Darowizna gospodarstwa rolnego podlega zaliczeniu na zachowek

W przedmiotowej sprawie powódka wniosła o zasądzenie na jej rzecz kwoty 200 000 zł tytułem zachowku po ojcu. Pozwany wnosił o oddalenie powództwa.

Sąd Okręgowy w Warszawie oddalił powództwo i zasądził od powódki na rzecz pozwanego kwotę 3 613 zł tytułem zwrotu kosztów procesu.

Wyrok Sądu Okręgowego

Sąd Okręgowy ustalił, że ojciec powódki zmarł 22 stycznia 2014 r. Sąd Rejonowy w Pruszkowie postanowieniem z 6 listopada 2014 r. stwierdził, że spadek po nim, na podstawie ustawy, nabyli: żona, córka oraz syn po 1/3 części każde z nich. Umową darowizny z 19 września 2003 r., zawartą przed notariuszem, rodzice  przenieśli na rzecz pozwanego własność zabudowanej nieruchomości rolnej o łącznej powierzchni 2 ha 54 a 41 m2.

Rozważając stan prawny Sąd pierwszej instancji odwołał się do przepisów art. 991, 993 i 994 k.c. Stwierdził, że przy obliczaniu zachowku do spadku dolicza się wszystkie darowizny na rzecz spadkobierców i uprawnionych do zachowku, które nie są drobnymi darowiznami, zwyczajowo w danych stosunkach przyjętymi, oraz darowizny na rzecz osób innych niż spadkobiercy i uprawnieni do zachowku, które zostały dokonane nie więcej niż 10 lat licząc wstecz od śmierci spadkodawcy. Sąd Okręgowy wskazał, że jako jedyny składnik majątkowy, stanowiący podstawę ustalenia zachowku, powódka wskazała nieruchomość rolną będącą przedmiotem umowy darowizny zawartej 19 września 2003 r.

Sąd Okręgowy przeoczył zmianę ustawy

Sąd Okręgowy przyznał, że oddalił powództwo wprost przeoczając fakt, iż w dacie zawarcia umowy darowizny pomiędzy pozwanym a rodzicami obowiązywała ustawa z 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników, która nie uzależniała nabycia przez nich uprawnień emerytalno-rentowych od wyzbycia się gospodarstwa, ale tylko od osiągnięcia określonego wieku. Sąd podkreślił, że bez względu na to, czy przedmiotem darowizny jest ruchomość, nieruchomość, gospodarstwo rolne, czy przedsiębiorstwo, wartość darowizny podlega zaliczeniu na substrat zachowku, a ustawodawca nie uzależnił kwestii doliczania darowizn do tego substratu od celu, w jakim darowizna została dokonana. Ponieważ umowa darowizny pomiędzy pozwanym a spadkodawcą została zawarta pod rządem ustawy z 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników, oddalenie powództwa było błędem Sądu.

Apelację od powyższego wyroku wniosła powódka, zaskarżając wyrok w całości.

Powódka wniosła o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez uwzględnienie żądania pozwu o zasądzenie od pozwanego kwoty 200 000 zł tytułem zachowku oraz kosztów postępowania według norm przepisanych, w tym kosztów zastępstwa procesowego za obie instancje, a w razie nieuwzględnienia tego wniosku - uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania z uwagi na nierozpoznanie istoty sprawy i konieczność przeprowadzenia postępowania dowodowego w całości, w tym rozstrzygnięcie o kosztach postępowania oraz pozostawiając mu rozstrzygnięcie o kosztach instancji odwoławczej.

Wyrok Sądu Apelacyjnego

Sąd Apelacyjny ustalił i zważył, iż apelacja skutkowała uchyleniem zaskarżonego wyroku i przekazaniem sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Okręgowemu.

W toku postępowania apelacyjnego zmarła powódka, w związku z czym postępowanie zostało zawieszone a następnie podjęte z udziałem wskazanych następców prawnych. Następcy podtrzymali dotychczasowe stanowisko, wnosząc o zasądzenie dochodzonej przez poprzedniczkę prawną kwoty na ich rzecz w odpowiednich częściach.

W sprawie nie było sporu co do tego, że powódka była uprawniona do zachowku zgodnie z art. 991 k.c. oraz że należnego jej zachowku nie otrzymała. Nie było kwestionowane, że przed śmiercią spadkodawca majątek przekazał pozwanemu umową darowizny z 19 września 2003 r.

Jak przyznał Sąd pierwszej instancji, nieprawidłowo uznano powyższą umowę za umowę o przekazanie gospodarstwa rolnego następcy w trybie ustawy z 1982 r., która w dacie zawierania powyższej umowy już nie obowiązywała.

Umowa darowizny z 19 września 2003 r., jako czynność dokonana przed notariuszem, jednoznacznie nazwana i zawierająca elementy istotne właściwe umowie darowizny z art. 888 i nast. Kodeksu cywilnego, powinna zostać uwzględniona przy obliczaniu zachowku, stosownie do przepisów art. 993-994 k.c. Ustawodawca, poza wyjątkami wskazanymi w tych przepisach, nie uzależnił doliczania wartości świadczeń na podstawie umów darowizn do substratu zachowku od ich przedmiotu. Także zatem w przypadku, gdy przedmiotem darowizny jest gospodarstwo rolne, czy nieruchomość rolna, wartość darowizny podlega zaliczeniu na substrat zachowku. Ustawodawca nie uzależnił także kwestii doliczania darowizn do substratu zachowku od celu, w jakim darowizna została dokonana. Nie ma więc znaczenia, czy darczyńca chciał w ten sposób uregulować sprawy majątkowe, czy uzyskać uprawnienie do renty bądź emerytury. Istotne jest, że zdecydowała się na zawarcie umowy darowizny w kształcie przewidzianym w Kodeksie cywilnym.

Ustalenie substratu zachowku

Pierwszą czynnością niezbędną do obliczenia zachowku należnego uprawnionemu jest ustalenie substratu zachowku, następnie jego wartości oraz udziału spadkowego stanowiącego podstawę obliczenia zachowku należnego uprawnionemu. Wszystkich tych czynności zaniechał Sąd pierwszej instancji w niniejszym postępowaniu.

Powyższe oznacza, iż zachodzi nierozpoznanie istoty sprawy. Sąd pierwszej instancji nie odniósł się do tego, co było przedmiotem sprawy. Nie zbadał podstawy merytorycznej określonego przez wnioskodawcę żądania. W konsekwencji, zachodzi konieczność uchylenia postanowienia i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania. W przeciwnym bowiem razie strony pozbawione byłyby jednej merytorycznej instancji (T. Ereciński, Komentarz do art. 386 k.p.c., Lex, Stan prawny 2016.06.01).

Ponownie rozpoznając sprawę Sąd Okręgowy ustali substrat zachowku, uwzględniając darowiznę dokonaną przez spadkodawcę na rzecz pozwanego spadkobiercy na podstawie umowy z 19 września 2003 r., zważając, że przedmiot darowizny wchodził w skład majątku wspólnego spadkodawcy i jego małżonki, co wynika z treści aktu. Następnie, stosownie do art. 995 k.c., określi wartość przedmiotu darowizny według stanu z chwili jej dokonania a według cen z chwili ustalania zachowku. Niezależnie od powyższego, Sąd winien ustalić wysokość części udziału spadkowego, do którego tytułem zachowku uprawniona była powódka zgodnie z art. 991 § 1 k.c. Sporne pozostaje między stronami, czy była ona trwale niezdolna do pracy - a wówczas przysługiwałoby jej dwie trzecie wartości udziału spadkowego. Czy też nie - wówczas należałaby się jej połowa wartości tego udziału. Chwilą zaś decydującą o powyższym jest moment powstania roszczenia o zachowek, a więc data otwarcia spadku.