Unijny sposób na walkę z zagrożonymi kredytami

Komisja Europejska przedstawiła propozycję mającą na celu redukcję wolumenu kredytów zagrożonych w sektorze bankowym Unii Europejskiej. Wartość zagrożonych kredytów szacuje się nawet na 910 miliardów euro. Proponowane przez KE rozwiązania dotyczyć mają m. in. funduszy na pokrycie ryzyka czy odzyskiwania długów.

Kredyty zagrożone

Zgodnie z informacjami przekazanymi podczas konferencji prasowej Komisja Europejska chce działań w czterech obszarach, co ma doprowadzić do zmniejszenia ilości zagrożonych kredytów (non-performing loans, NPLs).

Kredytami zagrożonymi są te zobowiązania, których kredytobiorca nie jest w stanie regularnie spłacać. Jako kredyt zagrożony kwalifikuje się taki, w którym:

  • płatności są przeterminowane co najmniej 90 dni lub
  • gdy oceniono, że jest mało prawdopodobne, by kredyt został spłacony.

Zgodnie z danymi Europejskiego Banku Centralnego na koniec II kwartału 2017 roku jako NPL zakwalifikowano 4,6% wszystkich kredytów w Unii.

Rezerwa na pokrycie kosztów ryzyka

Jednym ze sposobów obniżenia ilości kredytów zagrożonych ma być odkładanie przez banki funduszy na pokrycie kosztów ryzyka związanego z kredytami udzielanymi w przyszłości, które mogą stać się zagrożone. Projekt przewiduje ustalenie minimalnych poziomów gwarancji dla nowo udzielanych kredytów. W przypadku, gdy bank nie osiągnie obowiązującego minimum, zastosowanie miałyby odliczenia od jego funduszy własnych. Miałoby to zapobiec narastaniu kredytów zagrożonych oraz zmniejszyć ryzyko braku środków na pokrycie strat z tytułu przyszłych tego typu kredytów.

Łatwiejsze odzyskanie wierzytelności

Kolejnym rozwiązaniem zaproponowanym przez Komisję ma być ułatwienie odzyskiwania należności. Ma to być skierowane jedynie do firm. Nowelizacja przepisów zakłada, że banki i kredytobiorcy mogą z góry uzgodnić możliwość zastosowania przyspieszonego mechanizmu odzyskiwania środków z kredytów poprzez egzekucję z zabezpieczenia.

Innymi słowy, gdy kredytobiorca nie będzie wywiązywał się ze swojego zobowiązania, bank miałby możliwość odzyskania zabezpieczenia kredytu w przyspieszony sposób, bez występowania na drogę sądową.

Rozwój rynków wtórnych

Ta propozycja zakłada rozwój rynków wtórnych. Banki mogłyby sprzedawać na nich swoje wierzytelności innym podmiotom, np. firmom windykacyjnym i inwestorom. Komisja chce utworzenia jednolitego systemu dla obsługi kredytów i ich przenoszenia na terenie całej Unii.

"W proponowanej dyrektywie ustanowiono definicję działalności jednostek obsługujących kredyty, wspólne standardy dotyczące udzielania zezwoleń i nadzoru oraz przepisy dotyczące prowadzenia działalności w całej UE. Oznacza to, że podmioty gospodarcze, które przestrzegają tych przepisów, mogą działać w całej UE bez konieczności spełnienia odrębnych krajowych wymogów dotyczących udzielania zezwoleń" - podkreślono w komunikacie Komisji.

Bank złych kredytów

Komisja planuje ponadto utworzenie tzw. banków złych kredytów. Byłyby to spółki zarządzające aktywami obsługujące kredyty zagrożone. Państwa chętne do utworzenia banków złych kredytów mogą się zwrócić do Komisji o przekazanie niewiążących wytycznych.