Teleporady w ramach podstawowej opieki zdrowotnej – zmiany już obowiązują

17 marca 2021
hello world!

We wtorek, 16 marca, weszły w życie przepisy rozporządzenia ministra zdrowia z dnia 5 marca 2021 r. zmieniające rozporządzenie w sprawie standardu organizacyjnego teleporady w ramach podstawowej opieki zdrowotnej. Zmieniły one zasady korzystania z teleporad udzielanych w przychodniach rodzinnych. To decyzja pacjenta ma mieć kluczowe znaczenie w zakresie tego, czy jego wizyta odbędzie się zdalnie, czy na miejscu. Co więcej, w przypadku podejrzenia nowotworu i pogorszenia się stanu osoby przewlekle chorej porada przez telefon w ogóle nie będzie możliwa. Teleporady nie będą odbywały się również w sprawach dzieci poniżej szóstego roku życia – poza nielicznymi wyjątkami.

Zmiana przepisów

Nowelizację rozporządzenia ministra zdrowia w sprawie standardu organizacyjnego teleporady w ramach podstawowej opieki zdrowotnej opublikowano w Dzienniku Ustaw w poniedziałek, 8 marca. Przepisy weszły w życie we wtorek, 16 marca. Obecnie z teleporad nie mogą korzystać: 

  • pacjenci odbywający pierwszą wizytę u lekarza, pielęgniarki lub położnej podstawowej opieki zdrowotnej,
  • pacjenci przewlekle chorzy, u których stan zdrowia się pogorszył lub doszło do zmiany objawów,
  • osoby, u których podejrzewana jest choroba nowotworowa,
  • pacjenci, których opiekunowie (lub oni sami) nie wyrażą zgody na odbycie wizyty w formie zdalnej,
  • dzieci do 6. roku życia.

Oczywiście w dalszym ciągu porady w formie zdalnej realizowane będą wobec wszystkich pacjentów, wobec których zachodzi podejrzenie zakażenia koronawirusem.

Przeczytaj również: Koronawirus: czy pracodawca może skierować pracownika na badania?

Teleporada nie zawsze możliwa

Dużą zmianą jest uzależnienie formy przeprowadzania wizyty lekarskiej od preferencji samego pacjenta. Minister Adam Niedzielski zapowiedział wprowadzenie warunku, zgodnie z którym na wyraźne życzenie pacjenta wizyta tradycyjna musi się odbyć. Oznacza to zatem częściową rezygnację z teleporad na rzecz „standardowych”. Zgodnie bowiem z nowelizacją rozporządzenia wizyta może odbyć się jedynie w bezpośrednim kontakcie z pacjentem (a więc nie w formie zdalnej) w następujących sytuacjach:

  • jeśli pacjent (albo jego opiekun ustawowy) nie wyrazi zgody na realizację świadczenia w formie teleporady; co jednak istotne, lekarze lub pielęgniarki w dalszym ciągu mogą (bez wcześniejszego badania pacjenta) wydawać zaświadczenia, a także wystawiać recepty niezbędne do kontynuacji leczenia, a także wydawać zlecenia na zaopatrzenie w wyroby medyczne (jako kontynuację zaopatrzenia w wyroby medyczne), jeżeli uzasadnia to stan zdrowia pacjenta odzwierciedlony w dokumentacji medycznej (art. 42 ust. 2 ustawy o zawodach lekarza i lekarza dentysty oraz art. 15b ust. 2 ustawy o zawodach pielęgniarki i położnej),
  • podczas pierwszej wizyty realizowanej przez lekarza, pielęgniarkę lub położną POZ, wskazanych w deklaracji wyboru lekarza/pielęgniarki POZ,
  • w związku z chorobą przewlekłą, w przebiegu której doszło do pogorszenia lub zmiany objawów,
  • w związku z podejrzeniem choroby nowotworowej, 
  • dzieciom do 6. roku życia poza poradami kontrolnymi w trakcie leczenia, ustalonego w wyniku osobistego badania pacjenta, których udzielenie jest możliwe bez badania fizykalnego.

Teleporada nie będzie już standardem dla dzieci do 6. roku życia, pacjentów z chorobami przewlekłymi w przypadku pogorszenia lub zmiany objawów, podejrzenia choroby nowotworowej i tych, którzy po prostu chcą być zbadani osobiście – napisał na Twitterze Adam Niedzielski, szef resortu zdrowia.

Brak zdalnej konsultacji stanu zdrowia dzieci

Ponadto podwyższono również dolną granicę wieku, w której teleporada ma nie być standardem. Zdalne konsultacje mają być bowiem co do zasady zakazane w odniesieniu do dzieci do szóstego roku życia. Pomysł ten został w dużej mierze skrytykowany przez ekspertów. Są oni zdania, że to do lekarza powinna należeć decyzja co do formy udzielanej porady. Wskazują również na potencjalne utrudnienie funkcjonowania służby zdrowia. Przykładowo: gdy rodzic zauważył, że dziecko ma problemy z układem moczowym, do tej pory mógł telefonicznie otrzymać skierowanie na badanie moczu. Obecnie, po zmianie rozporządzenia, po takie skierowanie musi zgłosić się osobiście. Oznacza to, że w przypadku zdalnego leczenia dzieci wyjątek stanowi jedynie „porada kontrolna w trakcie leczenia, ustalonego w wyniku osobistego badania pacjenta, której udzielenie jest możliwe bez badania fizykalnego” w takiej sytuacji przepisy pozwalają na jej przeprowadzenie w formie teleporady.

Teleporada to prawo pacjenta, a nie nakaz

Teleporady zyskały na popularności szczególnie od czasu wybuchu pandemii koronawirusa. Mogły być standardowo stosowane właściwie w każdej sytuacji, a jedyne ograniczenie jak dotąd dotyczyło dzieci do drugiego roku życia. Minister zdrowia otrzymał jednak wiele sygnałów o nadużywaniu teleporad jako formy kontaktu z pacjentem. Dostrzegł w tym zagrożenie dla zdrowia publicznego. Z tego względu zdecydowano się na ograniczenie możliwości stosowania teleporad. Rząd podkreślił, że realizowanie wizyty lekarskiej w formie teleporady to prawo pacjenta, a nie nakaz. Oznacza to, że pacjent może nie chcieć skorzystać z tego prawa i oczekiwać tradycyjnej wizyty. Obostrzenia dotyczące wizyt z małymi dziećmi opierają się głównie na fakcie, że małe dzieci nie potrafią dobrze opisywać swoich objawów. Konieczne jest tu doświadczenie lekarza w zakresie interpretowania reakcji dziecka pod kątem właściwej diagnostyki i dalszego leczenia.

chevron-down
Copy link