CBOS: Polacy chcą wyższych kar za znęcanie się nad zwierzętami w kodeksie karnym

84 proc. badanych popiera podwyższenie kar za znęcanie się nad zwierzętami lub zabicie zwierzęcia.  a 65 proc. Wprowadzenie zakazu trzymania psów na łańcuchu popiera 65 proc. respondentów. Dane pochodzą z najnowszego sondażu CBOS, dotyczącego zmian w ochronie prawnej zwierząt.

Pakiet zmian w ustawie o ochronie zwierząt oraz w kodeksie karnym przeciw znęcaniu się nad zwierzętami, przygotowany przez resort sprawiedliwości, został uchwalony pod koniec stycznia. Nowelizacja przewidywała zaostrzenie kar za znęcanie się nad zwierzętami. Ponadto wprowadzono dożywotni zakaz posiadania zwierząt wobec osób, które dopuściły się znęcania ze szczególnym okrucieństwem.

Polacy są zgodni – „nie” dla znęcających się, większe kary

Wyniki sondażu przygotowanego przez CBOS są jednoznaczne. 93% respondentów popiera wprowadzenie takiego zakazu znęcania się. 84% ankietowanych popiera podwyższenie kary za znęcanie się nad zwierzętami, znęcanie ze szczególnym okrucieństwem oraz za zabicie zwierzęcia. Przeciwko takim zmianom było jedynie 11% badanych. 93% z popierających nowelizację to ludzie młodzi – między 25 a 34 rokiem życia.

Ponadto 76% Polaków popiera zakaz uśmiercania zwierząt gospodarskich bez ich wcześniejszego ogłuszenia. Przeciwko tej zmianie było jedynie 15% ankietowanych.

Przeciwko futrom i łańcuchom

Jeśli chodzi o inny rodzaj znęcania się nad zwierzętami to 65% respondentów jest przeciwnych trzymania psów na łańcuchu. 59% nie zgadza się na hodowanie zwierząt na futra. 49% nie chce oglądać zwierząt występujących w cyrku. Mimo to 39% badanych jest przeciwnych tej ostatniej zmianie.

„Znaczny odsetek przeciwników bierze się prawdopodobnie nie tyle z zamiłowania do tej rozrywki. Dzieje się tak raczej z przekonania, że w cyrkach zwierzęta są dobrze traktowane i nie dzieje im się krzywda” – czytamy w komentarzu do badania CBOS.

„Stosunek do przepisów mających poprawić sytuację zwierząt i zaostrzyć kary za znęcanie się nad nimi różni się w zależności od cech społeczno-demograficznych badanych. Można ogólnie powiedzieć, że większą wrażliwość na znęcanie się nad zwierzętami przejawiają kobiety niż mężczyźni. Wrażliwi na krzywdę zwierząt są częściej ludzie młodzi i lepiej wykształceni. Najwyższe odsetki popierających wszystkie propozycje legislacyjne rejestrujemy wśród kobiet, osób mających od 25 do 34 lat, mieszkańców największych aglomeracji, badanych z wyższym wykształceniem, przedstawicieli kadry kierowniczej i specjalistów, techników i średniego personelu, pracowników administracyjno-biurowych, pracowników usług” – zaznaczono w komentarzu do badania.

Przeciwni zmianom – ludzie starsi, rolnicy, wierzący

Wśród przeciwników zmian najczęściej występują osoby powyżej 65 roku życia. Ponadto sceptycznie nastawieni są rolnicy oraz ankietowani uczestniczący w praktykach religijnych 1–2 razy w miesiącu. Mniejsze poparcie wykazują także ludzie słabiej wykształceni i badani pracujący na własny rachunek.

„Wobec zakazu hodowli zwierząt na futra najsilniej oponują rolnicy (którzy w tym przypadku częściej są przeciw niż za) i prywatni przedsiębiorcy. Ci pierwsi wyróżniają się także relatywnie wysokim poziomem sprzeciwu wobec zakazu uśmiercania zwierząt gospodarskich bez ogłuszania oraz trzymania psów na łańcuchach (tu wyróżniają się ogólnie mieszkańcy wsi), jak również wobec postulatu zaostrzenia kar za znęcanie się nad zwierzętami. Propozycją najbardziej kontrowersyjną – w niektórych grupach spotyka się ona nawet częściej z krytyką niż aprobatą – jest zakaz wykorzystywania zwierząt w cyrkach. Oponentami są na ogół mężczyźni, najstarsi respondenci, mający wykształcenie podstawowe, gimnazjalne lub zasadnicze zawodowe, a także robotnicy wykwalifikowani, rolnicy i prywatni przedsiębiorcy” – zauważyli autorzy badania.

Badanie „Aktualne problemy i wydarzenia” przeprowadzono metodą wywiadów bezpośrednich (face to face), wspomaganych komputerowo (CAPI), w dniach 1–8 lutego 2018 roku, na liczącej 1057 osób, reprezentatywnej próbie losowej dorosłych mieszkańców Polski.