Urlop na żądanie jako część urlopu wypoczynkowego

W dniu 23 listopada 2016 roku Sąd Apelacyjny w Warszawie wydał wyrok dotyczący specyfiki urlopu na żądanie jako części urlopu wypoczynkowego oraz udzielania urlopu wypoczynkowego.

Artykuł 167 (3) oraz art. 167 (4) Kodeksu pracy reguluje kwestie urlopu na żądanie. Przepisy te przewidują szczególne uprawnienia pracownika w odniesieniu do 4 dni urlopu w każdym roku kalendarzowym. Stosuje się je także do urlopu w roku kalendarzowym, w którym pracownik podjął pierwszą w życiu pracę (art. 153 § 1 k.p.). Nie są one ujmowane w planie urlopów ani ustaleniach między stronami stosunku pracy co do terminu urlopu (art. 163 § 1 i 11 oraz art. 168 k.p.). Pracodawca jest obowiązany do ich udzielenia na żądanie pracownika, które może być zgłoszone najpóźniej w dniu rozpoczęcia tego urlopu. Skoro kodeks nie wprowadza żadnych wymogów co do formy zgłoszenia tego żądania, to oznacza, że pracownik może to uczynić w dowolny sposób.

Planem urlopów nieobjęta jest część urlopu udzielanego pracownikowi w trybie art. 1672 k.p. Przewidziany w omawianym przepisie urlop na żądanie stanowi co prawda część urlopu wypoczynkowego i pomniejsza realnie jego wymiar. Ma jednak odrębne od niego cechy charakterystyczne. Nie stanowi przede wszystkim urlopu w znaczeniu merytorycznym, bowiem zgłasza się go przeważnie w dniu jego rozpoczęcia, nie zmierza on zatem do zaspokojenia potrzeb regeneracyjno-rekreacyjnych. Niemniej jednak urlop ten stanowi część urlopu wypoczynkowego przysługującego pracownikowi, wobec czego ma identyczny do urlopu wypoczynkowego charakter prawny i poza wyjątkami przewidzianymi wyraźnie w ustawie (art. 168 k.p., art. 163 § 1 k.p.) jak i wynikającymi z charakteru tego uprawnienia (np. możliwość dzielenia tego urlopu na części, czy obowiązek udzielenia urlopu w terminie wskazanym przez pracownika), stosują się do niego wynikające z k.p. regulacje urlopowe.

Szczególny charakter urlopu na żądanie

Szczególny charakter tego urlopu przejawia się w tym, że przyznanym ustawowo przywilejem pracownika jest, by ten w przypadkach nagłych i wcześniej nieprzewidzianych – związanych z zaistnieniem różnorakich sytuacji życiowych – mógł nie stawić się do pracy. Swoistość tego urlopu jest podyktowana jego akcydentalnością. Chodzi bowiem o to, że pracownik nie mógł tego urlopu wcześniej przewidzieć, zaplanować i uwzględnić w planie urlopów.

Urlopu wypoczynkowego co do zasady udziela pracodawca, a zgodnie z art. 161 k.p., „jest obowiązany udzielić pracownikowi” urlopu w tym roku kalendarzowym, w którym pracownik uzyskał do niego prawo. Na tle tego przepisu nie budzi wątpliwości, że wyrażony w nim obowiązek pracodawcy nie ma charakteru bezwzględnego. Do udzielania urlopu mają bowiem zastosowanie ogólne reguły, w tym także ta z art. 163 § 11 k.p. Zgodnie z nią wniosek urlopowy pracownika bierze się pod uwagę, ale nie jest dla pracodawcy wiążący. Pracodawca powinien go uwzględnić, jeżeli zwolnienie urlopowe we wnioskowanym czasie nie koliduje z koniecznością zapewnienia normalnego toku pracy. Znaczy to, że realizację prawa pracownika do wypoczynku koryguje się potrzebami pracodawcy i koniecznością obecności pracownika w zakładzie.