Piotr i Paweł 'zabiedronkowany'?

11 czerwca 2018
/

Sieć supermarketów „Piotr i Paweł” nareszcie doczekała się kupca. Po wielu trudnych miesiącach kryzysu pojawił się wyraźny promyk nadziei.

„Głos Wielkopolski” poinformował, że o przejęcie sieci walczą aktualnie dwie marki: Jeronimo Martins (posiadający Biedronkę) i Auchan.

„Piotr i Paweł": Jaki finał?

Z tego samego źródła dowiadujemy się, że wyższą cenę zaproponował Jeronimo Martins. Na ostateczny werdykt należy jednak poczekać do końca bieżącego tygodnia.

Dotychczas właścicielami sieci 126 sklepów byli bracia: Piotr i Paweł Wosiowie.

Aktualnie sieć supermarketów „Piotr i Paweł” znajduje się pod opieką inwestora strategicznego TFI Capital Markets, należący do grupy Capital Markets na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie. Zawarta na początku bieżącego roku umowa inwestycyjna między podmiotami weszła w życie ze skutkiem natychmiastowym, ponieważ zgoda Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów nie była wymagana. Inwestor jest aktualnie wyłącznym właścicielem akcji „Piotra i Pawła”. Trwa jednak proces poszukiwania chętnego do kupna sieci supermarketów.

Vice-prezes Zarządu spółki, Robert Krzak, informuje, że na podstawie trwającego procesu due diligence wpłynęły już obiecujące oferty – podaje portal wiadomoscihandlowe.pl. Niemniej jednak, wciąż pojawiają się nowe. Zgodnie z prognozami vice-prezesa, nowy właściciel „Piotra i Pawła” będzie już nam znany w połowie 2018 roku.

Czym jest due diligence?

Przy okazji sprawy „Piotra i Pawła” warto przyjrzeć się pojęciu „due diligence”. Otóż ów proces jest to obowiązkowy etap każdej sprzedaży spółki, przedsiębiorstwa, ale nie tylko. „Due diligence” zachodzi również przy sprzedaży akcji, udziałów czy połączeniu spółek. Bez niego nie może dojść do dokonania transakcji. Polega on na bardzo szczegółowym badaniu (tzw. badanie przedinwestycyjne) stanu finansowego przedsiębiorstwa jak również ryzyka wynikającego z przeprowadzonej transkacji. W ramach badania ustala się wstępną, obiektywną ocenę przedsiębiorstwa. Co do zasady, powinna być ona przeprowadzona na podstawie audytu, ponieważ tylko dzięki wynikom audytorskim może okazać faktyczny stan przedmiotu transakcji. Dlatego też proces „due diligence” poprzedza etap negocjowania warunków umowy. Ważną rolę w tym badaniu odgrywa fundusz PE/VC (pojęcie ogólne odnoszące się do funduszy z rynków kapitałowych niepublicznych „Private Equity” oraz ich odmiany – „Venture capital”). Wybiera on swojego doradcę, zadaniem którego jest przeprowadzenie analizy w imieniu tego funduszu.

Czas trwania procesu wynosi od jednego tygodnia do najpóźniej jednego miesiąca. Czynnikiem warunkującym długość trwania „due diligence” jest wielkość przedsiębiorstwa poddawanego badaniu.