Śmigus-dyngus, czyli oblewanie wodą a polskie prawo

Poniedziałek Wielkanocny, znany także jako śmigus-dyngus lub lany poniedziałek, jest dość interesującym dniem w naszej kulturze. Właśnie wtedy, zgodnie ze starosłowiańską tradycją…


Każdy dziś każdego leje,

Każdy leje i się śmieje,

Nikt dziś nie oszczędza wody,

Leje stary, leje młody,

Oblewamy siostrę, brata,

Dziś oblewa się pół świata!


Drugie pół niekoniecznie ma ochotę się oblewać. Jak może skończyć się dla nas oblewanie wodą przeciwnika tradycji? Co na temat takiego zachowania mówi polskie prawo?

Zwyczaj a prawo zwyczajowe


Zabraniajcie, aby w drugie i trzecie święto wielkanocne mężczyźni kobiet a kobiety mężczyzn nie ważyli się napastować o jaja i inne podarunki, co pospolicie się nazywa dyngować (…), ani do wody ciągnąć, bo swawole i dręczenia takie nie odbywają się bez grzechu śmiertelnego i obrazy imienia Boskiego.

Dingus prohibetur


Prawem zwyczajowym nazywamy normy prawne, które trwale i jednolicie są wykonywane w przekonaniu, że są obowiązującym prawem. Wszystkie reguły należące do tej gałęzi prawnej wykształciły się w społeczeństwie przez adaptację i kultywowanie ich na przestrzeni wielu lat. Zwyczajem zaś jest ustalony w zbiorowości sposób zachowania się. Jego istnienie jest oparte na tradycji i ma charakter nieuświadomionego naśladownictwa innych członków danej społeczności.

Zwyczaj musi spełnić dwie przesłanki, by mógł być zaliczony do prawa zwyczajowego. Są nimi:

  • praktyka – ustalona, jednolicie wykonywana i trwała w każdej określonej sytuacji,
  • przekonanie o mocy prawnej – powszechne przekonanie społeczeństwa, że dane zachowanie jest prawnie wiążące.

Oblewanie wodą w śmigus-dyngus nie jest więc prawem zwyczajowym, ponieważ nie spełnia przesłanki przekonania o mocy prawnej. Z tego powodu tradycja ta nie musi być kultywowana przez wszystkich. W niektórych przypadkach zbyt gorliwy tradycjonalista będzie musiał się zatem liczyć z konsekwencjami prawnymi.

Kontratyp zwyczaju


Kontratyp pozaustawowy zachodziłby wtedy, gdy czyn narusza zakaz wynikający z normy sankcjonowanej (mamy wówczas do czynienia ze skierowaniem czynu przeciwko chronionemu prawnie dobru i naruszeniem reguły postępowania z tym dobrem), lecz organ orzekający uznaje, że z powodu okoliczności, w jakich czyn został popełniony (dających się przy tym ująć w postać typu), nie można przyjąć bezprawności czynu.

Andrzej Zoll


Mimo że śmigus-dyngus nie jest obowiązkiem prawnym i zwyczajowym, należy pamiętać, że to nadal powszechny i bardzo dobrze znany zwyczaj. Z tego powodu można mówić o okolicznościach wyłączających karną bezprawność czynu, jakim będzie chociażby naruszenie nietykalności cielesnej w formie polania innej osoby wodą. Jest to tzw. kontratyp, a dokładniej – kontratyp zwyczaju. W takim przypadku nie dochodzi do popełnienia wykroczenia czy też przestępstwa. Nawet w momencie dopuszczenia się czynu, który spełnia znamiona czynu zabronionego,


Śmigus-dyngus to oryginalna i zabawna tradycja, ale tylko wtedy, kiedy akceptuje ją osoba oblewana wodą. 

Komenda Wojewódzka Policji w Rzeszowie


Należy pamiętać, że śmigus-dyngus nie jest kontratypem samym w sobie i nie zwalnia nikogo z myślenia i odpowiedzialności w momencie, kiedy sprawy przybiorą zbyt poważny obrót. Prawo nie może dopuścić, by zwyczaj oblewania wodą powodował okazje do szerzenia się chuligańskich zachowań. Przez wzgląd na stopniowe zanikanie wspomnianej tradycji coraz częściej zastosowanie ma pogląd, że o kontratypie możemy mówić jedynie wtedy, gdy oblewanie wodą odbywa się w gronie osób wyrażających zgodę na udział.

Oblewanie wodą – kiedy wykroczenie?

Oblewanie wodą w lany poniedziałek może być uznane za wykroczenie.


Kto krzykiem, hałasem, alarmem lub innym wybrykiem zakłóca spokój, porządek publiczny, spoczynek nocny albo wywołuje zgorszenie w miejscu publicznym, podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny.

art. 51 § 1 – ustawa Kodeks wykroczeń


Tym innym wybrykiem może być właśnie oblanie jakiejś osoby wodą wbrew jej woli. Warto również dodać, że jeżeli sprawca działał pod wpływem alkoholu (co w okresie świątecznym jest bardzo możliwe), jak również uda się ustalić chuligański charakter czynu (co także bardzo łatwo udowodnić), możemy spotkać się z surowszym werdyktem organu sprawiedliwości.


Kto bez zachowania należytej ostrożności wystawia lub wywiesza ciężkie przedmioty albo nimi rzuca, wylewa płyny, wyrzuca nieczystości albo doprowadza do wypadania takich przedmiotów lub wylewania się płynów, podlega karze grzywny do 500 złotych albo karze nagany.

art. 75 § 1 – ustawa Kodeks wykroczeń


Ten sam przepis podkreśla, że jeżeli czyn zabroniony popełniono ze złośliwości lub pod wpływem swawoli, konskwencją może być orzeczenie kary ograniczenia wolności.


Kto cudzą rzecz umyślnie niszczy, uszkadza lub czyni niezdatną do użytku, jeżeli szkoda nie przekracza 500 złotych, podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny.

art. 124 § 1 – ustawa Kodeks wykroczeń


W przypadku, gdy wybryk doprowadzi do zniszczenia lub uszkodzenia czyjejś własności (np. ubranie, telefon), a jej wartość nie przekracza 500 zł, to osoba oblewająca wodą musi liczyć się z dodatkowymi konsekwencjami, jednakże nie są one jeszcze poważne. Problem zaczyna się w momencie, kiedy zwykłe oblanie wodą staje się przestępstwem.

Oblewanie wodą samochodów – co za to grozi?

Bardzo często zdarza się, że ofiarami lanego poniedziałku stają się nie tylko ludzie, ale także i pojazdy mechaniczne. Warto wspomnieć, że w kodeksie wykroczeń znajduje się stosowny paragraf, który określa karę za oblanie wodą lub innym płynem pojazdu mechanicznego będącego w ruchu.


Kto rzuca kamieniami lub innymi przedmiotami w pojazd mechaniczny będący w ruchu, podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny.

art. 76 – ustawa Kodeks wykroczeń


W rozumieniu tego przepisu woda, jak również inne płyny, jest przedmiotem. Żeby w pełni wyjaśnić, dlczego naturalny surowiec można traktować jako przedmiot, należy zrozumieć, że samą wodą człowiek nie jest w stanie rzucić w pojazd mechaniczny. Zazwyczaj w tym celu przygotowywane są balony z wodą, które są rzeczami w rozumieniu art. 45 ustawy Kodeks cywilny. W przypadku, gdy wyżej opisany czyn spowoduje zagrożenie w ruchu lądowym, kara stanie się stosownie wyższa.


Kto na drodze publicznej, w strefie zamieszkania lub strefie ruchu, nie zachowując należytej ostrożności, powoduje zagrożenie bezpieczeństwa w ruchu drogowym, podlega karze grzywny.

art. 86 § 1 – ustawa Kodeks wykroczeń


W przypadku, gdy popełniono czyn pod wpływem alkoholu, kara grzywny będzie najmniejszym problemem dla oblewającego. W grę wchodzi kara aresztu i ograniczenie wolności.

Oblewanie wodą – kiedy przestępstwo?


Kto uderza człowieka lub w inny sposób narusza jego nietykalność cielesną, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.

art. 217 § 1 – ustawa Kodeks karny


Jak opisuje to Marek Mozgawa w swoim komentarzu, nietykalność cielesna jest dobrem chronionym. Z tego powodu każdy człowiek ma możliwość swobodnego dysponowania własnym ciałem. Posiada on również gwarancję wolności od fizycznych oddziaływań i niepożądanych doznań. Zgodnie z tym należy uznać, że kontakt z wodą jest jak najbardziej doznaniem natury fizycznej, a sama reakcja może zostać uznana za niepożądane doznanie.


Kto cudzą rzecz niszczy, uszkadza lub czyni niezdatną do użytku, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.

art. 288 § 1 – ustawa Kodeks karny


W tym wypadku bardzo ciężko mówić o spowodowaniu ogromnych zniszczeń, jednakże nie jest to niemożliwe. W każdym razie, zgodnie z § 2, w powyższym przestępstwie występuje tzw. wypadek mniejszej wagi. Znaczy to tyle, że jeżeli czyn nie spowodował zniszczeń o znacznych rozmiarach, kara będzie stosownie mniejsza, a dokładniej – będzie mieścić się w granicach od grzywny, przez ograniczenie wolności do pozbawienia wolności, jednakże maksymalnie do roku.

Zdarza się także, że ktoś, chcąc oblać wodą inną osobę, wejdzie np. do jej mieszkania. Takie zachowanie, w przypadku, gdy druga osoba nie życzy sobie tego rodzaju spotkania, może skończyć się oskarżeniem o narusznenie miru domowego.


Kto wdziera się do cudzego domu, mieszkania, lokalu, pomieszczenia albo ogrodzonego terenu albo wbrew żądaniu osoby uprawnionej miejsca takiego nie opuszcza, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.

art. 193 – ustawa Kodeks karny


Lany poniedziałek – najczęściej popełniane czyny zabronione

  • Oblanie wodą innej osoby, która sobie tego nie życzy.
  • Wtargnięcie do czyjegoś mieszkania, domu lub ogrodzonego terenu w celu oblania innej osoby;
  • Oblanie wodą rowerzysty lub samochodu;
  • Rzucanie balonami wypełnionymi wodą przez balkon lub okno;
  • Zniszczenie rzeczy (najczęściej odzież i drobna elektronika), co może zakończyć się nawet sprawą cywilną.