Nowe prawo dotyczące obrony koniecznej już obowiązuje

19 stycznia 2018 roku zaczęły obowiązywać zmiany przepisów dotyczących obrony koniecznej.

Nowa treść prawa

Do przepisu dotyczącego obrony koniecznej dopisano: karom nie podlegałby ten, kto przekraczałby granice obrony koniecznej, odpierając zamach, polegający na wdarciu się do mieszkania, lokalu, domu, albo przylegającego do nich ogrodzonego terenu lub odpierając zamach, poprzedzony wdarciem się do tych miejsc, chyba że przekroczenie granic obrony koniecznej było rażące – czyli sposób obrony lub użyte środki nie byłyby odpowiednie do zagrożenia, wynikającego z zachowania napastnika.

Jak prawo do obrony koniecznej brzmiało do tej pory?

Wcześniej Kodeks Karny stanowił, iż: nie popełnia przestępstwa, kto w obronie koniecznej odpiera bezpośredni, bezprawny zamach na jakiekolwiek dobro chronione prawem. W razie przekroczenia granic obrony koniecznej, w szczególności, gdy broniący się zastosował sposób obrony niewspółmierny do niebezpieczeństwa zamachu, sąd może zastosować nadzwyczajne złagodzenie kary, a nawet odstąpić od jej wymierzenia. Kto nie podlegał karze, zgodnie z kodeksem? Nie podlegał karze ten, kto: przekracza granice obrony koniecznej pod wpływem strachu lub wzburzenia, usprawiedliwionych okolicznościami zamachu. Pozostałe, dotychczasowe kodeksowe regulacje ws. obrony koniecznej, pozostały bez zmian.

Co zmiana prawa ma na celu?

Zmiana przepisów ma na celu głównie odstąpienie od skierowania sprawy do sądu. Odnosi się to również do wymierzenia kary obywatelowi w przypadku przekroczenia przez niego granic obrony koniecznej.  Dotyczy to sytuacji zaatakowania napastnika wdzierającego się do jego domu, mieszkania czy na posesję. Ma ona w sposób jasny i niebudzący wątpliwości stworzyć pewien mechanizm,. To z kolei ma spowodować możliwość ochrony podstawowych wartości porządku społecznego.

Ministerstwo Sprawiedliwości – uzasadnienie

Ministerstwo Sprawiedliwości, uzasadniając zmianę, wskazało, iż: chodzi o to, aby w przypadkach napaści na dom, mieszkanie, czy posesję nie stosować wobec osoby broniącej się trudnych do zweryfikowania kryteriów, czyli „strachu lub wzburzenia”. „Dopiero w razie stwierdzenia, że przekroczenie granic obrony koniecznej miało charakter rażący, konieczna będzie ocena, czy ktoś działał pod wpływem strachu lub wzburzenia. Jeśli tak, zastosowanie znajdzie dotychczasowa klauzula niekaralności (…). Wprowadzenie dodatkowej podstawy niepodlegania karze w sytuacji, gdy przekroczenie granic obrony koniecznej nastąpi przy odpieraniu zamachu w miejscu, które najogólniej można określić jako domostwo zaatakowanego, spowoduje, że organy ścigania nie będą musiały ustalać trudnego do zweryfikowania stanu emocjonalnego osoby odpierającej zamach.

Ministerstwo, wydając oświadczenie, jednocześnie uspokajało, iż:  nie ma obawy, że (…) przepisy dadzą pole do nadużyć. Każda ze spraw przekroczenia granic obrony koniecznej nadal będzie przedmiotem postępowania karnego prowadzonego w prokuraturze. Do prokuratora będzie więc należało ustalenie, czy zachodzą przesłanki wyłączające odpowiedzialność karną. Mowa o osobie, która broni: swego domu, mieszkania, posesji przed napaścią. Prokurator będzie mógł w takich sytuacjach umorzyć sprawę na etapie postępowania przygotowawczego. To pozwoli unikać zbędnych procesów sądowych i traumatycznych przeżyć ofiar napaści.