Oczywista omyłka pisarska w wyroku

17 lipca 2018
/

Czy sąd się może pomylić? Nawet w wyroku? Jeżeli tak, to w jakim zakresie? Powinniśmy być raczej bezduszni i wytykać sądom wszelkie – nawet nieistotne – uchybienia czy może błądzić jest... rzeczą ludzką?

Czym właściwie jest oczywista omyłka pisarska?

KPK nie zawiera definicji legalnej oczywistej omyłki pisarskiej. Reguluje jedynie w art. 105 mechanizm ich sprostowania. Z pomocą przychodzi zatem orzecznictwo, które stara się z jednej strony podać komponenty definicji, z drugiej natomiast uczula orzekających, aby nie nadużywali instytucji sprostowania.

Najczęściej zwraca się uwagę na następujące cechy oczywistej omyłki pisarskiej:
- „techniczno-pisarski” sens błędu;
- widoczna „na pierwszy rzut oka”;
- popełnienie błędu nie budzi żadnych wątpliwości;
- efekt pośpiechu lub nieuwagi;
- żeby ją ujawnić wystarczy zapoznanie się z dokumentem, którego dotyczy.

Granice

Z powyższych cech wynika główna zasada – w drodze sprostowania oczywistej pomyłki pisarskiej nie mogą być naprawiane wady merytoryczne danego orzeczenia. Oznacza to, że omyłka pisarska powinna być stwierdzona bez wnikania w meritum decyzji sądu. Owszem, analizuje się wtedy akta sprawy, żeby sprawdzić, jakie było rzeczywiste nazwisko świadka, adres jakiejś instytucji czy nazwa spółki. Do weryfikacji tych danych nie jest konieczne odtwarzanie sposobu rozumowania czy wnioskowania organu orzekającego, rozważającego odpowiedzialność karną oskarżonego i dobierającego określone środki reakcji karnej.

Błędy merytoryczne mogą być kontrolowane jedynie w toku postępowania odwoławczego.
Tytułem przykładu można wskazać błąd w postaci określenia wymiaru kary – zamiast 20 stawek dziennych grzywny po 100 zł w wyroku wpisano 200 stawek. Pomimo, że ranga tego czynu nie jest wysoka i charakteryzuje się on stosunkowo niską społeczną szkodliwością, taka kara byłaby oczywiście zdecydowanie zbyt wysoka, a nawet absurdalna, to nie można takiej pomyłki anulować w drodze sprostowania oczywistej omyłki pisarskiej, bowiem wymiar kary to element merytoryczny wyroku i stanowi wynikową wielu wnioskowań prawniczych, a przede wszystkim wewnętrznego poczucia sprawiedliwości sędziego. Takie uchybienie należałoby wzruszyć przesłanką rażącej niewspółmierności kary (art. 438 pkt 4 KPK).

Salomonowa uchwała SN?

Niemałe wątpliwości sędziów budził do tej pory błąd w zapisie wymiaru kary – słownym i cyfrowym. Rozbieżność pomiędzy zapisami z jednej strony jawiła się jako oczywista omyłka pisarska, z drugiej zaś strony było to wkroczenie w sądowy wymiar kary. Niewłaściwe było przy tym dawanie pierwszeństwa któremukolwiek z zapisów, bowiem obydwa wpisane są w sentencję wyroku i są ze sobą nierozerwalnie związane.

SN w uchwale z dn. 28.06.2018 r. (I KZP 2/18) stwierdził, że omyłka pisarska może być uznana za oczywistą, jeżeli po dokonaniu przez sąd analizy treści wyroku, przy uwzględnieniu kwalifikacji prawnej przypisanego przestępstwa, podstaw skazania i wymiaru kary, zostanie ustalone, że tylko jeden z rozbieżnych sposobów wyrażenia kary (innego środka reakcji prawnokarnej) odzwierciedla wymiar kary (innego środka reakcji prawnokarnej), który był możliwy do orzeczenia na podstawie wskazanych przepisów prawa. Z powyższego wynika, że bezsprzecznie jeden z wymiarów kary nie może być możliwy do zasądzenia ze względu na charakter sprawy i wcześniejsze decyzje sądu.