Usunięcie pojazdu z drogi na koszt właściciela

28 lutego 2018
/

Gdy zaparkowany przez nas samochód znika - szczególnie jeśli pozostawimy go w miejscu niedozwolonym - przed zgłoszeniem kradzieży zastanówmy się czy policja albo straż miejska nie miała podstaw do jego usunięcia. Możliwe, że pojazd nie jest rozbierany na części przez złodziei, lecz bezpieczny oczekuje na odbiór na parkingu strzeżonym, oczywiście po uiszczeniu odpowiedniej opłaty. Związanego z taką sytuacją stresu możemy jednak łatwo uniknąć, wystarczy przestrzegać obowiązującego prawa.

Strzeż się nieprawidłowego parkowania

Kwestia usunięcia pojazdu na koszt właściciela uregulowana jest w art. 130a ustawy - Prawo o ruchu drogowym. W ust. 1-3 wymieniono przypadki, w których odholowanie pojazdu powinno być obligatoryjne. W mieście najczęstszą przyczyną podjęcia przez policję czy straż miejską działań w tym zakresie jest nieprawidłowe parkowanie. Nie każde jednak złamanie zakazu zatrzymania kwalifikuje się do usunięcia pojazdu. Naruszenie prawa musi być szczególnie rażące.

Holowanie powinno bowiem nastąpić, gdy pozostawiono pojazd w miejscu gdzie jest to zabronione (na mocy znaku drogowego czy zasad ogólnych) i jednocześnie utrudnia ruch lub w inny sposób zagraża bezpieczeństwu (ust. 1 pkt 1). W tym zakresie warto zwrócić uwagę, że pod pojęciem "ruchu" kryje się również ruch pieszych, a co za tym idzie tamowanie chodnika także jest podstawą usunięcia samochodu. Na wspomniany przepis służby najczęściej powołują się gdy wydają dyspozycję o holowaniu samochodów zasłaniających widoczność na skrzyżowaniu czy przejściu dla pieszych lub całkowicie blokujących ruch innych pojazdów.

Nieprawidłowo zaparkowane auto powinno zostać usunięte z drogi ponadto w trzech szczególnych przypadkach - jeśli jest pozostawione przez osobę nieuprawnioną na miejscu przeznaczonym dla niepełnosprawnych, utrudnia akcje ratowniczą lub gdy pod znakiem zakazu zatrzymywania umieszczono tabliczkę z symbolem holownika. W takich przypadkach nie jest konieczne dodatkowe badanie przesłanek utrudnienia ruchu czy stwarzanie zagrożenia dla bezpieczeństwa.

Pozostawiając samochód w warunkach wyżej wskazanych powinniśmy więc zawsze liczyć się z tym, że zostanie on odholowany. Służby powinny usunąć go z drogi obligatoryjnie, jeśli tylko pozwolą im na to środki techniczne. Policja i Straż Miejska nie podejmują więc decyzji uznaniowo. Zgodnie z przepisami funkcjonariusze nie mogą zlitować się nad kierowcą, chyba że żaden z holowników nie jest w danym momencie dostępny.

Nie tylko za parkowanie grozi hol

Poza kwestiami związanymi z parkowaniem, do usunięcia pojazdu na koszt właściciela najczęściej dochodzi na skutek kontroli drogowej wykonywanej przez policję. Odpowiednia dyspozycja powinna być wydana, gdy:

  • przekroczone zostaną dopuszczalne dla danej drogi wymiary czy masa kontrolowanego pojazdu, chyba że istnieje możliwość skierowania go na pobliską drogę, na której dopuszczalny jest ruch takiego pojazdu - art. 130a ust. 1 pkt 3,
  • pojazd kierowany jest przez osobę nieposiadającą uprawnienia do kierowania pojazdami albo której zatrzymano prawo jazdy i nie ma możliwości zabezpieczenia pojazdu poprzez przekazanie go osobie znajdującej się w nim i posiadającej uprawnienie do kierowania tym pojazdem, chyba że otrzymała ona pokwitowanie zezwalające na korzystanie z pojazdu przez 7 dni (na przykład do czasu wykonania badania technicznego) - art. 130a ust. 1 pkt 6,
  • pojazd jest kierowany przez osobę nietrzeźwą oraz nieposiadającą dokumentów, jeśli nie ma możliwości przekazania pojazdu innej osobie - art. 130a ust. 2 pkt 1,
  • stan techniczny pojazdu zagraża bezpieczeństwu ruchu drogowego, powoduje uszkodzenia drogi albo narusza wymagania ochrony środowiska - art. 130a ust. 2 pkt 2,
    e) pojazd pozostawiono bez tablic rejestracyjnych lub w stanie wskazującym na to, że nie jest używany (tzw. wrak, pojazd porzucony) - art. 50a

Za błędy trzeba słono zapłacić

Jeśli dojdzie do odholowania pojazdu, konieczny jest jego osobisty odbiór oraz - oczywiście - uiszczenie dość wysokiej opłaty. W przypadku gdy samochód "zniknie" z drogi pod naszą nieobecność, powinniśmy skontaktować się z odpowiednim miejscowo wydziałem ruchu drogowego Policji albo Straży Miejskiej, gdzie otrzymamy odpowiednie wskazówki. Jeśli natomiast zostanie odholowany na skutek drogowej kontroli, stosowne instrukcje postępowania otrzymamy od funkcjonariusza na miejscu.

Pojazdy odholowane z drogi przekazywane są przez służby na parking prowadzony samodzielnie przez powiat lub przez przedsiębiorcę wyłonionego w odpowiednim przetargu. Kiedy już dowiemy się gdzie on się znajduję, w pierwszej kolejności musimy uiścić odpowiednią opłatę. Jest ona ustalana corocznie przez radę powiatu, a jej wysokość limituje ustawa. Za usunięcie samochodu musimy zapłacić więc maksymalnie 440 zł oraz dodatkowo 33 zł za każdą dobę przechowywania (art. 130a ust. 6a pkt c).

Nie unikniemy również mandatu za naruszenie prawa, będące podstawą do odholowania pojazdu (np. 100 zł za nieprawidłowe parkowanie za znakiem zakazu zatrzymywania). Po uiszczeniu odpowiedniej kwoty otrzymujemy od organu, który wydał dyspozycję usunięcia pojazdu, zezwolenie na jego odbiór. Z nim, dokumentem tożsamości oraz dowodem rejestracyjnym udajemy się na parking, gdzie odzyskujemy swoją własność. Uwaga, szczególne zasady pobierania opłat, ich wysokość, procedura odbioru oraz skutki braku aktywności właściciela uregulowane są w art. 50a ustawy, dotyczącym usuwania tzw. wraków.

Zatrzymanie holownika na niewiele się zda

Trzeba jeszcze zwrócić uwagę na przepis art. 130a ust. 2a ustawy, który wskazuje, że Od usunięcia pojazdu odstępuje się, jeżeli przed wydaniem dyspozycji usunięcia pojazdu lub w trakcie usuwania pojazdu ustaną przyczyny jego usunięcia. Jeżeli wydanie dyspozycji usunięcia pojazdu w przypadkach, o których mowa w ust. 1-2, spowodowało powstanie kosztów, do ich pokrycia jest obowiązany właściciel pojazdu. Chodzi tutaj najczęściej o sytuację, w której kierowca pojawi się przy nieprawidłowo zaparkowanym pojeździe w momencie, gdy na miejscu jest już holownik (lub służby zdążyły go wezwać). W takiej sytuacji, poza mandatem za naruszenie przepisów o zatrzymaniu, musimy uiścić koszt mobilizacji firmy usuwającej pojazdu. Opłata w tym zakresie również ustalana jest przez radę powiatu i w Warszawie wynosi obecnie 243 zł (dla samochodu osobowego). Samochód więc nie zostanie odholowany, ale konsekwencji finansowych nie da się uniknąć.

Oszczędność czasu i pieniędzy oraz bezpieczeństwo to zalety przestrzegania prawa

Katalog przypadków, w których może dojść do usunięcia pojazdu jest obszerny. Kwota konieczna do jego odbioru nie należy do najniższych. Warto więc stosować się do omówionych wyżej przepisów prawa. Przestrzeganie zasad nie tylko uchroni nas przed nieplanowanymi wydatkami oraz stratą czasu, ale również przyczyni się do poprawy bezpieczeństwa ruchu drogowego - do odholowania pojazdu przez policję dochodzi przecież tylko wtedy, gdy jest ono zagrożone.