Nagrywanie czynności notarialnych – sposobem na wyłudzenia mieszkań. RPO ponawia apel o zmianę prawa

Rzecznik Praw Obywatelskich ponownie podkreśla konieczność szerszej ochrony prawnej stron czynności notarialnych. Zwłaszcza tych, których przedmiotem jest nieruchomość zamieszkiwana przez sprzedającego. Nadal bowiem jest możliwe wykorzystywanie aktu notarialnego w niegodziwym celu, a strony wciąż nie mają sposobu ustalenia ich rzeczywistej woli i weryfikacji okoliczności zawarcia aktu. Dlatego RPO podtrzymuje postulat nagrywania czynności notarialnych, co pozwalałoby jednoznacznie ustalić przebieg czynności, w której wyniku nastąpiła np. niezamierzona sprzedaż nieruchomości.

Zastępca RPO Stanisław Trociuk zwrócił się do prezesa Krajowej Rady Notarialnej Mariusza Białeckiego o informacje, czy rada rozważała propozycje rozwiązań, które pozwoliłyby zapewnić szerszą ochronę stronom czynności notarialnych. Zapytał też, czy KRN wystąpiła, bądź też planuje wystąpić, z inicjatywą odpowiednich zmian legislacyjnych.

Od kliku lat w zainteresowaniu RPO pozostaje proceder przejmowania własności mieszkań poniżej ich wartości. Ma to miejsce na podstawie aktów notarialnych sprzedaży nieruchomości, stanowiących zabezpieczenie pożyczek udzielanych przez oszustów. Ich ofiarą najczęściej padają ludzie starsi i mniej zorientowani. Za niewielkie w stosunku do wartości mieszkania pożyczki tracili oni własność zamieszkiwanych nieruchomości. Z ich relacji wynikało, że w chwili składania podpisów w kancelarii notarialnej nie mieli świadomości, że zawierają umowę, której przedmiotem jest definitywne przeniesienie własności.

RPO widzi potrzebę zmian w prawie

Opisywane w mediach takie przypadki ujawniły - według RPO - słabość systemu prawnego. W czerwcu 2016 r. rzecznik zwrócił się do prezesa Krajowej Rady Notarialnej, wskazując na potrzebę zmian w prawie w celu wzmocnienia ochrony praw i interesów stron aktów notarialnych. Podkreślał, że nie tylko nie sposób obecnie zapobiec takim praktykom, ale przede wszystkim - jednoznacznie ustalić przebieg czynności notarialnej, w której wyniku nastąpiła niezamierzona sprzedaż nieruchomości,  w wielu przypadkach podstawy egzystencji obywatela. Dlatego też RPO podał pod rozwagę propozycję nagrywania czynności notarialnych z udziałem stron.

W odpowiedzi Rada przyznała, że w obowiązującym stanie prawnym zarzuty podnoszone wobec notariuszy rzeczywiście są ex post trudne lub wręcz niemożliwe do odparcia. Jednocześnie zwróciła uwagę, że koncepcja nagrywania czynności notarialnych wymaga dokładnego sprecyzowania zakresu rejestrowanych czynności oraz zapewnienia bezpieczeństwa zarejestrowanych materiałów ze względu na dobro chronione tajemnicą zawodową.

Próby zmian były, ale nie doszły do skutku

Wstępne założenia inicjatywy legislacyjnej, uwzględniającej postulat nagrywania czynności notarialnych, ogłosił w lipcu 2016 r. Minister Sprawiedliwości. W lutym 2017 r. wiceminister sprawiedliwości Łukasz Piebiak informował zaś, że w resorcie  trwają prace analityczne i koncepcyjne nad zmianami w ustawie Prawo o notariacie szerokich zmian legislacyjnych, zmierzających do zwiększenia bezpieczeństwa obrotu prawnego.

Z niewiadomych przyczyn zapowiadane zmiany nie zostały dotychczas przeprowadzone - podkreślił w swym piśmie Stanisław Trociuk. Obowiązujący stan prawny nadal zatem stwarza możliwości wykorzystywania instytucji prawa cywilnego i aktu notarialnego w niegodziwym celu. Jednocześnie nie daje stronom aktu notarialnego narzędzi do ustalenia rzeczywistej woli stron, weryfikacji przebiegu czynności notarialnej i okoliczności zawarcia aktu notarialnego.

Dlatego też w dalszym ciągu niezbędne są zmiany w prawie. Mają zapewnić stronom czynności notarialnych szerszą ochronę prawną. Może ona polegać na rejestrowaniu dźwięku albo dźwięku i obrazu z czynności notarialnych. Jeżeli ta propozycja stwarza trudności w realizacji, ochrona stron aktu notarialnego może przybrać inną postać – przyznaje rzecznik. Niewątpliwie kwestią istotną i trudną  do rozstrzygnięcia pozostaje kształt ewentualnych zmian legislacyjnych w tym zakresie.

Problem wyzyskiwania nieświadomości lub bezradności osób - zwłaszcza starszych - był przedmiotem wystąpienia RPO do Prokuratora Generalnego w 2014 r. Z uzyskanej odpowiedzi wynikało, że Prokurator Generalny skierował do prokuratorów apelacyjnych zalecenia dotyczące prowadzenia postępowań w tego rodzaju sprawach.

Źródło: rpo.gov.pl