Ile osób może jechać w samochodzie? Koronawirus powoduje kolejne ograniczenia

9 listopada 2020
hello world!

Nowy, niedorzeczny limit osób w samochodzie już obowiązuje. W przypadku dużych samochodów – mogą w nim być cztery osoby. Ale już w małych samochodach może ich być tyle, ile się zmieści. Mowa o nowych przepisach dotyczących limitu osób w samochodzie wprowadzonych rozporządzeniem z dnia 2 listopada 2020 r.

Dotychczasowe przepisy dotyczące przemieszczania się

Zgodnie z § 26 rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie ustanowienia określonych ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z wystąpieniem stanu epidemii do odwołania, w przypadku gdy przemieszczanie się następuje:

  1. pieszo – jednocześnie mogą się poruszać osoby w odległości nie mniejszej niż 1,5 m od siebie:
  • chyba że zachowanie tej odległości nie jest możliwe ze względu na opiekę nad dzieckiem do ukończenia 13. roku życia lub osobą z orzeczeniem o niepełnosprawności, osobą z orzeczeniem o stopniu niepełnosprawności, osobą z orzeczeniem o potrzebie kształcenia specjalnego lub osobą, która ze względu na stan zdrowia nie może po- ruszać się samodzielnie,
  • z wyłączeniem osób wspólnie zamieszkujących lub gospodarujących,
  • chyba że realizują obowiązek zakrywania ust i nosa;
  1. środkami publicznego transportu zbiorowego oraz pojazdami samochodowymi przeznaczonymi konstrukcyjnie do przewozu więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą – danym środkiem transportu albo pojazdem można przewozić, w tym samym czasie, nie więcej osób niż wynosi:
  • 50% liczby miejsc siedzących albo 30% liczby wszystkich miejsc siedzących i stojących określonych w dokumentacji technicznej lub dokumentacji techniczno-ruchowej dla danego typu środka transportu albo pojazdu przy jednoczesnym pozostawieniu w środku transportu albo pojeździe co najmniej 50% miejsc siedzących niezajętych – w ramach gminnych przewozów pasażerskich, komunikacji miejskiej, powiatowo-gminnych przewozów pasażerskich i powiatowych przewozów pasażerskich i przewozów pojazdami samochodowymi przeznaczonymi konstrukcyjnie do przewozu więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą – wykonywanych wyłącznie w obszarze czerwonym,
  • 100% liczby miejsc siedzących albo 50% liczby wszystkich miejsc siedzących i stojących określonych w dokumentacji technicznej lub dokumentacji techniczno-ruchowej dla danego typu środka transportu albo pojazdu przy jednoczesnym pozostawieniu w środku transportu albo pojeździe co najmniej 50% miejsc siedzących niezajętych.

Nowe przepisy – ile osób może jechać w samochodzie?

Rozporządzeniem z dnia 2 listopada 2020 r. do powyższych przepisów postanowiono dodać jeszcze jeden. Obecnie więc do odwołania, w przypadku gdy przemieszczanie się następuje pojazdami samochodowymi przeznaczonymi konstrukcyjnie do przewozu powyżej 7 i nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą – danym pojazdem można przewozić, w tym samym czasie, nie więcej osób, niż wynosi połowa miejsc siedzących. Obowiązują jednak wyjątki. Kiedy zatem nie stosuje się powyższego ograniczenia? W odniesieniu do pojazdu samochodowego przeznaczonego konstrukcyjnie do przewozu powyżej 7 i nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą, którym poruszają się osoby zamieszkujące lub gospodarujące wspólnie. Rozporządzenie to obowiązuje od 3 listopada 2020 r.

Limit osób w samochodzie – przypadkowy absurd?

Skąd pomysł na takie ograniczenia? Ustawodawca zapewne nie miał na myśli prywatnych przewoźników, którzy świadczą małymi busami usługi transportu osób. Wprowadzony zapis uderzył jednak we wszystkich. Także tych, którzy jeżdżą busami na co dzień. Nowe obostrzenie dotyczy pojazdów, w których jechać może od ośmiu do dziewięciu osób. Do takiego samochodu od teraz będą mogły wejść maksymalnie cztery osoby.

Duża rodzina może jeździć razem

Jak wspomniano powyżej, istnieją pewne wyjątki. Wprowadzony rozporządzeniem z dnia 2 listopada 2020 r. przepis nie dotyczy pojazdu samochodowego przeznaczonego konstrukcyjnie do przewozu powyżej 7 i nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą, którym poruszają się osoby zamieszkujące lub gospodarujące wspólnie. Oznacza to, że duże rodziny nie muszą się martwić o paraliż domowej logistyki. W dalszym ciągu mogą bowiem podróżować razem.

W busie cztery osoby, w miejskim aucie – ściśnięta piątka, bez maseczek

Jak wspomnieliśmy na początku, domyślamy się, że obostrzenie zostało wprowadzone przede wszystkim z myślą o prywatnych przewoźnikach. Jego niedoprecyzowanie doprowadza jednak do absurdalnej sytuacji. Będzie tak, jeśli jeździmy na co dzień małym busem. Takie auta wśród niektórych kierowców są coraz bardziej popularne. Do przestronnego, przystosowanego do przewozu w wygodnych warunkach nawet dziewięciu osób auta, będzie mogło wsiąść tylko trzech pasażerów.

W tym samym czasie w innych samochodach osobowych żadnych ograniczeń nie ma. To oznacza, że do małego, miejskiego hatchbacka możemy wsadzić pięć, ściśniętych, siedzących na sobie osób. Zgodnie z nowymi przepisami nie muszą mieć nawet maseczki. Niedawno z przepisów o zasłanianiu ust i nosa w samochodzie usunięto fragment o takim obowiązku dla osób "niezamieszkujących lub niegospodarujących wspólnie". Co więcej, na rynku są też przecież małe minivany i SUV-y. Pojazdy te mają dodatkowe dwa małe miejsca (zaprojektowane z myślą o dzieciach). Takim samochodem możemy bez żadnego problemu jeździć w siedem osób.

chevron-down
Copy link