Przypadek Davida Reimera - dramat dziecka po przymusowej zmianie płci

14 stycznia 2019
/

Bruce Reimer - chłopak, który został zmuszony przez rodziców do zmiany płci. Brenda Reimer - dziewczyna, która została powołana do życia żeby potwierdzić eksperyment. David Reimer - mężczyzna, który całe życie szukał swojej drogi. Dr John Money - lekarz, który bawił się ludzkim życiem. Co ich łączy?


Uwaga! Przed rozpoczęciem czytania tego artykułu zaleca się zwrócić uwagę, że tekst pomija kwestie ideologiczne, religijne i kulturowe. Autor nie ma zamiaru angażować się w konflikt poglądowy na temat gender identity a całość przekazanej treści stanowi jedynie przedstawienie autentycznej historii, która z perspektywy kryminalistycznej i naukowej wydaje się ciekawym zagadnieniem.


100 lat przed tragedią...

Mennonici stanowili mniejszość chrześcijańską wywodzącą się z religii protestanckiej. Podstawą ich wiary było całkowite zawierzenie się słowom Pisma Świętego, które uznawali za nieomylne. Ich historia rozpoczęła się w Holandii. Po licznych prześladowaniach i roszadach politycznych, pod koniec XIX w. znaleźli swoje miejsce w Kanadzie.

Minęło trochę czasu i mamy rok 1957. Wtedy to rodzice Rona - pierwszego z czwórki naszych bohaterów postanawiają przeprowadzić się do Winnipeg. Jest to dość niefortunny czas dla osób, którzy wyznają religię o dość kontrowersyjnych poglądach. Dlaczego? Z jednej strony za dopuszczenie się grzechu, np. cudzołóstwa, czy też masturbacji można zostać wydalonym ze wspólnoty, z drugiej zaś strony na terenie USA wybucha rewolucja seksualna. Ron miał wtedy 15 lat i bardzo spodobała mu się pewna dziewczyna. Czy coś mogło pójść źle?

Rodzice byli zapobiegawczy i żeby uchronić swoją latorośl przed "ogniem piekielnym" postanowili ograniczyć jego znajomości, jak również kontrolowali wszystkie jego wyjścia. Młody Ron nie był zadowolony z takiego stanu rzeczy i coraz częściej buntował się przeciw rodzicom. Przez 2 lata jakoś udawało im się zapanować nad charakterem chłopaka. Jednak, gdy ten ukończył 17 rok życia, postanowił wziąć sprawy w swoje ręce...

Janet - nasza druga bohaterka (również wyznania mennonickiego), wraz ze swoją współlokatorką zamieszkiwała w Steinbach.

Dziewczyna miała ciężkie życie, ponieważ przez wzgląd na rodzinę musiała zrezygnować ze swoich marzeń i ambicji. Problem stanowiła jej matka, która tłumiła w córce wszelkie przejawy pragnienia nauki i radości z czytania książek. Gdy Janet ukończyła 9-tą klasę musiała zrezygnować z kształcenia, ponieważ rodzicielka nakazała jej wykonywać pracę fizyczną. Wyobraźcie sobie 14-letnią dziewczynę, która musi iść do zakładu produkcyjnego prosić o zatrudnienie jako szwaczka, ponieważ jej matka naukę uważa za głupotę...

Miłość, miłość w... Steinbach

On i ona - zagubieni w świecie, w którym rodzina zdawała się być bardziej wrogiem niźli przyjacielem, wyznający religię, w której nie można było odnaleźć Boga, szukając celu w miejscu, którego nie znali. Tak było do 1959 roku. Wtedy ich drogi się skrzyżowały. Chłopak się zakochał a dziewczyna odwzajemniła uczucie. Nie było to jednak takie proste, ponieważ Ron nie należał do mistrzów podrywu a Janet nie należała do gatunku kobiet, które zagadywały jako pierwsze.

Tak powstała piękna romantyczna historia. 17-letni chłopak biegający po złomowisku i wymontowujący skrzynie biegów samochodowych, żeby odłożyć pieniądze na zaproszenie do kina. Piękna dziewczyna, która widząc staranie swojej sympatii wyraża chęć na bliższą relację. Wspólne wyjście, plany, marzenia... Później jednak było już mniej romantycznie. Po trzech latach chodzenia do kina okazało się, że jeden z seansów zbytnio się przedłużył i Janet zaszła w ciąże.

On - 20 lat, Ona - u progu pełnoletności. Tak młodzi ludzie musieli podjąć tak poważną decyzję. Kochali się, więc wybór był oczywisty - będzie ślub. 19 grudnia 1964 roku powiedzieli sobie sakramentalne TAK. Nie trzeba wspominać, że rodzice obojga młodych nie byli zachwyceni. Marzenia o wspaniałym życiu miejskim powoli się rozmywały w szarej codzienności. Powody były dwa: stan finansowy pary i stan błogosławiony Janet.

Bliźniacy Reimer i nieudane obrzezanie

W 1965 roku na świat przychodzą dwa bliźniaki państwa Reimer - Bruce i Brian. Na ten moment wszystko układa się jak w sielankowym obrazku. Ron dostaje podwyżkę, wraca spracowany do domu, u progu wita go jego ukochana żona z bliźniakami na ręku, oboje zajmują się dziećmi i domem. No żyć nie umierać. No właśnie...

7 miesięcy od porodu Janet zauważyła, że podczas zmiany pieluszek jej dzieci strasznie płaczą. Po wizycie u lekarza okazało się, że maluchy cierpią na tzw. dziecięcą stulejkę. Lekarz zalecił zabieg obrzezania. Jak wygląda taki zabieg?


Przy użyciu specjalistycznych narzędzi nacina się napletek przy jednoczesnym przypalaniu miejsca ingerencji, by pacjent się nie wykrwawił.


W przypadku Bruce'a lekarzowi musiała najwyraźniej zadrżeć ręka, nikt nie wie dlaczego doszło do tak przykrej sytuacji. Zabieg nie skończył się obrzezaniem... a całkowitym zwęgleniem penisa noworodka. Próba ratowania narządu spełzła na niczym. Lekarze nie dawali żadnych nadziei a jedyne, co można było zrobić, to zafundować dziecku atrapę do oddawania moczu.

Na pytanie o przyszłe życie seksualne dziecka padła tylko jedna odpowiedź - nie ma nawet takiej opcji. Z perspektywy czysto ludzkiej była to tragedia. Od samych narodzin dziecko zostało pozbawione szans na poznanie bliskości cielesnej z drugą osobą, założenie normalnej rodziny i posiadanie dzieci.

"Nienawidzę Cię Boże za to co nas spotkało"

W domu rodzinnym bliźniaków rozpoczął się dramat. To nie były dobre czasy do walki z przemysłem lekarskim. Media nie podchwyciły tematu na ogromną skalę a sąsiedzi i znajomi z pracy wyśmiewali rodziców biednego chłopca. Ron - ojciec dziecka, miał koszmary, w których morduje lekarza krzywdzącego jego syna. Janet zaczyna złorzeczyć Bogu za to co im zgotował...

Mija kilka tygodni. Oboje siedzą przed telewizorem i natrafiają na program, w którym prowadzący mówi wprost - zmiana płci to norma i jak ktoś czuje się uwięziony we własnym ciele niech się zgłosi, pomożemy. Jednemu z lekarzy promujących ten pogląd zadano pytanie.


- Czy nie obawia się pan Boga za takie zabawy w projektanta płci?

Odpowiedź była dość ciekawa:

- A może to pan właśnie Bogu na drodze stoi?


Pomijając kwestie ideologiczne należy podjąć się jak najbardziej obiektywnej analizy faktów. Lekarz promujący wówczas możliwość zmiany płci stwierdził, że nie ma najmniejszego problemu by wychować chłopca na dziewczynkę i odwrotnie. Tu jednak pojawia się problem. Podejmującym decyzję mieli być rodzice, nie zaś samo dziecko. Z moralnego punktu widzenia jest to naganne - każdy powinien mieć szansę na przemyślany wybór a przy zmianie operacyjnej ciała, często nie ma możliwości całkowitego "powrotu". Zdaniem doktora do 2 roku życia w dziecku można ukształtować dowolną płeć bez najmniejszego problemu. Był to tak zwany pogląd nurture over nature (z ang. wychowanie, a nie natura).

Kontrowersyjny lekarz

Wspominany lekarz nazywał się John Money. Mężczyzna posiadał znaczny dorobek naukowy. Przypisuje mu się utworzenie pojęcia znanego dziś jako gender identity - tożsamość płciowaZasłynął również kontrowersyjnym poglądem na temat pedofilii, który raczej nie doczekałby się poparcia opinii publicznej.


If I were to see the case of a boy aged ten or eleven who's intensely erotically attracted toward a man in his twenties or thirties, if the relationship is totally mutual, and the bonding is genuinely totally mutual ... then I would not call it pathological in any way.

(John Money - PAIDIKA: The Journal of Paedophilia, Spring 1991, vol. 2, no. 3, p. 5.)

tłum. z ang. - Gdybym zobaczył przypadek chłopca w wieku dziesięciu lub jedenastu lat, który jest silnie erotycznie związany z mężczyzną po dwudziestce lub trzydziestce, jeśli ten związek i ich wieźi są całkowicie wzajemne, to nie nazwałbym tego patologią.


Wracając do naszych bohaterów - Ron i Janet słuchając audycji na temat korekty płci pomyśleli, że może to być rozwiązanie dla ich okaleczonego syna. Nie zastanawiając się długo, małżeństwo ruszyło do Baltimore by spotkać się z dr Johnem Money'em.

Lekarz przyjął ich z otwartymi ramionami i od razu zaczął wprowadzać szczegóły wdrażania korekty płci u małego Bruce'a. Z perspektywy udowodnienia teorii naukowej - przypadek chłopca to wymarzony prezent. Dlaczego? Mając podmiot nadający się do eksperymentu można rozpocząć działanie. Ponadto, Bruce Reimer miał brata z tymi samymi genami, wychowywany przez tych samych ludzi. Punkt odniesienia murowany. Nic tylko zaczynać badania...

Jak Bruce'a zmienić w Brendę?

Z instrukcji przekazanej rodzicom:


  • Chłopca należy wykastrować "do końca", czyli pozbyć się pozostałości spalonego penisa i usunąć jądra,
  • Należy zrekonstruować u niego kobiece narządy rozrodcze,
  • Rodzice i wszyscy inni powinni zwracać się do dziecka w formie żeńskiej.

Bruce Reimer w wieku 1,5 roku stał się dziewczynką. Rodzice dostali zakaz mówienia dziecku, że w przeszłości posiadało męskie narządy rozrodcze i urodziło się jako zdrowy chłopiec. Tak więc Brenda Reimer musiała bawić się lalkami i interesować "dziewczęcymi sprawami".

Brenda Reimer

Na drugie urodziny Brenda dostała swoją pierwszą sukienkę, której za nic nie chciała założyć. Matka zaczęła obawiać się, że ich dziecko instynktownie czuje kim jest. To mogło doprowadzić do porażki całego przedsięwzięcia. Zdaniem Briana - drugiego z bliźniaków, Brenda Reimer nigdy nie zachowywała się jak dziewczynka. Już od samego początku występowały u niej standardowe zachowania, które większość chłopaków zna ze swojego dzieciństwa - Lalki? Eeeee tam. Dajcie mi ciężarówkę!

Trzeba jednak walczyć ze stereotypami, więc nie ma co stwierdzać, że "męskie zabawki" są dla mężczyzn. To jeszcze nie był znak (i wcale nie musiał być), który zmotywował rodzinę do przerwania eksperymentu.

Faza chłopczycy

Brenda Reimer nie zachowywała się jak klasyczna dziewczynka w jej wieku. Doktor John Money argumentował jej zachowanie tym, że przechodzi okres bycia tzw. "chłopczycą", co jest całkowicie naturalne. Chłopczyca potrafiła być jednak kobieca w jednym przypadku - gdy chciała uszczęśliwić swoją mamę.

Brian i Bruce/Brenda Reimer

Dziecko widziało, że jej rodzicom zależy, by zajmowała się typowymi "dziewczyńskimi sprawami. Dla nich starła się być jak najlepszą córką. W szkole Brenda nie radziła sobie za dobrze, ponieważ była nerwowa a czasem nawet agresywna. Skutkowało to tym, że nie otrzymała promocji do 1 klasy. Jej bratu przyszło to bez trudu.

W momencie, kiedy rodzice zaczęli coraz bardziej przejmować się wynikami eksperymentu, dr John Money nadal twierdził, że wszystko jest w jak najlepszym porządku. Napisał nawet książkę traktującą o historii Brendy, w której niczym w pozytywnej baśni wszystko układało się jak należy. Szkoda tylko, że książkę zaliczano do tytułów naukowych a nie do fikcji literackiej, którą de facto była.

Oko w oko z oprawcą

Brenda Reimer miała 4 lata, kiedy pierwszy raz poznała dr Johna Money'a. Ku zaskoczeniu wszystkich jej reakcja była niesamowicie agresywna. Po latach wspominała, że już wtedy czuła z kim ma do czynienia. Podświadomość podpowiadała jej, że stojący przed nią człowiek odpowiada za większość krzywd jej wyrządzonych.

Od lewej: Janet Reimer, Ron Reimer, Brian Reimer, Bruce/Brenda Reimer,  dr John Money

Brenda rozpoczęła sesje z lekarzem, które miały jej pomóc poznać własne ciało i płeć. Niektóre spotkania odbywały się razem z rodziną, inne zaś Brenda Reimer spędzała sam na sam z doktorem.


Myślałem, że jest zboczony. Myślałem, że to jest chory człowiek. Moi rodzice niewiele wiedzieli o tym, co tam się działo.


Podczas takiej sesji musiała m.in. oglądać zdjęcia, na których uwiecznione zostały genitalia lub całe postacie nagich ludzi. Podczas kolejnych sesji Money pytał również o różnice płciowe.

Samotność drugiego z braci i rozwój lekarskiej patologii

Rodzice poświęcając się ratowaniu życiu jednego z bliźniąt, całkowicie pominęli aspekt wychowawczy drugiego. Doszło do tego, że Brian czuł się coraz bardziej zaniedbany. Starał się więc zwrócić na siebie uwagę m. in. tym, że staje się bardziej zbuntowany, co doprowadza nawet do zatrzymania go podczas drobnej kradzieży sklepowej.

Brenda Reimer również sprawiała kłopoty wychowawcze i dr John Money wpadł na pomysł by zmienić charakter jej terapii. Zdaniem lekarza, dzieci powinny zostać zaznajomione z ciałem ludzkim dlatego rodzice powinni... chodzić przy nich nago i uprawiać seks w ich obecności. W pierwszym przypadku Reimerowie powiedzieli: NIE -  po kilku skrępowanych próbach. Drugiej opcji nawet nie rozważali.

Dr John Money na kolejnych sesjach pytał kilkuletnią Brendę, czy w przyszłości chciałaby się związać z kobietą czy mężczyzną. Ta zaś odpowiadała, że woli kobiety. Doktor wezwał więc rodziców, by poinformować ich, że dziecko może być homoseksualne, na co rodzice reagują obojętnie.

Alkohol, brak przyjaciół, próba samobójcza i wielki pożar

W tym samym czasie Ron - ojciec bliźniaków, znalazł nową pracę w tartaku. Ciągłe zmiany, nowe miejsca i terapie sprawiają, że ciężko mu sobie poradzić z życiem. Rozpoczął się u niego okres nadmiernego spożywania alkoholu. Janet również przeżywa całą sytuację, jednakże w całkowicie odmienny sposób. Brak przyjaciół, rozmowy lub jakiejkolwiek relacji doprowadza ją do załamania i depresji. Nie ma też wsparcia męża, który przeżywał "żałobę" po swojemu.

Kobieta zdecydowała się nawet na próbę samobójczą i zażyła na raz ogromną ilość tabletek. Na szczęście Ron ją znalazł na czas i udało się ją uratować. Nie można tego samego powiedzieć o ich relacji. Coraz częściej zaczęli myśleć o rozwodzie, jednakże cały czas dawali sobie czas. Na domiar złego niedługo po tym w ich domu wybuchł pożar, który praktycznie całkowicie zniszczył ich dobytek.

Terapia hormonalna

Po przeprowadzce do nowego miejsca zamieszkania, Brenda Reimer była dalej hospitalizowana chociaż z marnym skutkiem. Z tego powodu przyszedł czas umiarkowanej szczerości rodziców względem własnego dziecka. Dziecko usłyszało prawdę o wypadku na stole operacyjnym. Oczywiście nie było to powiedziane w dosłowny sposób a jedynie w formie wspomnienia o złym zachowaniu lekarza i próbie naprawy tego stanu.


Tato, a pobiłeś tego lekarza za zrobienie mi krzywdy?


Dziecko zaczynało mieć stany depresyjne. Dr John Money uważał, że to wina zbyt małej ilości estrogenu. Postanowił więc rozpocząć terapię hormonalną, na co Brenda zareagowała odmową przyjęcia tabletek.


- Po co te leki?

- Żebyś mogła nosić stanik.


Taka argumentacja nie odpowiadała Brendzie, która nie chciała być bardziej kobieca, dlatego też unikała i wyrzucała specyfiki kiedy tylko mogła. Jednakże jako dziecko nie mogła zrobić zbyt wiele. Jej ciało zaczynało się zmieniać, co maskowała zajadając się słodyczami. Do tego wszystkiego przyszedł jeszcze okres mutacji głosu, który doprowadził do wielu nieprzyjemnych momentów w szkole, gdzie dziecko było obrażane na każdym kroku.

Chcę żyć jako mężczyzna

Jedna z lokalnych Doktorów powiedziała państwu Reimer wprost:


Czy wyście oszaleli? To mężczyzna! Czuję się mężczyzną. Zaprzestańcie tego eksperymentu od razu!


W wieku 14 lat Brenda Reimer usłyszała całą prawdę o swojej historii i zdecydowała, że chce żyć jako mężczyzna. Lekarze rozpoczęli podawanie testosteronu, przeprowadzili podwójną masektomię, czyli zabieg amputacji piersi a rok później rozpoczęli zabieg odbudowy prącia. Od tamtej pory Brenda Reimer stała się Davidem Reimerem. Mężczyzna, w wieku 18 lat miał swój pierwszy kontakt seksualny z kobietą, a 7 lat później w 1990 roku się ożenił.

Bruce/Brenda Reimer, już jako David Reimer

Koniec historii

David Reimer miał żonę i trójkę przysposobionych dzieci, z którymi stworzył wspaniałą rodzinę. Koniec. Tak mogłaby się zakończyć pierwsza lepsza bajka dla dzieci. Prawda okazała się jednak zgoła inna.

Związek małżeński od samego początku był gehenną, ponieważ mężczyznę prześladowały "demony przeszłości". Przez wzgląd na swoje depresyjne stany nie był on w stanie stworzyć zdrowej relacji z małżonką i jej dziećmi. W 2004 roku kobieta nie wytrzymała i zażądała separacji. To doprowadziło Davida do ostatecznej decyzji, który niedługo po tej kłótni wsiadł w samochód, pojechał na pewien parking sklepowy, wyjął strzelbę i strzelił sobie w głowę. Miał 38 lat.

Ciekawostka nr 1 Co się wtedy działo z Brianem, bratem Davida? Dwa lata wcześniej popełnił samobójstwo. Od czasu odtrącenia przez rodziców w dzieciństwie coraz bardziej zamykał się w sobie. Miał stany depresyjne. Przedawkował leki.

Ciekawostka nr 2 Dr John Money pod koniec życia wycofał się ze słuszności opisywanego poglądu. Nigdy nie został postawiony przed sądem. Zmarł dzień przed swoimi 85 urodzinami w 2006 roku.

Czy David Reimer zemścił się na lekarzu? Jak wyglądało jego życie małżeńskie? Czemu rodzice zastanawiali się, czy ratować go od próby samobójstwa? Czy Brenda Reimer całkowicie umarła w pokrzywdzonym mężczyźnie? Jak potoczyło się życie brata Davida? Jak zareagował John Money na wynik eksperymentu? Więcej ciekawostek z życia Davida Reimera znajdziesz w filmie ze źródła.