Czy przedsąd usprawiedliwia odmowę przyjęcia skargi kasacyjnej przez SN

Warto podkreślić, że Sąd Najwyższy, jako sąd kasacyjny, nie jest sądem powszechnym trzeciej instancji. Skarga kasacyjna nie jest środkiem zaskarżenia przysługującym od każdego rozstrzygnięcia sądu drugiej instancji kończącego postępowanie w sprawie. W skardze kasacyjnej przeważającym jest element interesu publicznego.

Zgodnie z takim modelem skargi kasacyjnej jej rozpoznanie następuje tylko z przyczyn kwalifikowanych, wymienionych w art. 3989 § 1 k.p.c. W konsekwencji tego, w art. 398(4) § 2 k.p.c. wśród istotnych wymagań skargi kasacyjnej ustawodawca wymienił:

  • obowiązek złożenia wniosku o przyjęcie skargi do rozpoznania
  • i jego uzasadnienie.

Przedsąd

Wymóg ten wiąże się z tzw. przedsądem. Polega on m.in. na możliwości odmowy przez Sąd Najwyższy przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania (art. 398(9) § 2 k.p.c.). Jego spełnienie powinno przybrać postać wyodrębnionego wywodu prawnego, w którym skarżący wykaże, jakie występujące w sprawie okoliczności pozwalają na uwzględnienie wniosku o przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania i jednocześnie uzasadnieniu, dlaczego odpowiadają one ustawowemu katalogowi przesłanek.

Ustawodawca nieprzypadkowo, konstruując wymagania skargi kasacyjnej, wyodrębnił w oddzielnych przepisach art. 398(4) k.p.c.:

  • obowiązek przytoczenia podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienia (§ 1) i
  • obowiązek przedstawienia wniosku o przyjęcie skargi do rozpoznania i jego uzasadnienia (§ 2).

Chodzi zatem o dwa odrębne, kreatywne elementy skargi kasacyjnej. Spełniają one określone cele i podlegają ocenie Sądu Najwyższego, na różnych etapach postępowania kasacyjnego.

Wniosek o przyjęcie skargi do rozpoznania i jego uzasadnienie podlegają analizie na etapie przedsądu. Natomiast przytoczone podstawy kasacyjne i ich uzasadnienie oceniane są dopiero po przyjęciu skargi do rozpoznania, w trakcie jej merytorycznego rozpoznawania. Oba te elementy muszą być więc przez skarżącego wyodrębnione, oddzielnie przedstawione i uzasadnione, a dla spełnienia wymogu z art. 398(4) § 2 k.p.c. nie wystarczy odwołanie się do podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienia. Choć dla obu tych przesłanek argumenty mogą być podobne, to Sąd Najwyższy w ramach przedsądu bada tylko wskazane w skardze okoliczności uzasadniające przyjęcie jej do rozpoznania, nie analizuje zaś podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienia.

Konstrukcja skargi kasacyjnej

Skarga kasacyjna powinna być tak zredagowana i skonstruowana, aby Sąd Najwyższy nie musiał poszukiwać w uzasadnieniu jej podstaw pozostałych elementów konstrukcyjnych skargi, ani tym bardziej się ich domyślać. Skarga kasacyjna jest wszak szczególnym środkiem zaskarżenia, realizującym przede wszystkim interes publiczny, polegający na usuwaniu rozbieżności w orzecznictwie sądów powszechnych oraz na wspomaganiu rozwoju prawa, zatem uzasadnienie wniosku o przyjęcie skargi do rozpoznania powinno koncentrować się na wykazaniu, iż takie okoliczności w sprawie zachodzą.

Stosownie do art. 398(9) § 1 k.p.c. Sąd Najwyższy przyjmuje skargę kasacyjną do rozpoznania, jeżeli w sprawie występuje istotne zagadnienie prawne (pkt 1), istnieje potrzeba wykładni przepisów prawnych budzących poważne wątpliwości lub wywołujących rozbieżności w orzecznictwie sądów (pkt 2), zachodzi nieważność postępowania (pkt 3) lub skarga jest oczywiście uzasadniona (pkt 4).

Przedsąd to potrzeba wykładni przepisów

W razie powołania przesłanki przedsądu, jaką jest potrzeba wykładni przepisów prawnych budzących poważne wątpliwości lub wywołujących rozbieżności w orzecznictwie, przepisy mające być przedmiotem wykładni Sądu Najwyższego powinny należeć do katalogu przepisów, których naruszenie przez sąd drugiej instancji zarzucono w ramach podstawy skargi. Rzeczą skarżącego jest zaś wykazanie, że określony przepis prawa, mimo iż budzi poważne wątpliwości, ze sprecyzowaniem, na czym te poważne wątpliwości polegają, nie doczekał się wykładni, bądź niejednolita jego wykładnia wywołuje rozbieżności w orzecznictwie sądów, które to orzecznictwo należy przytoczyć.

Oczywiste jest, że budzący wątpliwości interpretacyjne przepis musi mieć zastosowanie w sprawie, a jego wykładnia - mieć znaczenie dla jej rozstrzygnięcia. Przedmiotem zainteresowania Sądu Najwyższego jest jednak sam przepis, a nie rozstrzygnięcie konkretnego sporu. Stąd też wspomniane wątpliwości interpretacyjne powinny być na tyle poważne, by ich wyjaśnienie nie sprowadzało się do prostej wykładni przepisów. W tym wyraża się publicznoprawny charakter skargi kasacyjnej. Celem realizowanym w wyniku rozpoznania skargi kasacyjnej jest bowiem ochrona interesu publicznego przez zapewnienie jednolitości wykładni przepisów prawa oraz wkład Sądu Najwyższego w rozwój jurysprudencji i prawa pozytywnego, a nie korekta orzeczeń wydawanych przez sądy powszechne (postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 4 lutego 2000 r., II CZ 178/99).

Skarga kasacyjna nie spełniła wymagań

Przenosząc powyższe na grunt niniejszej sprawy należy stwierdzić, że skarga kasacyjna w zakresie wniosku o przyjęcie jej do rozpoznania oraz jego uzasadnienia nie spełnia wymagań stawianych temu nadzwyczajnemu środkowi zaskarżenia.

W przedmiotowej sprawie we wniosku o przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania i jego uzasadnieniu zawarto w zasadzie tylko zacytowane wyżej pytanie. Rzeczą Sądu Najwyższego przy ocenie, czy skarga kasacyjna może być przyjęta do rozpoznania, nie jest doszukiwanie się w uzasadnieniu podstaw skargi argumentacji mającej przemawiać za istnieniem powoływanej przesłanki przedsądu. Przedstawienie takiej argumentacji w uzasadnieniu podstaw kasacyjnych służy bowiem jedynie wykazaniu zarzucanego naruszenia prawa materialnego lub procesowego. Sąd Najwyższy w ramach przedsądu bada tylko wskazane w skardze okoliczności uzasadniające przyjęcie jej do rozpoznania, nie analizuje zaś podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienia (postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 23 listopada 2011 r., III UK 10/11).

Oceniając przedmiotowy wniosek o przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania z uwzględnieniem powyższych przesłanek wypada zauważyć, że ogranicza się on do wskazania, iż wątpliwości interpretacyjne w sprawie budzi, czy praca odwołującego się na stanowisku zastępcy dyrektora ds. technicznych była wykonywana w szczególnych warunkach w rozumieniu art. 184 ustawy o emeryturach i rentach z FUS i § 4 rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie wieku emerytalnego pracowników zatrudnionych w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze. Brak natomiast wspominanego powyżej, wynikającego z publicznoprawnego charakteru postępowania kasacyjnego, wywodu potwierdzającego potrzebę dokonania wykładni powołanych w skardze przepisów w kontekście właściwego znaczenia zawartych w nich norm prawnych.

Wyrok z 8 stycznia 2014 r., II UK 229/13

Ponadto nie istnieje potrzeba wykładni przepisów prawa, jeżeli Sąd Najwyższy we wcześniejszym orzecznictwie wyraził swój pogląd, a nie zachodzą okoliczności uzasadniające jego zmianę.

Sąd Najwyższy w wyroku z 8 stycznia 2014 r., II UK 229/13 (niepublikowanym) wyjaśnił zaś,.że czynności ogólnie pojętego nadzoru lub kontroli w procesie produkcji wykonywanej w tych wydziałach i oddziałach, w których zatrudnieni są pracownicy wykonujący pracę w warunkach szczególnych w rozumieniu rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie wieku emerytalnego pracowników zatrudnionych w szczególnych warunkach lub szczególnym charakterze, objęte poz. 24 działu XIV wykazu A, to wyłącznie te czynności, które wykonywane są w warunkach bezpośrednio narażających na szkodliwe dla zdrowia czynniki, a więc polegające na bezpośrednim nadzorze i bezpośredniej kontroli procesu pracy na stanowiskach pracy wykonywanej w szczególnych warunkach (postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 14 września 2012 r., I UK 217/12 i wyrok z dnia 23 maja 2014 r., II UK 461/13).

Zasadą wynikającą z rozporządzenia Rady Ministrów z 7 lutego 1983 r. jest to,.że także pracę osoby sprawującej dozór inżynieryjno-techniczny warunkuje wykonywanie jej stale i w pełnym wymiarze (§ 2 rozporządzenia Rady Ministrów). Zgodnie z ustaleniami faktycznymi poczynionymi w niniejszej sprawie, odwołujący się w spornym okresie nie sprawował stale i w pełnym zakresie dozoru inżynieryjno-technicznego na oddziałach i wydziałach,.w których jako podstawowe wykonywane są prace w szczególnych warunkach,.co wynikało z zakresu jego obowiązków a nie nazwy zajmowanego przezeń stanowiska. W istocie skarżący we wniosku o przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania zmierza więc do podważenia dokonanych w sprawie ustaleń faktycznych,.którymi Sąd Najwyższy zgodnie z art. 398(13) § 1 k.p.c. jest związany.

Konkludując, wobec niewykazania powołanej przez skarżącego przesłanki przedsądu, Sąd Najwyższy na podstawie art. 3989 § 2 k.p.c. ma prawo odmówić przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania.

Postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 12 kwietnia 2018 r., I UK 251/17