Nowe sądy dla rozstrzygania sporów o kradzież intelektualną

Zmiany w kodeksie postępowania cywilnego zakładają wprowadzenie odrębnego sądownictwa zajmującego się sporami dotyczącymi własności intelektualnej. Tego rodzaju sprawami zajmą się cztery wydziały wyodrębnione z sądów okręgowych oraz dwa sądy apelacyjne do rozpatrywania odwołań.

Nowoutworzone wydziały miałyby się zajmować sprawami z zakresu prawa autorskiego i praw pokrewnych, własności przemysłowej oraz spraw nieuczciwej konkurencji związanych z tymi dziedzinami.

Zdaniem Rady Legislacyjnej projekt jest bardzo ważny i istotny, jednakże wymaga on radykalnych poprawek.

Obecna właściwość sądów jest rozproszona

Kwestiami prawa autorskiego zajmują się obecnie nie tylko sądy powszechne, ale również administracyjne. W tych pierwszych rozpatruje się między innymi sprawy z zakresu piractwa komputerowego. Do właściwości sądów administracyjnych należy natomiast rozpatrywanie skarg na decyzje Urzędu Patentowego.

W Polsce działa również jeden sąd do spraw wspólnotowych znaków towarowych i wspólnotowych wzorów przemysłowych. Zajmuje się tym XXII Wydział Sądu Okręgowego w Warszawie – Sąd Unijnych Znaków Towarowych i Wzorów.

Zmiana przepisów doprowadzi do utworzenia wydziałów w Sądach Okręgowych w Gdańsku, Katowicach, Poznaniu i Warszawie oraz dwóch wydziałów w Sądach Apelacyjnych w Katowicach i Warszawie.

Tylko adwokat, radca prawny i rzecznik patentowy

Nowelizacja przewiduje przymus zastępstwa procesowego przez profesjonalnego pełnomocnika. Stronę będzie musiał reprezentować adwokat lub radca prawny, a w sprawach z zakresu własności przemysłowej – również rzecznik patentowy.

Rada Legislacyjna jest jednak przeciwna temu pomysłowi. Jej zdaniem większość spraw z zakresu własności intelektualnej jest na tyle prosta, że strona może poradzić sobie sama z wystąpieniem przed sądem.

Niekiedy w postępowaniach strony działają samodzielnie i nie ma to żadnego negatywnego wpływu na przebieg postępowania. Sprawy z zakresu własności intelektualnej nie różnią się zasadniczo od pozostałych spraw gospodarczych czy szerzej spraw cywilnych. Nie sposób uznać, aby w ogólnym ujęciu miały być to sprawy „trudniejsze” niż, np. sprawy o roboty budowlane, które często mają niezwykle skomplikowany i wielowarstwowy stan faktyczny oraz stan prawny, a przecież nie są objęte przymusem adwokackim – uważa prof. Hrycaj w rozmowie dla portalu prawo.pl.

Problemem może być również rozróżnienie spraw z zakresu własności intelektualnej od tych dotyczących własności przemysłowej. Ma to dość duże znaczenie, ponieważ w tych drugich stronę będzie mógł reprezentować również rzecznik patentowy.

Problem tajemnicy przedsiębiorstwa nierozwiązany

Nowelizacja nie porusza bardzo ważnego problemu, jakim jest tajemnica przedsiębiorstwa. Całą regulację dotyczącą tajemnicy przedsiębiorstwa umieszczono w jednym przepisie, razem z kwestiami dotyczącymi posiedzenia, zakresu zabezpieczenia, doręczenia oraz zażalenia. To powoduje, że przepis dotyczący tajemnicy przedsiębiorstwa jest ogólnikowy i nie uwzględniaja najważniejszych problemów. Projekt nie zawiera ponadto żadnych regulacji dotyczących postępowania z nośnikami tajemnicy przedsiębiorstwa na etapie wykonywania postanowienia o zabezpieczeniu środków dowodowych.

Rada Legislacyjna wskazała też, że przepisy odnoszą się do tajemnicy przedsiębiorstwa jedynie w kwestii zabezpieczenia środka dowodowego. Nie zwracają natomiast uwagi na ochronę tajemnicy przedsiębiorstwa w toku procesu, w ramach przeprowadzania postępowania dowodowego. Na tym etapie bardzo często może bowiem dojść do naruszenia tajemnicy, np. poprzez złożenie dokumentów czy na skutek zeznań świadka.