Zawiadomienie o rozprawie umieszczone w gazecie

W przedmiotowej sprawie oskarżenie dotyczyło popełnienia przestępstwa w postaci szkody w obrocie gospodarczym.

Sąd Okręgowy, na podstawie ustawy Prawo prasowe, zdecydował o zawiadomieniu pokrzywdzonych w sprawie o przysługujących im uprawnieniach i o terminie pierwszej rozprawy w drodze ogłoszenia prasowego, a ponadto zezwolił redakcji dziennika ogólnopolskiego na ujawnienie danych osobowych oskarżonych.

W uzasadnieniu postanowienia Sąd Okręgowy wskazał, że zgodnie z regulacją art. 13 ust. 3 prawa prasowego właściwy prokurator lub sąd może zezwolić ze względu na ważny interes społeczny na ujawnienie danych osobowych i wizerunku osób, przeciwko którym toczy się postępowanie przygotowawcze lub sądowe, przy czym pod pojęciem "ważnego interesu społecznego" należy rozumieć przede wszystkim zainteresowanie opinii publicznej konkretną sprawą ze względu np. na charakter i okoliczności popełnienia danego przestępstwa lub też osobę oskarżonego. Regulacja ta może jednak także zostać zastosowana z uwagi na potrzebę realizacji celu procesu karnego określonego w art. 2 § 1 pkt 2 k.p.k. in fine.

Sąd Okręgowy uznał, że konieczne jest zawiadomienie pokrzywdzonych występujących w niniejszej sprawie w formie ogłoszenia prasowego. To nie może zostać prawidłowo zrealizowane bez ujawnienia danych osobowych oskarżonych.

Powyższe postanowienie - w całości - zaskarżył oskarżony.

W uzasadnieniu zażalenia oskarżony podniósł, że ujawnienie danych osobowych oskarżonych jest represją i nie ma na celu usprawnienia postępowania, gdyż w dotychczasowych czynnościach procesowych pokrzywdzeni, działający niejednokrotnie przez swych zawodowych pełnomocników, byli prawidłowo powiadamiani o czynnościach procesowych, przysługujących im prawach poprzez doręczenia, co nie wiązało się z żadną uciążliwością dla organów procesowych. Skarżący stwierdził, że zgodnie z zasadą in dubio pro reo, oskarżony musi być traktowany jako niewinny, niezależnie od przekonania organu procesowego, dlatego publikowanie danych osobowych oskarżonych na tym etapie postępowania nie jest niezbędne do zabezpieczenia prawidłowego toku postępowania. Zdaniem skarżącego, ilość pokrzywdzonych nie jest czynnikiem przesądzającym o ważnym interesie społecznym.

Wyrok Sądu Apelacyjnego

Sąd Apelacyjny orzekł, iż zażalenie oskarżonego nie zasługuje na uwzględnienie.

Błędna jest argumentacja skarżącego, jakoby zasada domniemania niewinności, określona w art. 5 § 1 k.p.k., a tym bardziej zasada in dubio pro reo z art. 5 § 2 k.p.k., sprzeciwiały się opublikowaniu danych osobowych oskarżonych w związku z prasowym zawiadomieniem pokrzywdzonych o przysługujących im uprawnieniach i o pierwszym terminie rozprawy. Przychylenie się do tej argumentacji oznaczałoby, że art. 131 § 2 k.p.k. pozostałby przepisem martwym, który nigdy nie mógłby mieć zastosowania. Skoro jednak ustawodawca taką możliwość zawiadamiania przewidział, to uznać należy, że co do zasady jest ona dopuszczalna.

Ponadto informacja o postawieniu kogokolwiek w stan oskarżenia nie jest jeszcze równoznaczna ze stwierdzenie, iż został on uznany za winnego. Wręcz odwrotnie, właściwe rozumienie zasady domniemania niewinności oznacza też i to, że tylko na podstawie postawienia kogoś w stan oskarżenia nie można wyciągać negatywnych wniosków co do popełnienia przez tę osobę zarzuconego jej czynu - nadal musi być ona uważana za osobę niewinną.

Zasada proporcjonalności

Zarzuty skarżącego mogą być więc jedynie rozpatrywane w kontekście zachowania zasady proporcjonalności. Nie ulega bowiem wątpliwości, że podanie do publicznej wiadomości danych osobowych oskarżonych wraz z informacją o toczącym się przeciwko nim postępowaniu karnym stanowi pewnego rodzaju dolegliwość, bo łączy się z upublicznieniem niekorzystnych o nich wiadomości. W tym kontekście nie sposób jednak zgodzić się ze skarżącym o zastosowaniu wobec niego represji. Wbrew stanowisku skarżącego decyzja o zawiadomieniu pokrzywdzonych poprzez ogłoszenie w prasie znajduje pełne uzasadnienie w znacznej ilości pokrzywdzonych, co - jak wynika z art. 131 § 2 k.p.k. - stanowi podstawową przesłankę takiej decyzji.

Skarżący nie może skutecznie powoływać się na to,.że do tej pory taki sposób zawiadamiania pokrzywdzonych nie był w niniejszej sprawie stosowany. Choćby dlatego, że obecnie sprawa przeszła z fazy postępowania przygotowawczego do fazy postępowania sądowego. Pomiędzy nimi istnieją istotne różnice, np. o ile w pierwszej zazwyczaj obowiązuje zasada tajności, o tyle druga jest najczęściej jawna. Mieć też należy na uwadze, że stopień uprawdopodobnienia zarzutów postawionych oskarżonym z pewnością jest większy w momencie skierowania aktu oskarżenia do sądu niż wcześniej, gdy postępowanie przygotowawcze jeszcze się toczyło, co również uzasadnia większą ingerencję w prawa oskarżonych w niniejszej sprawie.