Tanatologia - śmierć też można studiować

25 maja 2018
hello world!

Zatrzymanie krążenia, brak oddechu i zatrzymanie pracy układu nerwowego. Tak w dłuższym zdaniu można określić pojęcie śmierci. Często się jednak zdarza, że brak tętna i oddechu, czy ustanie bicia serca, zanik odruchów i rozszerzone źrenice nie muszą stać się 100%-owym potwierdzeniem czyjegoś zgonu.

Co się jednak stanie z ciałem człowieka, który jest naprawdę martwy?

"Vita minima"

Słyszy się o wielu przypadkach śmierci klinicznej. Niby człowiek umiera... ale nie do końca. W podobnym stanie znajduje się osoba, która przez pewne zewnętrzne czynniki doznaje spowolnienia i obniżenia czynności podtrzymujących przy życiu. W medycynie powyższe opisy mieszczą się w pojęciu życia minimalnego.

Każdy z wyżej wymienionych typów działa na zasadzie dwubiegunowości. Można z niego wyjść do życia lub prosto w stronę światełka w tunelu. W celu uniknięcia negatywnych skutków śmierci (zakładając, że są pozytywne) należy podjąć jak najszybszą reanimację. W momencie, kiedy stan agonalny będzie się przedłużał dojdzie do niemożliwych do cofnięcia zmian w działaniu naszych tkanek i narządów.

Śmierć naturalna a śmierć gwałtowna

Pierwsza z opisywanych możliwości najczęściej jest wynikiem procesu starzenia się. Nie chodzi tu jednak o działanie organizmu w stylu: "no jesteś stary to czas umrzeć". Przyczyną są różnorakie procesy chorobowe, zapalne, zwyrodnieniowe, rozrostowe itd. Śmierć naturalna nie zawsze jest jednak powolną agonią. Może się objawić również przez nagłe zaburzenie w działaniu układu krążenia, czego przykładem może być zawał serca.

Drugą możliwością (zazwyczaj nie mamy szansy wyboru pomiędzy tymi opcjami) odejścia z tego świata jest śmierć gwałtowna. Jest ona wynikiem działania czynników zewnętrznych, które doprowadzają do zaburzeń pracy narządów. Wliczają się do nich: urazy mechaniczne (np. rana od noża), termiczne (np. wychłodzenie organizmu), chemiczne (np. wypicie trucizny) i elektryczne (porażenie prądem). Taki rodzaj śmierci często zalicza się do tzw. nieszczęśliwych wypadków, zabójstw lub samobójstw. W tym przypadku również może jej towarzyszyć powolne odejście lub zgon nastąpi nagle i bez ostrzeżenia).

Zmiany pośmiertne

Po zgonie ciało człowiek ulega pewnym nieubłagalnym zmianom. Na samym początku pojawiać zaczną się wczesne zmiany pośmiertne. W ich skład wchodzą:

  • plamy opadowe (miejscowe zabarwienie skóry na kolor sino-czerwony - wynik zaprzestania działania układu krążenia);
  • stężenie pośmiertne (sztywność mięśni, gęsia skórka);
  • bladość zwłok;
  • wysychanie pośmiertne (utrata wody przez organizm; zółto-brunatne stwardnienie powłok skórnych, zmętnienie rogówki, zwiotczenie gałki ocznej);
  • oziębienie ciała.

Te zmiany pojawiają się w różnej kolejności i z nieprzewidywalną prędkością. Wykształcają się w ciągu 12 godzin od chwili śmierci. Plamy opadowe i stężenie pośmiertne są niebudzącym wątpliwości dowodem, że badana osoba jest w 100% martwa.

W późniejszym etapie zaczynają występować późne zmiany pośmiertne. Są to:

  • autoliza (rozpad komórek i narządów wewnętrznych pod wpływem własnych enzymów);
  • gnicie;
  • zeszkieletowanie (ostatnie stadium, w którym widoczny jest pełen szkielet bez tanek miękkich);
  • przeobrażenie tłuszczowo-woskowe (zamiana tkanki tłuszczowej w żółto-brunatne masy tłuszczowo-woskowe) - zachodzi w środowisku wilgotnym, przy całkowitym braku powietrza;
  • przeobrażenie torfowe (demineralizacja tkanki kostnej i wygarbowanie powłok skórnych) - występuje na zwłokach znalezionych na torfowiskach

Procesy wyżej opisane bardzo często rozpoczynają swoje działanie w tym samym momencie.

Znaczenie badań znamion tanatycznych

W sprawach o morderstwo ujawnione ciało stanowi często jedyne źródło informacji o zaszłym wydarzeniu. Jego rola dowodowa w procesie jest tym większa, im mniej organy ścigania mogą zdać się na świadków czy zeznania osób postronnych.

Biorąc natomiast pod uwagę nietrwałość ludzkich zwłok i szybko następujące po sobie zmiany pośmiertne, jakiekolwiek uchybienia w przeprowadzanych oględzinach czy sekcji zwłok mogą okazać się brzemienne w skutkach.

Znamiona śmierci

Pośmiertne losy ciała ludzkiego badane są od zarania dziejów. Skutkuje to różnorodnością obserwacji i poczynionych wniosków. Kierując się dorobkiem współczesnej tanatologii sądowo-lekarskiej, okres od śmierci człowieka do jego całkowitego rozkładu można podzielić na etap znamion śmierci (stigmata mortis) oraz na etap dalszych zmian pośmiertnych, czyli przykładowo wysychania, autolizy, rozkładu gnilnego (putrefactio) zmian tłuszczowo-woskowych (saponifactio) czy strupieszenia (mumificatio). Każdy z tych procesów - skrupulatnie zbadany oraz odnotowany - może stanowić źródło informacji. Mowa tutaj nie tylko o samej przyczynie śmierci, ale również o czasie zgonu czy możliwym przemieszczeniu zwłok, na co wskazywać może ułożenie m.in. plam opadowych.

Stroniąc od gołosłowności, powołam się na przykład z zakresu medycyny sądowej opisany w AMSiK. Ujawnione zwłoki, naznaczone wysyconymi plamami opadowymi, stały się głównym przedmiotem badań lekarzy - biegłych z zakresu medycyny sądowej. Wstępnie ustalony na podstawie przemieszczalności plam opadowych czas zgonu zakreślił potencjalne wersje kryminalistyczne. Tym samym usunął on z kręgu podejrzanych wytypowaną osobą. Późniejsza analiza plam opadowych i protokołów oględzin skorygowała wcześniejsze ustalenia. Dokładnie zostały sprawdzone: czas występowania plam, okresy ich przemieszczalności i moment ich zatrzymania. Dzięki temu za zgodny z prawdą przyjęto inny czas zgonu. W efekcie 'puzzle morderstwa' ułożyły się w jedną całość.

Entomologia sądowa

Coraz jaśniejsze światło na proces rozkładu zwłok rzuca prężnie rozwijająca się entomologia sądowa, której – ze względu na światowy dorobek tej dziedziny wiedzy – nie sposób nie uwzględnić, dokonując oględzin zwłok z ujawnionymi śladami entomologicznymi.

Przeczytaj również:

Czym jest entomologia sądowa?

Najnowsze badania entomologów wykazują, że analiza stadiów rozwojowych owadów żerujących na zwłokach pozwala określić nie tylko interwał pośmiertny, ale również obecność ksenobiotyków (entomotoksykologia sądowa) w ciele zmarłego czy miejsca przerwania powłok skórnych.

Grunt to obiektywne dowody

Każdy z wyżej wspomnianych procesów stanowi odrębny przedmiot skrupulatnych badań medyków sądowych. Warto mieć jednak świadomość, że jedynie ich całościowe zestawienie pozwala przyjąć określone wersje zaistniałego zdarzenia, podlegające dalszemu dowodzeniu. W ten sposób obiektywne obserwacje lekarzy i biologów tworzą fundament całego śledztwa. Pozwalają one eliminować przy tym niezgodne z ustaleniami hipotezy. Wyznaczają organom ścigania kierunki poszukiwań. Prawdą zatem staje się stwierdzenie, że człowiek ostatni raz przemawia nie za swego życia, a dopiero po śmierci.

chevron-down
Copy link