Unia zakaże geoblokady

Rada Unii Europejskiej przyjęła rozporządzenie zakazujące nieuzasadnionej geoblokady na rynku wewnętrznym Unii. Akt ten sprawi, że sprzedawca nie będzie mógł np. ograniczać klientom dostępu do swoich usług ze względu na obywatelstwo czy miejsce zamieszkania. Jeśli jednak będzie tak robił, będzie musiał podać wyjaśnienie.

Koniec geoblokady to szerszy wybór

Koniec geoblokady to szerszy wybór, a zatem korzystniejsze transakcje dla konsumentów i większe możliwości dla firm. Prezydencja bułgarska przywiązuje dużą wagę do gospodarki cyfrowej. Chcę pogratulować poprzednim prezydencjom, Parlamentowi i Komisji zbiorowego sukcesu w budowaniu wspólnego europejskiego rynku cyfrowego – powiedziała Liljana Pawłowa, minister reprezentująca prezydencję bułgarską.

Nowe rozporządzenie ma na celu zapobiegnięcie dyskryminacji obywateli i firm działających na terytorium Unii. Dyskryminacja taka może dotyczyć cen, sprzedaży i warunków płatności.

Sprzedający nie będą mogli oferować klientom dyskryminacyjnych warunków (w tym cen) w 3 przypadkach, a mianowicie gdy:

  1. sprzedają towary, a te zostają doręczone do państwa członkowskiego, do którego sprzedający oferują dostawę, lub zostają odebrane w miejscu, które uzgodnili z klientem
  2. oferują usługi dostarczane elektronicznie, np. usługi w chmurze, usługi hurtowni danych, web hosting i zapory sieciowe
  3. świadczą usługi, z których klient korzysta w kraju prowadzenia działalności przez sprzedającego, np. usługi hotelowe, wydarzenia sportowe, wynajem samochodów oraz bilety wstępu na festiwale muzyczne czy do parków rozrywki.

Zabroniona będzie też nieuzasadniona dyskryminacja klientów ze względu na metodę płatności. Sprzedający nie będą więc mogli narzucać klientom różnych warunków płatności zależnie od obywatelstwa, miejsca zamieszkania lub miejsca prowadzenia działalności.

Wyłączenia

Rozporządzenie przewiduje kilka wyłączeń. Nie obejmuje między innymi usług polegających na dostępie do treści objętych prawem autorskim i na ich użytkowaniu oraz na kupowaniu w formie niematerialnej utworów chronionych prawem autorskim. W zakres rozporządzenia nie wchodzą więc np.: muzyka przesyłana strumieniowo, e-booki, gry internetowe i oprogramowanie. Wyłączone są też usługi np. finansowe, audiowizualne, transportowe, zdrowotne i społeczne.

 

 

 

Rozporządzenie trafi do Dziennika Urzędowego Unii Europejskiej przed końcem marca. Ma zacząć obowiązywać 9 miesięcy po opublikowaniu. Po dwóch latach od wejścia przepisów w życie UE przeprowadzi pierwszą ocenę ich skutków.