Koniec z nierealnymi terminami na uzupełnienie braków formalnych

Język urzędowy bywa poważnym utrapieniem, zmorą dla podmiotów, którzy na co dzień mają do czynienia  z administracją publiczną. Pomimo i tak już dość niezrozumiałego i niejasnego języka urzędowego, zdaje się, że organy są raczej dalekie od działań, aby w jakikolwiek sposób uprościć czy zdemokratyzować tę materię.

Absolutnie nie można abstrahować od wymogów konstrukcyjnych poszczególnych pism czy orzeczeń administracji przewidzianych w Kodeksie postępowania administracyjnego, niemniej zasady ogólne postępowania administracyjnego stawiają także na sposób spełnienia tych wymagań, w kontekście zarówno zaufania do władzy publicznej, jak i przekonywania do podjętych rozstrzygnięć.

Zasady postępowania administracyjnego

Sąd doszedł do wniosku, że wydane decyzje nie są prawidłowe, gdy naruszają szereg przepisów postępowania administracyjnego, w tym zasad ogólnych przewidzianych w art. 6 k.p.a. (zasada legalizmu), art. 7 k.p.a. (zasada prawdy materialnej), art. 8 k.p.a. (zasada zaufania do państwa i prawa), art. 9 k.p.a. (zasada informowania stron) i art. 11 k.p.a. (zasada przekonywania).

Organy w przypadku braku informacji, nie mogą przyjąć sobie ‘ swojej wizji’. Jest to wadliwe, bowiem takiej informacji powinien udzielić wnioskodawca wezwany w trybie uzupełnienia braków formalnych wniosku na zasadzie art. 64 § 2 k.p.a.

Sąd zauważa także, że kierowane do strony pismo organu powinno być adekwatne do doświadczenia życiowegomożliwości percepcji adresata, a także że w sprawach, w których strona działa bez pomocy profesjonalnego pełnomocnika, to na organie administracji spoczywa szczególny obowiązek klarownego i czytelnego formułowania wezwań i wyjaśnień, które powinny zawierać jednoznacznie sprecyzowaną treść zobowiązania.

Sąd wskazał także, że w uzasadnieniu wezwania do skarżącego – nieposiadającego wykształcenia prawniczego – musi być każdorazowo – odpowiednio wyjaśnione, jaka jest rola decyzji w sprawie, a przede wszystkim czym skutkować będzie jej nieprzedłożenie.

Wyrok WSA

Według tezy Wojewódzkiego Sądu Apelacyjnego w Białymstoku z 11 października 2017 r., II SA/Bk 414/17

 „Nie może zostać ocenione jako niewadliwe i zgodne z zasadami ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego – wyznaczenie stronie terminu oczywiście nierealnego do dotrzymania i następnie wyciągnięcie negatywnych dla strony konsekwencji procesowych”.

Niewątpliwie jest to bardzo pocieszające, że sądy starają się wyjść naprzeciw oczekiwaniom ludzi – zaczynając ich traktować po prostu „po ludzku”. Ponadto, niemniej istotnym faktem jest w końcu realne podejście do kwestii formalnych – właściwe zauważenie np. jak w przedmiotowej sprawie –  surrealistycznego wyznaczania terminu.