Bigamia w polskim prawie

7 października 2019
/

Bigamia oznacza zawarcie małżeństwa przez osoby, z których przynajmniej jedna znajdowała się w ważnym związku małżeńskim. Jak kwestię tę reguluje polskie prawo?

Bigamia jest przestępstwem

Bigamię uznaje się za przestępstwo przeciwko prawidłowości założenia rodziny, która w prawie polskim opiera się na małżeństwie monogamicznym. Poza naruszeniem autorytetu prawnego aktu zawarcia małżeństwa, bigamia obejmuje również czyn, który może oznaczać głęboką krzywdę osoby nieświadomej tego, że zawiera małżeństwo z kimś znajdującym się już w związku małżeńskim (tzw. oszustwo matrymonialne). Zgodnie z art. 206 ustawy Kodeks karny (dalej jako „kk”), kto zawiera małżeństwo, pomimo że pozostaje w związku małżeńskim, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2. Zawarty w cytowanym przepisie zakaz bigamii chroni przede wszystkim autorytet prawnego aktu zawarcia małżeństwa.

Małżeństwo w świetle polskiego prawa

Czynność sprawcza polega na zawarciu małżeństwa. W Polsce prawnie uznaną jego formą jest małżeństwo monogamiczne kobiety i mężczyzny (art. 1 § 1 ustawy Kodeks rodzinny i opiekuńczy, dalej jako „kro”). Zgodnie z art. 13 § 1 kro, nie może zawrzeć małżeństwa ten, kto już pozostaje w związku małżeńskim. Również art. 18 Konstytucji RP określa małżeństwo jako związek mężczyzny i kobiety. W niektórych państwach (np. Francja, Dania) dopuszczalne są zarejestrowane homoseksualne związki partnerskie. Istnieją także państwa, w których zezwolono na zawieranie związków małżeńskich przez homoseksualistów (np. Holandia). W Polsce dopuszczenie takiej możliwości (zawierania małżeństw homoseksualnych) wymagałoby zmiany zarówno Konstytucji RP (art. 18), jak i Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego (art. 1).

Przeczytaj również:
Małżeństwo homoseksulane

Polskie prawo wymaga, aby przy zawieraniu małżeństwa zostały spełnione wszystkie przesłanki wskazane w przepisach kodeksu rodzinnego i opiekuńczego (a w szczególności art. 1 i 2 kro). Jeśli którejś z ustawowych przesłanek zabrakło (np. strony nie były różnej płci), oznacza to, że małżeństwo nie jest zawarte. 

Bigamia – usiłowanie

O usiłowaniu zawarcia małżeństwa bigamicznego możemy mówić wtedy, gdy zachowania sprawcy zmierzają bezpośrednio do zawarciu małżeństwa, np. przez złożenie odpowiednich dokumentów w urzędzie stanu cywilnego czy udanie się do urzędu w celu zawarcia związku małżeńskiego. Nie można wykluczyć także możliwości wystąpienia usiłowania nieudolnego – np. gdy ze złożonych w urzędzie stanu cywilnego dokumentów wynika w sposób oczywisty niemożność udzielenia ślubu. Jednak zaręczyny nie mogą być rozpatrywane w kategoriach usiłowania, ponieważ nie zmierzają bezpośrednio (a jedynie pośrednio) do dokonania przestępstwa. Innymi słowy, mają one charakter czynności przygotowawczych, bezkarnych na gruncie art. 206 kk.

Konkubinat, małżeństwo homoseksualne a bigamia

Co do zasady, orzeczenie separacji ma skutki takie jak rozwiązanie małżeństwa przez rozwód, chyba że ustawa stanowi inaczej (art. 614 § 1 kro). Jednak zgodnie z art. 614 § 2 kro, małżonek pozostający w separacji nie może zawrzeć małżeństwa. Tak więc osoba, która zawiera nowy związek małżeński, pozostając w separacji, dopuszcza się przestępstwa bigamii. Inaczej jest w przypadku pozostawania w konkubinacie czy tzw. związku partnerskim (nawet zarejestrowanym w innym kraju, gdzie jest to zalegalizowane). Wówczas zawarcie małżeństwa przez osobę pozostającą w takim układzie nie ma charakteru bigamii. Nawet w przypadku, jeśli ktoś pozostaje w legalnym związku małżeńskim (homoseksualnym) zawartym w kraju, gdzie istnieje taka możliwość, taki związek nie jest uznawany za małżeństwo w rozumieniu prawa polskiego (nie jest to bowiem związek kobiety i mężczyzny – art. 1 § 1 kro i art. 18 Konstytucji RP) i taka osoba może w sposób skuteczny zawrzeć małżeństwo (heteroseksualne) bez narażenia się w Polsce na odpowiedzialność karną.

Uznanie za zmarłego a bigamia

Bigamii nie popełnia osoba, która jedynie nie dopełniła formalności związanych z uznaniem za zmarłego. Orzeczenie o uznaniu za zmarłego (art. 29 ustawy Kodeks cywilny) działa z mocą wsteczną i ma charakter konstytutywny. Jeżeli po uznaniu jednego z małżonków za zmarłego drugi małżonek zawarł nowy związek małżeński, związek ten nie może być unieważniony z tego powodu, że małżonek uznany za zmarłego żyje albo że jego śmierć nastąpiła w innej chwili aniżeli chwila oznaczona w orzeczeniu o uznaniu za zmarłego. Przepisu tego nie stosuje się jednak, jeżeli w chwili zawarcia nowego związku małżeńskiego strony wiedziały, że małżonek uznany za zmarłego pozostaje przy życiu (art. 55 § 2 kro).

Natomiast w przypadku, gdy sprawca będący w związku małżeńskim jest w błędzie, sądząc, iż jego poprzednie małżeństwo nie istnieje (np. na skutek śmierci małżonka), jego zachowanie należy oceniać w kategoriach błędu co do faktu. Powoduje to wyłączenie odpowiedzialności.

Kilka małżeństw – kilka przestępstw

W przypadku zawarcia kilku małżeństw sprawca popełnia tyle przestępstw, w ile związków wstąpił po zawarciu pierwszego małżeństwa. W przypadku użycia przez sprawcę podrobionego czy przerobionego dokumentu umożliwiającego zawarcie kolejnego związku małżeńskiego możliwa jest kumulatywna kwalifikacja art. 206 kk w związku z art. 270 § 1 kk (fałszowanie dokumentu). Istnieje także możliwość kumulatywnej kwalifikacji z art. 286 § 1 kk (oszustwo), jeżeli sprawca poprzez wprowadzenie w błąd innej osoby lub kogoś z członków jego rodziny doprowadził do niekorzystnego rozporządzenia mieniem.

Bigamia nie ma charakteru przestępstwa trwałego. Jest to natomiast przestępstwo jednorazowe o skutkach trwałych. Termin przedawnienia biegnie od daty zawarcia drugiego małżeństwa.