Bon turystyczny. Kto otrzyma 1000 zł na wakacje?

14 maja 2020
hello world!

Sezon letni wciąż stoi pod znakiem zapytania. Jeszcze nie wiadomo, czy uda nam się wybrać na wymarzone wakacje. Na pewno będą one jednak wyglądały inaczej niż zwykle. Właściciele ośrodków wczasowych nie są też pewni, czy będzie odpowiedni popyt na wakacje w obowiązującym reżimie sanitarnym. W związku z tym Ministerstwo Rozwoju przychodzi z pomysłem na projekt mający pozytywnie wpłynąć na polski ruch turystyczny. Kto otrzyma bon turystyczny w wysokości 1000 zł?

Bon turystyczny – czym jest?

Bon turystyczny to program będący dopiero w fazie przygotowań i konsultacji. Jego wstępne założenia zostały przedstawione przez minister rozwoju, Jadwigę Emilewicz, podczas wywiadu dla portalu money.pl. Aby ratować branżę turystyczną oraz umożliwić wyjazd większej liczbie osób, ministerstwo chce, aby pracownicy otrzymali od swoich pracodawców dodatkowe fundusze na ten cel. Będzie to dotyczyć tylko wyjazdów na obszarze Polski.

Jaka jest wartość bonu turystycznego?

Bon turystyczny ma wynosić 1000 zł. Tę kwotę będzie można przeznaczyć na przykład na opłacenie noclegu w ośrodku wczasowym. Poza tym będzie możliwe wykorzystanie tych pieniędzy na wszelkie atrakcje turystyczne, które dołączą do programu. Jak mówi wicepremier, ministerstwo nie chce obciążać kieszeni pracodawców, bo ten rok nie jest rokiem na to, żeby zmuszać pracodawców do wzmożonych wydatków. Dlatego też 90 proc. kosztów będzie po stronie państwa, a 10 proc. po stronie zatrudniającego. Ministerstwo szacuje, że tylko w tym roku na ten cel zostanie przeznaczone 7 miliardów złotych z budżetu państwa. Jednakże w kolejnych latach rząd planuje, aby wydatki państwa na ten cel stopniowo się zmniejszały. Wówczas więcej kosztów ponosiłby pracodawca. Minister rozwoju wyjaśniła, że może to działać podobnie jak bony prezentowe na zakupy, które otrzymuje się w okresie świątecznym. Jeżeli program będzie działał na podobnej zasadzie, to będzie można taki wydatek odliczyć od podstawy opodatkowania.

Dla kogo bon turystyczny?

Niestety bon nie będzie obejmował wszystkich pracujących. Aby go otrzymać, należy spełnić co najmniej dwa warunki. Po pierwsze należy być zatrudnionym na umowie o pracę. Po drugie należy zmieścić się w odpowiednim przedziale pobieranego wynagrodzenia. Prawdopodobnie bon będzie przysługiwał jedynie osobom, które zarabiają nie więcej niż przeciętne wynagrodzenie. Z bonu będzie można skorzystać nawet przez 2 lata, więc przeciętne wynagrodzenie może też ulec zmianie. W tym roku jest to kwota równa 5200 zł. 

Polski portal do rezerwacji wakacji

Polski portal do rezerwacji wakacji, w którym można byłoby wykorzystać bon, nie jest na razie w planach rządu. Jednakże minister Jadwiga Emilewicz wspomina, że podobny system pojawił się w innych krajach. Uważa też, że jest to dobre rozwiązanie. Stworzenie dużej bazy ośrodków wczasowych nie jest łatwe, ale wiele by uprościło. Dlatego też minister zachęca do współpracy ośrodki turystyczne, a w razie zainteresowania takim rozwiązaniem oferuje wsparcie. Mogłoby ono polegać na pomocy finansowej lub technicznej na zasadach zbliżonych do partnerstwa publiczno-prywatnego. Można więc się spodziewać, że inicjatywa tego typu pojawi się, kiedy projekt zacznie być realizowany.

Dyskusja nad projektem

W tej chwili toczy się dyskusja nad zasadnością projektu. Z jednej strony jest to ratunek dla polskiej branży turystycznej oraz umożliwienie wyjazdu osobom, które nie będą w stanie zapewnić go sobie same. Z drugiej strony jest to projekt bardzo obciążający budżet państwa. Ponadto wiąże się to z zachęcaniem do przemieszczania się, co z kolei może narażać wiele osób na niebezpieczeństwo w związku z panującą epidemią koronawirusa. Uwagi dotyczą również kryteriów przyznawania środków z programu. Istotny głos w tej dyskusji zabrał prof. Krajewski, twierdząc, że "osoby pracujące na etatach i tak są w relatywnie dobrej sytuacji. Wsparcia potrzebują raczej te, które pracę straciły lub pracują na umowach cywilnoprawnych".

chevron-down
Copy link