Od nowego roku upadłość konsumencka dla każdego?

8 października 2018
/

Od nowego roku prawdopodobnie upadłość konsumencka będzie łatwiejsza. Ministerstwo Sprawiedliwości już jesienią może skończyć działania nad zmianami w upadłości konsumenckiej. Podstawowa zmiana jest taka, że do rozpoczęcia postępowania oddłużeniowego wystarczy sama deklaracja o niewypłacalności dłużnika.

Możliwość zmian już od nowego roku

Projekt nowelizacji ustawy prawa upadłościowego przewiduje m.in usunięcie art. 491 ust. 4. W świetle tego przepisu sąd oddala wnioski o upadłość osób, które wpadły w wysokie długi przez umyślne działanie. - Jesień to ten okres, kiedy będziemy nad tymi zmianami pracować i myślę, że z nowym rokiem będą mogły wejść w życie - powiedział wiceminister sprawiedliwości Marcin Warchoł. Wiceminister mówił również, że zmiany te są konieczne, ponieważ około połowa wniosków o upadłość konsumencką jest odrzucana przez sąd. - Osiem tysięcy wniosków było składanych, a skorzystało z możliwości upadłości konsumenckiej 4 tys. osób. Co drugi wniosek był oddalany, bo już na początku sędzia oceniał, czy dana osoba zasługuje na to postępowanie oddłużeniowe czy nie zasługuje. Czyli, czy ktoś zasługuje na drugą szansę, czy nie.

"Obywatele powinni zasługiwać na drugą szansę"

Marcin Warchoł mówił, że każdy obywatel powinien zasługiwać na drugą szansę oraz lekkomyślność nie może być powodem do popadania w długi. - Przecież wiemy, że zarówno w życiu prywatnym jak i w biznesie podejmujemy szereg różnych decyzji, często bardzo ryzykownych. Ktoś mając jeden kredyt bierze drugi kredyt, ktoś mają dwie pożyczki jedzie na zbyt drogie wakacje, ktoś kupuje samochód, który okazuje się niewypałem i cały dorobek jego życia idzie na inwestycje nietrafione. Obywatele powinni zasługiwać na drugą szansę i przy składaniu wniosku o upadłość nie powinny być weryfikowane przyczyny owej upadłości, niewypłacalności.

Przyczyny upadłości mają być analizowane na etapie ustalania planu spłaty zadłużenia. Podstawowy okres spłaty będzie wynosił 3 lata. Natomiast dla osób, które wpadły w długi przez swoją lekkomyślność plan oddłużeniowy może wynieść od 4 do 7 lat. Na wstępie ma być weryfikowane, czy dłużnik w przeszłości popełnił przestępstwa oraz czy nie ukrywa swojego majątku przed wierzycielami. Wiceminister sprawiedliwości powiedział, że takie osoby nie będą mogły skorzystać z proponowanych rozwiązań.

Umorzenie długów również możliwe

W nowelizacji ustawy przygotowywanej przez Ministerstwo Sprawiedliwości może nastąpić nawet umorzenie długów. Będzie to możliwe tylko w wyjątkowych sytuacjach. Projekt zakłada taką możliwość dla osób, których osobista sytuacja jest wyjątkowo trudna. Oznacza to, że ta osoba jest ewidentnie niezdolna do dokonywania żadnych spłat, nawet w ramach planu spłaty zobowiązań. Tłumaczenie trudnością znalezienia pracy lub przejściowe problemy ze zdrowiem nie będą przesłankami do zastosowania prawa do umorzenia. Powodem może być na przykład trwała niezdolność do pracy.