Więcej wyroków ETPCz po polsku

Rzecznik Praw Obywatelskich oraz przedstawiciele Naczelnej Rady Adwokackiej, Krajowej Izby Radców Prawnych, Instytutu Nauk Prawnych PAN oraz siedmiu kancelarii prawnych podpisali porozumienie w sprawie tłumaczeń wyroków Europejskiego Trybunału Praw Człowieka. Dzięki temu dokumentowi więcej Polaków będzie miało dostęp do orzeczeń ETPCz, na które będą mogli się powoływać w sądach krajowych.

Zasadą jest, że wszystkie wyroki ETPCz tłumaczone są na język angielski i francuski. Na inne języki tłumaczone są tylko te wyroki, które dotyczą danego kraju. Tak więc w języku polskim tłumaczone są orzeczenia Europejskiego Trybunały Praw Człowieka dotyczące naszego kraju.

„Jednak dla Polaków ważne są nie tylko „polskie” wyroki. Wszystkie orzeczenia ETPCz zawierają szczegółową argumentację prawną, która może być przydatna już w postępowaniu przed polskim sądem – nawet jeśli sama sprawa dotyczyła innego kraju. Trybunał w Strasburgu wyznacza bowiem standardy ochrony praw i wolności człowieka, zgodnie z Konwencją o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności” – argumentował Adam Bodnar.

Należy pamiętać o tym, że polski sąd jest zobowiązany brać pod uwagę wyroki ETPCz. Jeśli więc strona postępowania jest w stanie wskazać orzeczenie ETPCz, sąd w kraju musi się do niego odnieść. Dostępność treści wyroków w języku polskim bez wątpienia będzie ułatwieniem dla osób nieznających języków obcych.

„Liczymy, że dzięki temu standardy strasburskie będą bardziej dostępne dla polskich obywateli” – powiedział Rzecznik Praw Obywatelskich podczas podpisywania porozumienia.

Idea inicjatywy tłumaczenia wyroków

Na stronie Rzecznika Praw Obywatelskich możemy przeczytać o idei tłumaczenia wyroków:

W wakacje 2017 r. obiegła media informacja, że Trybunał Konstytucyjny chce się wycofać z tłumaczenia europejskiego orzecznictwa (na szczęście do tego nie doszło). Adam Bodnar na swoim profilu facebookowym zaproponował wtedy oddolną społeczną inicjatywę, dzięki której chociaż część wyroków zostanie przetłumaczona.

Zarządzeniem premiera z 2015 r. wyroki przeciwko Polsce są tłumaczone przez właściwe ministerstwa. Zaś od 2014 r. obowiązuje porozumienie Trybunału Konstytucyjnego, Ministerstwa Sprawiedliwości, NSA i MSZ w sprawie tłumaczenia wybranych orzeczeń przeciw innym państwom.

Odzew na apel RPO przeszedł oczekiwania. Zgłosiło się bardzo wiele osób. Ostateczne formalne porozumienie podpisano między renomowanymi kancelariami prawnymi, NRA i KIRP, przy współpracy INP PAN.

Z tłumaczeń będą mogli korzystać obywatele, sędziowie wydając orzeczenia w konkretnych sprawach, adwokaci i radcowie przygotowując pisma procesowe czy naukowcy analizujący przestrzeganie europejskich standardów w Polsce.

Fachowe tłumaczenie jest potrzebne, ponieważ ETPCz posługuje się bardzo specyficznym prawniczym językiem (prawniczą odmianą angielskiego). Zdarza się więc, że nawet prawnicy dobrze znający język angielski nie potrafią zastosować orzeczenia w praktyce.

Sygnatariusze porozumienia z 27 marca podkreślają, że zadbają o wysoką jakość tłumaczeń (bo nawet teraz w bazie HUDOC można znaleźć źle przetłumaczone wyroki). Zanalizują je pod kątem merytorycznym prawnicy i prawniczki z Poznańskiego Centrum Praw Człowieka, Instytutu Nauk Prawnych PAN i Biura RPO. Tłumaczenia będą dostępne w bazach prawniczych (NRA, KIRP) i na stronach sygnatariuszy, a także w bazie HUDOC.