymagane prawem uprawnienia do sporządzania projektów, co zresztą jest powszechną praktyką przy prowadzeniu nadzoru inwestorskiego, to i tak nie oznacza to, że w ten sposób został ustanowiony nadzór autorski (czyli projektanta) w rozumieniu przepisów Prawa budowlanego.

Reasumując należy zatem stwierdzić, że wbrew twierdzeniom skargi kasacyjnej, ustawodawca nie wprowadził żadnego przepisu, który wbrew art. 20 ust. 1 pkt 4 w zw. z art. 18 ust. 3 p.b. wprowadziłby możliwość sprawowania nadzoru autorskiego przez inny podmiot niż projektant. Kompleksowa analiza wszystkich przepisów Prawa budowlanego dotyczących tej kwestii – a w szczególności zagrożonego karą obowiązkowego charakteru tego działania – nasuwa wniosek, że ustawodawca pośrednio wręcz wykluczył taką możliwość.

Ile podmiotów może sprawować nadzór autorski nad jednym projektem?

Przedstawiona w skardze kasacyjnej argumentacja, nie wykazała niezasadności stanowiska Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, zgodnie z którym w sprawie niniejszej nie było możliwości powierzenia nadzoru autorskiego innemu podmiotowi, niż to zostało uczynione. Tym samym, również nie zostało wykazane, aby zachodziła konieczność lub racjonalna potrzeba zorganizowania przetargu i wyboru w trybie przetargowym i tak jedynej możliwej do wybrania oferty sprawowania nadzoru autorskiego (nie inwestorskiego) przez projektanta.

Należy również odnotować, że z art. 44 ust. 3 ustawy z dnia 27 sierpnia 2009 r. o finansach publicznych w żaden sposób nie wynika, ile podmiotów może sprawować nadzór autorski wobec tego samego projektu budowlanego, a więc ile z nich mogłoby ewentualnie złożyć oferty w postępowaniu przetargowym. Brak jest też wykazania w skardze kasacyjnej, na czym w niniejszej sprawie miałoby polegać naruszenie tego przepisu, skoro tylko jeden podmiot był uprawniony (i zobowiązany) do prowadzenia nadzoru autorskiego. Nie wiadomo też dlaczego autor skargi kasacyjnej nadzór autorski zdaje się traktować jako podwykonawstwo, choć niewątpliwie czynność ta podwykonawstwem nie jest.

WSA nie uchybił przepisom

W tym stanie rzeczy, w skardze kasacyjnej nie zostało wykazane, aby Wojewódzki Sąd Administracyjny uchybił podanym w niej przepisom ustawy Prawo zamówień publicznych, jak również art. 44 ust. 3 ustawy z dnia 27 sierpnia 2009 r. o finansach publicznych, a także Wytycznym programowym – załącznika do uchwały nr 3427/III/09 Zarządu Województwa Dolnośląskiego oraz postanowieniom § 10 ust. 1 pkt 6 i pkt 7 oraz § 12 ust. 1 umowy o dofinansowanie, a zatem sformułowane w tym zakresie zarzuty skargi kasacyjnej należało uznać za niezasadne Skarga kasacyjna nie wykazała również, aby Wojewódzki Sąd Administracyjny naruszył prawo przyjmując, że przy ocenie nieprawidłowości w działaniach beneficjentach oraz wymierzaniu korekt finansowych należy brać pod uwagę uzgodnienia z chwili zawarcia umowy o dofinansowanie, a tym samym, że zastosowanie ma Taryfikator obowiązujący w dacie zawarcia tej umowy.

W szczególności, podstawą ocen w tej kwestii nie może być zastosowanie wprost do danej sprawy przywołanego w zarzucie art. 26 ust. 1 pkt 15a ustawy o zasadach prowadzenia polityki rozwoju w zw. z art. 98 rozporządzenia nr 1083/2006. Adresatem tych przepisów nie jest bowiem beneficjent, ale Państwo członkowskie (zgodnie z art. 98 ww rozporządzenia nr 1083/2006) oraz Instytucja Zarządzająca, zgodnie z art. 26 ust. 1 pkt 15a u.z.p.p.r., przy czym są to normy kompetencyjne, nie nakładające na beneficjentów żadnych obowiązków, ani nie przyznające im żadnych praw. Powyższe przepisy również nie precyzują, co jest, a co nie jest nieprawidłowością. Tym samym, beneficjent nie może naruszyć tych przepisów, a zatem nie narusza tych przepisów również i Sąd, gdy stwierdza, że nie doszło do ich naruszenia przez beneficjenta.

Podstawą dofinansowania jest umowa

W przypadku Polski, dofinansowanie jest realizowane w formie umowy, która dotyczy konkretnego zamierzenia, które musi być zakończone w określonym czasie. Stosunki pomiędzy beneficjentem a dotującym są uregulowane przede wszystkim przez umowę, której podstawę stanowią zgodne oświadczenia woli, a która odnosi się do ogółu okoliczności istniejących w chwili jej zawarcia. Tym samym – co do zasady – może ona dotyczyć tylko tego katalogu naruszeń, z powodu których można dokonywać określonych korekt finansowych, który jest znany obu jej stronom w chwili jej zawarcia. Jeżeli strony przewidują, że w przyszłości organ dotujący może ten katalog zmieniać, to takie postanowienie powinno być zawarte w umowie. Można też zmienić ten katalog w formie aneksu. Dopóki jednak to nie nastąpi, to stosownie do art. 65 § 1 k.c., złożone oświadczenia woli należy interpretować w kontekście okoliczności, jakie istniały i były znane stronom w chwili ich złożenia.

Inaczej być może kwestia ta mogłaby być oceniana, gdyby to nie umowa, a decyzja administracyjna była podstawą dofinansowania, zaś odpowiedni katalog zachowań (i definicje), które są traktowane jako naruszenia powodujące zastosowanie korekt finansowych byłby prawem powszechnie obowiązującym, podlegającym jednostronnym zmianom przez normodawcę. Jeżeli jednak przyjęty został model umowny, to – zgodnie z zasadą pacta servanda sunt – konsekwentnie należy przyjąć, iż to porozumienie obu stron powinno kształtować to, co jest podlegającą korekcie nieprawidłowością.

Reasumując

– Od sprawowania nadzoru autorskiego projektant (autor) nie może się uchylić.

– Nadzór autorski, w przeciwieństwie do nadzoru inwestorskiego, może być sprawowany wyłącznie przez autora projektu budowlanego.

– Sprawowanie nadzoru autorskiego nie stanowi podwykonawstwa.

– Celem stosowanych w zamówieniach publicznych procedur jest zachowanie uczciwej konkurencji i równe traktowanie wykonawców. Ta podstawowa zasada p.z.p. stanowi wskazówkę interpretacyjną przy wykładni szczegółowych uregulowań p.z.p. i przepisy p.z.p. mają być tak rozumiane i stosowane, aby w sposób najpełniejszy służyć zachowaniu uczciwej konkurencji i równemu traktowaniu wykonawców.