Unia za ochroną sygnalistów

Parlament Europejski poparł propozycję wprowadzenia nowych przepisów o ochronie sygnalistów (ang. whistleblowerów). Teraz zmianami zajmie się Rada Unii Europejskiej. Jeśli Rada UE przyjmie projekt, państwa członkowskie będą miały dwa lata na wdrożenie go. Nowelizacja ma na celu przede wszystkim większą ochronę sygnalistów oraz stworzenie bezpiecznych kanałów informowania o naruszeniach.

Obecne przepisy w państwach członkowskich są niejednolite i fragmentaryczne. Najczęściej dotyczą tylko niektórych grup pracowników lub konkretnych sektorów gospodarki. Nie ma natomiast konkretnej, ogólnounijnej regulacji w tym zakresie. Pierwszy raz wprowadzenie wspólnych dla wszystkich państw Komisja Europejska zaproponowała rok temu. Zgodnie z projektem akt prawny miałby objąć takie kwestie, jak:

  • przeciwdziałanie praniu pieniędzy,
  • opodatkowanie osób prawnych,.
  • ochrona danych,
  • ochrona interesów finansowych Unii Europejskiej,
  • bezpieczeństwo żywności i produktów,
  • ochrona środowiska i bezpieczeństwa jądrowego.

W gestii państw członkowskich miałoby leżeć rozszerzenie ochrony na inne obszary. Projekt to odpowiedź na ostatnie skandale, jak: LuxLeaks, Panama Papers i Cambridge Analytica. Pokazały one, jak ważna jest pomoc informatorów w wykrywaniu oraz zapobieganiu naruszeniom prawa UE szkodliwym dla interesu publicznego i społeczeństwa.

Większa ochrona sygnalistów

Projekt zakłada stworzenie nowych bezpiecznych kanałów zgłaszania naruszeń dla sygnalistów. Ich tworzenie ma być obowiązkowe zarówno dla organizacji prywatnych i publicznych, jak i dla organów publicznych. Ponadto regulacje zakładają wprowadzenie ochrony sygnalistów przed odwetem oraz zobowiązanie organów państw członkowskich do wdrożenia procedur informowania obywateli o naruszeniach praz szkolenia urzędników, jak w przypadku wystąpienia naruszeń postępować.

Komisja zachęca sygnalistów, ażeby wszelkie naruszenia zgłaszali najpierw wewnątrz organizacji. Warunkiem jest, żeby naruszeniom można było przeciwdziałać wewnątrz niej i że sygnalista nie musi bać sie odwetu.

W następnej kolejności sygnaliści powinni sprawę ujawnić publicznie. Może to mieć miejsce wtedy, gdy zgłoszenie do odpowiednich organów nie skutkuje wystarczającymi działaniami lub gdy nie może do nich doprowadzić (na przykład gdy organ jest w zmowie ze sprawcą przestępstwa). Sygnaliści będący informatorami dziennikarzy śledczych również mieliby być zatem chronieni.

Przepisy unijne mają wprowadzić ochronę whistleblowerów przed zwolnieniem, degradacją oraz wszelkimi innymi formami represji. Ma ponadto nałożyć na państwa członkowskie obowiązek informowania obywateli o procedurach zgłaszania przypadków naruszenia prawa oraz o przysługujących sygnalistom środkach ochrony. Przepisy mają również gwarantować sygnalistom ochronę w postępowaniu sądowym.