Odpowiedzialność małżonka - współwłaściciela pojazdu za wypadek samochodowy

2 października 2018
/

Przepis art. 436 § 2 k.c. przewiduje dwa wyjątki od odpowiedzialności na zasadzie ryzyka posiadacza mechanicznego środka komunikacji poruszanego za pomocą sił przyrody za szkodę wyrządzoną przez ruch tego pojazdu, a mianowicie przypadek zderzenia się mechanicznych środków komunikacji i sytuację przewozu z grzeczności.

Wyrokiem wstępnym z dnia 21 sierpnia 2007 r. Sąd Okręgowy uznał za usprawiedliwione co do zasady roszczenie powódki wobec pozwanego ZU. Powódka dochodzi od pozwanego zadośćuczynienia za krzywdę doznaną wskutek uszkodzeń ciała i rozstroju zdrowia w wypadku drogowym, a ponadto ustalenia odpowiedzialności pozwanego za ewentualne przyszłe następstwa tego wypadku. Jako podstawę prawną powództwa powódka wskazała przepisy art. 34 ust.1 i art. 35 ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczeń Komunikacyjnych.

Pozwany odmówił wypłaty odszkodowania powołując się na fakt, że w chwili wypadku powódka była pasażerem samochodu kierowanego przez jej męża. Ustaloną przyczyną wypadku było odłączenie się koła samochodu, co nie przesądza o winie kierującego, która, zdaniem ubezpieczyciela, jest warunkiem jego odpowiedzialności.

Wyrok Sądu Okręgowego

Sąd Okręgowy oparł swoje rozstrzygnięcie o następujące ustalenia faktyczne, bezsporne pomiędzy stronami:

Powódka jechała jako pasażerka samochodem, którym kierował jej mąż. Podczas jazdy oderwało się tylne koło samochodu, w wyniku czego kierowca stracił panowanie nad pojazdem i uderzył nim w drzewo. Mąż powódki zmarł na skutek odniesionych obrażeń ciała, natomiast powódką doznała rozległych i ciężkich uszkodzeń ciała. Po wypadku znalazła się w głębokim wstrząsie hypowolemicznym, bez kontaktu. Przeszła kilka operacji, była wielokrotnie hospitalizowana, wymagała pomocy osób trzecich.

Prowadzone przez Prokuraturę Rejonową postępowanie wyjaśniające przyczyny wypadku doprowadziło do ustalenia, że przyczyną nagłego odłączenia się koła pojazdu było jego nieprawidłowe zamocowanie, polegające na niedokręceniu śrub. Mąż powódki był związany z pozwanym ZU umową ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej. Pojazd był przedmiotem wspólności majątkowej małżonków.

Mąż był posiadaczem samoistnym pojazdu

Na gruncie poczynionych ustaleń faktycznych Sąd pierwszej instancji stwierdził, że małżonek powódki był samoistnym posiadaczem pojazdu mechanicznego, a jego odpowiedzialność za szkodę na osobie lub w mieniu innej osoby kształtowała się na zasadzie ryzyka, tj. na podstawie art. 435 § 1 k.c. w związku z art. 436 § 1 k.c, a nie na zasadzie winy. Także zatem na zasadzie ryzyka odpowiedzialność za skutki wypadku ponosi ubezpieczyciel odpowiedzialności cywilnej kierowcy, a wina kierującego pozostaje bez znaczenia. Sąd orzekający stwierdził, że pozwany nie wykazał istnienia żadnej z przesłanek egzoneracyjnych z art. 435 § 1 k.c. w związku z art. 436 § 1 k.c, zatem ponosi odpowiedzialność za szkodę na osobie powódki.

Sąd Okręgowy oparł się ponadto na uchwale Sądu Najwyższego (III CZP 146/06), wyrażającej pogląd, że zakład ubezpieczeń odpowiada z tytułu ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych za szkodę na osobie wyrządzoną przez kierowcę pojazdu jego posiadaczowi lub współposiadaczowi. Dodatkowo Sąd pierwszej instancji wskazał, że z mocy art. 34 ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczeń Komunikacyjnych  odszkodowanie z OC przysługuje, jeżeli posiadacz lub kierujący pojazdem są zobowiązani do odszkodowania za wyrządzoną ruchem szkodę, której następstwem jest śmierć, uszkodzenie ciała, rozstrój zdrowia lub też utrata, zniszczenie lub uszkodzenie mienia.

OC obejmuje wszystkich kierujących pojazdem

Z kolei z przepisu art. 35 tej ustawy wynika, że ubezpieczeniem OC objęta jest odpowiedzialność cywilna każdej osoby, która kierując pojazdem mechanicznym w zakresie objętym ubezpieczeniem wyrządziła szkodę w związku z ruchem pojazdu. Te uregulowania prawne w powiązaniu z art. 435 § 1 i 436 § 1 k.c. prowadzą do wniosku, że pozwany jako ubezpieczyciel ponosi odpowiedzialność odszkodowawczą w stosunku do powódki za szkodę spowodowaną przez kierującego pojazdem.

Od przedstawionego wyroku wstępnego pozwany wniósł apelację, zarzucając naruszenie prawa materialnego, tj. art. 436 k.c. W uzasadnieniu apelacji pozwany podnosił, że małżonek poszkodowany w wypadku komunikacyjnym spowodowanym przez drugiego małżonka prowadzącego samochód należący do majątku wspólnego małżonków nie jest osobą trzecią w rozumieniu art. 822 § 1 k.c, a z mocy tego przepisu tylko wobec takiej osoby zachodzi odpowiedzialność zakładu ubezpieczeń.

Powódka, będąca współposiadaczem pojazdu wraz ze sprawcą wypadku, jest za tę szkodę współodpowiedzialna na równi z małżonkiem, a w jednej osobie nie można łączyć poszkodowanego i zobowiązanego do naprawienia szkody. Skarżący argumentował, że orzeczenie Sądu Najwyższego, na które powołał się Sąd pierwszej instancji, odnosiło się do innego stanu faktycznego, w którym szkody doznał posiadacz pojazdu mechanicznego kierowanego przez osobę trzecią i z tej przyczyny miał tam zastosowanie art. 38 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 22.05-2003 r. Zdaniem pozwanego jego odpowiedzialność za czyn sprawcy - męża powódki - mogłaby zachodzić w razie wykazania, że ponosi on winę za wypadek i gdyby jego odpowiedzialność kształtowała się na zasadzie winy.

Wskazując na powyższe zarzuty pozwany wnosił o zmianę zaskarżonego wyroku i oddalenie powództwa.

Wyrok Sądu Apelacyjnego

Zdaniem Sądu Apelacyjnego, apelacja nie jest zasadna.

Sąd Apelacyjny podziela zapatrywanie Sądu pierwszej instancji co do tego, że na gruncie ustalonych w sprawie okoliczności faktycznych dotyczących zdarzenia, które spowodowało szkodę, nie ma podstaw do przyjęcia, iż odpowiedzialność kierującego pojazdem kształtowała się na zasadzie winy. Przepis art. 436 § 2 k.c. przewiduje dwa wyjątki od odpowiedzialności na zasadzie ryzyka posiadacza mechanicznego środka komunikacji poruszanego za pomocą sił przyrody za szkodę wyrządzoną przez ruch tego pojazdu, a mianowicie:

  • przypadek zderzenia się mechanicznych środków komunikacji
  • sytuację przewozu z grzeczności.

W świetle dokonanych w sprawie ustaleń brak jest podstaw faktycznych do przyjęcia, że zachodzi którykolwiek z powyższych wyjątków, w których posiadacz mechanicznego środka komunikacji ponosi odpowiedzialność na zasadzie winy. W tym stanie rzeczy zasadnie Sąd orzekający stwierdził, że odpowiedzialność kierującego pojazdem w chwili wypadku kształtowała się na zasadzie ryzyka. Na takiej samej zasadzie zatem oparta jest odpowiedzialność pozwanego ubezpieczyciela odpowiedzialności cywilnej sprawcy.

Odpowiedzialność odszkodowawcza wobec współposiadacza pojazdu

Podstawową kwestią sporną pomiędzy stronami było jednak to, czy posiadacz mechanicznego środka komunikacji może ponosić odpowiedzialność odszkodowawczą wobec współposiadacza tego środka komunikacji, będącego małżonkiem kierującego.

Art. 822 § 1 k.c., definiujący istotę umowy ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej stanowi bowiem, że przez tę umowę ubezpieczyciel zobowiązuje się do zapłacenia określonego w niej odszkodowania za szkody wyrządzone osobom trzecim, wobec których odpowiedzialność za szkodę ponosi ubezpieczający albo ubezpieczony. Odmowa uznania odpowiedzialności przez skarżącego wynikała z tego, że według niego powódka, będąca współposiadaczem pojazdu, nie może być uznana za osobę trzecią i że z racji statusu współposiadacza środka komunikacji po jej stronie zachodzi konfuzja strony poszkodowanej ze stroną współodpowiedzialną za szkodę, co wyklucza żądanie jej naprawienia.

Orzecznictwo Sądu Najwyższego

Należy podnieść, że w orzecznictwie Sądu Najwyższego kwestia ta była wcześniej rozstrzygana na niekorzyść współposiadacza pojazdu. Również w orzeczeniach z ostatnich lat wyrażany był pogląd, że współposiadacz pojazdu nie jest osobą trzecią w rozumieniu art. 822 k.c. (wyrok SN z dnia 15.04.2004 r., IV CK 232/03 - Mon.Pr. 2005/13, s.656), że poszkodowany małżonek „kierującego pojazdem mechanicznym należącym do majątku wspólnego małżonków nie jest osobą trzecią w rozumieniu art. 822 § 1 k.c. ani w zakresie szkód w mieniu, ani w zakresie szkód na osobie. Jest on współposiadaczem pojazdu, którym została wyrządzona szkoda i jego odpowiedzialność jest także objęta umową ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej (...)".

Natomiast w uchwale z dnia 29.11.1996 r. SN stwierdził, że „nie jest osobą trzecią w rozumieniu art. 822 k.c. małżonek sprawcy szkody powstałej w mieniu w związku z ruchem pojazdu mechanicznego, jeżeli pojazdy biorące udział w kolizji drogowej objęte są ustawową wspólnością majątkową małżeńską", zaś w wyroku z dnia 14.09-2000 r. (V CKN 113/00 - OSNC 2001, nr 6, poz.85), że „wspólnik spółki cywilnej, który poniósł szkodę wyrządzoną przez ruch pojazdu mechanicznego, prowadzonego przez drugiego wspólnika - współposiadacza pojazdu - nie jest osobą trzecią w rozumieniu art. 822 k.c".

Jednakże w wyroku z dnia 5.09-2003 r. Sąd Najwyższy uznał za możliwą odpowiedzialność ubezpieczyciela wobec najbliższych członków rodziny kierowcy, który spowodował wypadek z wyłącznie swojej winy i poniósł w nim śmierć na miejscu, powodując jednocześnie śmierć najbliższej mu osoby. Za osoby uprawnione do odszkodowania na podstawie art. 446 § 3 k.c, jako pośrednio-poszkodowane, Sąd Najwyższy uznał w takiej sytuacji najbliższych członków rodziny kierującego. Wreszcie w uchwale z dnia 19.01.2007 r. (III CZP 146/06 - OSNC 2—7, nr 11, poz. 161) Sąd Najwyższy wypowiedział pogląd, że „zakład ubezpieczeń odpowiada z tytułu ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych za szkodę na osobie wyrządzoną przez kierowcę pojazdu jego posiadaczowi lub współposiadaczowi".

Fukcje umowy ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej

Wprawdzie trafnie skarżący podnosi, że orzeczenie to, przywołane przez Sąd orzekający, zapadło w stanie faktycznym innym od ustalonego w przedmiotowej sprawie, to jednak należy mieć na względzie to, że w szerszej perspektywie odnosi się ono do problemu dopuszczalności przypisania statusu poszkodowanej przez ruch pojazdu „osoby trzeciej" samemu posiadaczowi (lub współposiadaczowi) tego pojazdu. Pozycja posiadacza pojazdu mechanicznego jest w takim wypadku specyficzna, bowiem z założenia umowa ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej spełnia dwie funkcje: z jednej strony chroni posiadacza pojazdu przed odpowiedzialnością odszkodowawczą, a z drugiej strony -interes osoby trzeciej, poszkodowanej. Nietypowość omawianej w sprawie sytuacji wynika z kumulacji obu tych funkcji umowy ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej po jednej stronie współposiadacza pojazdu jako współodpowiedzialnego^ za szkodę i jednocześnie poszkodowanego.

Na gruncie rozpatrywanej sprawy istotne znaczenie należy przypisać temu, że powódka, będąca współposiadaczem mechanicznego środka komunikacji, dochodzi roszczeń z tytułu szkody na jej osobie. Zasadą, określoną w art. 34 ust. 1 ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych (...), jest to, że z ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych przysługuje odszkodowanie, jeżeli posiadacz lub kierujący pojazdem mechanicznym są obowiązani do odszkodowania za wyrządzoną w związku z ruchem tego pojazdu szkodę, której następstwem jest śmierć, uszkodzenie ciała, rozstrój zdrowia bądź też utrata, zniszczenie lub uszkodzenie mienia. Wyłączenie tej odpowiedzialności normuje art. 38 wymienionej ustawy.

Za co odpowiada zakład ubezpieczeń?

Wskazać należy przy tym na jej art. 38 ust. 1 pkt 1, stwierdzający, że zakład ubezpieczeń nie odpowiada za szkody polegające na uszkodzeniu, zniszczeniu lub utracie mienia, wyrządzone przez kierującego posiadaczowi pojazdu mechanicznego; dotyczy to również sytuacji, w której posiadacz pojazdu mechanicznego, którym szkoda została wyrządzona, jest posiadaczem lub współposiadaczem pojazdu mechanicznego, w którym szkoda została wyrządzona. Przepis ten nie obejmuje jednak powyższym wyłączeniem szkody na osobie. Także w sytuacji, gdy poszkodowanym jest posiadacz lub współposiadacz pojazdu. Bowiem w przypadku szkody na osobie dochodzi do naruszenia praw podmiotowych przynależnych wyłącznie poszkodowanemu, niezależnie od jego statusu współposiadacza. Przedmiotem tego naruszenia jest bowiem zdrowie poszkodowanego, stanowiące jego dobro osobiste podlegające zindywidualizowanej ochronie prawnej.

Na gruncie rozpoznawanej sprawy nie zachodzi przy tym, zdaniem Sądu Apelacyjnego, podstawa do formułowania zarzutu, że przyznane powódce zadośćuczynienie za doznaną krzywdę stanowiłoby przysporzenie majątkowe również dla sprawcy zdarzenia powodującego szkodę, z uwagi na istnienie pomiędzy małżonkami ustawowego ustroju majątkowego. W dacie wystąpienia powódki z roszczeniem wspólność majątkowa małżonków nie istniała z uwagi na śmierć małżonka poszkodowanej. Ponadto treść art. 33 pkt 6 k.r.io. wskazuje, iż przedmioty uzyskane z tytułu odszkodowania za uszkodzenie ciała lub wywołanie rozstroju zdrowia albo z tytułu zadośćuczynienia za doznaną krzywdę należą do majątku osobistego każdego z małżonków.

Sąd Apelacyjny w składzie rozpoznającym niniejszą apelację wyraża pogląd, że z uwagi na charakter roszczenia dochodzonego przez powódkę - szkody na osobie, wywołanej ciężkimi uszkodzeniami ciała i rozstrojem zdrowia, a także biorąc pod uwagę treść przytaczanych powyżej uregulowań ustawowych, w szczególności - art. 38 ust. 1 pkt 1 ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych (...), za dopuszczalną należy uznać kwalifikację pozwanej jako osoby trzeciej w rozumieniu art. 822 § 1 k.c. a odpowiedzialność pozwanego jako ubezpieczyciela - za niewyłączoną.