Ustawa o SN - nowelizacja z podpisem Prezydenta

18 grudnia 2018
/

Co wniesie nowa ustawa o Sądzie Najwyższym? Andrzej Duda, Prezydent Rzeczpospolitej Polskiej podpisał nowelizację. Od teraz m. in. każdy sędzia SN i NSA, który przeszedł w stan spoczynku przez wzgląd na osiągnięcie wieku 65 lat może wrócić do pełnienia urzędu.

Ustawa o SN - Kiedy podpisano?

Zgodnie z tokiem procedowania 21 listopada 2018 roku posłowie uchwalili nowelizację, którą Senat przyjął 23 listopada. Prezydent wraz z otrzymaniem dokumentu miał 21 dni na podpisanie i dokonał tego w najpóźniejszym możliwym terminie - 17 grudnia 2018 roku.

Czego dotyczy nowelizacja?

Ustawa o Sądzie Najwyższym dotyczy przepisów, które weszły w życie w kwietniu 2018 roku. Zgodnie z ówczesnymi zapisami każdy Sędzia SN lub Sędzia Naczelnego Sądu Administracyjnego miał wyznaczony czas na przejście w stan spoczynku. Tym momentem było osiągnięcie wieku 65 lat. Nowelizacja niweluje ten zapis i pozwala każdemu sędziemu powrót na stanowisko. Zgodnie z nowym zapisem służbę na stanowisku sędziego SN albo sędziego NSA uważa się za nieprzerwaną.

Każdy z sędziów, który w ciągu 7 dni od wejścia w życie aktu prawnego nie złoży stosownego oświadczenia woli, że chce wrócić pozostanie w stanie spoczynku. Dokumenty te należy składać Prezydentowi Rzeczpospolitej Polskiej za pośrednictwem Krajowej Rady Sądownictwa.

Co zmieni nowelizacja?

Sędziowie dostaną dodatkowe 5 lat. Innymi słowy. Wrócą ustalenia sprzed kwietnia 2018 roku. Sędzia SN i Sędzia NSA będzie mógł przejść w stan spoczynku w wieku 70 lat. Jeżeli złoży on stosowny wniosek może również skorzystać z prawa przejścia na sędziowską emeryturę w wieku 65 lat. Sprawa kobiet ma się trochę inaczej. Mają one prawo przepracować do 70 roku życia, jednakże mogą też skorzystać z prawa przejścia w stan spoczynku w wieku 60 lat. Jeżeli sędzia przepracuje nie mniej niż 9 lat ma przywilej przejścia w stan spoczynku w wieku 60 lat bez względu na płeć.

Co czeka nowych sędziów?

Wszelkie opisywane zmiany dotyczą jednakże tych sędziów, którzy zostali automatycznie pozbawieni stanowiska przez wzgląd na osiągnięty wiek. W każdym innym przypadku, czyli każdy nowy Sędzia SN i Sędzia NSA obejmujący stanowisko po nowelizacji będzie przechodził w stan spoczynku w wieku 65 lat.

W tym wypadku także jest możliwość dalszego orzekania. Jednakże nie jest to tak łatwe jak w przypadku przywróconych na stanowisko sędziów. Każdy zainteresowany może złożyć oświadczenie woli o chęci kontynuacji pracy. Sędzia musi jednak pamiętać by termin przekazania dokumentu był oddany w odpowiednim terminie. Nie później niż 6 miesięcy i nie wcześniej niż 12 miesięcy przed ukończeniem 65 roku życia. Oprócz tego Prezydent RP musi wyrazić zgodę. Bez tego nie ma możliwości pozostania na stanowisku jako Sędzia SN lub NSA.

Co z Sędzią Małgorzatą Gersdorf?

I Prezes Sądu Najwyższego - Małgorzata Gersdorf powraca na swoje stanowisko. Zgodnie z zapisem nowelizacji jej kadencję uważa się za nieprzerwaną. Taki sam zapis dotyczy dwóch Prezesów Izb Sądu Najwyższego - Stanisława Zabłockiego i Józefa Iwulskiego.

Co z odprawami związanymi z przejściem w tan spoczynku?

Każdy sędzia SN i sędzia NSA, który oświadczeniem woli wyrazi chęć powrotu na dawne stanowisko musi zwrócić świadczenia. Chodzi o wynagrodzenie związane z przejściem w stan spoczynku. Innymi słowy. Sędzia chcący ponownie objąć stanowisko musi pożegnać się z odprawą, którą dostał na pożegnanie.

Każdy sędzia, który zdecydował się pozostać w stanie spoczynku otrzyma dożywotnie uposażenie. Wysokości wynagrodzenia będzie wynosić tyle ile sędzia pobierał na ostatnim zajmowanym stanowisku. Sędziowie (kobiety w wieku 60 lat i mężczyźni w wieku 65 lat) dostaną uposażenie na tych samych warunkach jeżeli otrzymają dalszą zgodę na orzekanie ale złożą oświadczenie woli o przejście w stan spoczynku.

Zmiana wyboru Prezesów Izb

Zmiany w wyborze prezesów Sądu Najwyższego. Prezes Izby Dyscyplinarnej i Prezes Izby Kontroli Nadzwyczajnej zostaną wybrani z kandydatów przedstawionych Prezydentowi RP na Zgromadzeniu Izb. Innymi słowy. Na nowych zasadach nie jest konieczne by zasięgnąć opinii I Prezesa Sądu Najwyższego.

Źródło:

  • interia.pl