W przedmiotowej sprawie obwiniona od 1 marca 1996 r. prowadzi działalność gospodarczą. Przedmiotem wskazanej działalności jest prowadzenie sklepu spożywczo – przemysłowego czynnego przez całą dobę, siedem dni w tygodniu. Obwiniona zatrudnia 15 osób. Sprzedaje żywność, a także napoje, w tym alkohol, jak również wyroby tytoniowe, chemia, art. przemysłowe, bilety komunikacji miejskiej i prasa. W ww. sklepie można także zawrzeć zakłady lotto, jak również kupić przygotowywane na miejscu „hot – dogi”.

W dniu 18 marca 2018 r. (trzecia – przedostatnia niedziela miesiąca) nadinspektor pracy, pracownik Państwowej Inspekcji Pracy, przeprowadził w miejscu wykonywania przez obwinioną działalności gospodarczej kontrolę. Oprócz sprawdzenia realizacji uprzednich decyzji organów PIP wydanych w roku 2017 r., miała ona na celu dokonanie oceny przestrzegania przepisów ustawy z dnia 10 stycznia 2018 r. o ograniczeniu handlu w niedziele i święta oraz w niektóre inne dni.

W czasie wizytacji lokalu, w którym znajduje się sklep obwinionej, okazało się że był on otwarty. Dwie osoby pełniły w tym czasie funkcje sprzedawcy. Wskazane osoby – na co dzień zatrudnione w firmie obwinionej, w dniu przedmiotowej kontroli swoje obowiązki wykonywały w ramach prowadzonych przez siebie działalności gospodarczych (w obu przypadkach data rozpoczęcia 07.03.2018 r.). Stosunek łączący je z obwinioną wynikał z zawartych między nimi umów o świadczenie usług. Za wykonywanie obowiązków sprzedawcy otrzymali wynagrodzenie w kwocie po 250 złotych brutto.

Wniosek obwinionej o zmianę rodzaju prowadzonej działalności

W dniu 18 marca 2018 r. przedmiotem przeważającej działalności gospodarczej prowadzonej przez obwinioną była sprzedaż detaliczna prowadzona w niewyspecjalizowanych sklepach z przewagą żywności, napojów i wyrobów tytoniowych. W dniu 29 marca 2018 r. obwiniona złożyła wniosek o zmianę rodzaju prowadzonej przez siebie przeważającej działalności gospodarczej; poprzez zastąpienie dotychczasowego symbolu 47.11.Z kodem 92.00.Z – oznaczającym działalność związaną z grami losowymi i zakładami wzajemnymi. Obecnie (po 29.03.2018 r.) to właśnie ta działalność jest przedstawiana jako „przeważającą”.

Obwiniona słuchana w trakcie postępowania wyjaśniającego nie przyznała się do popełnienia zarzucanego jej czynu. Potwierdziła, iż w dniu 18 marca 2018 r. (w niedzielę) jej sklep był czynny, a w tym czasie dwie osoby w nim pracowały. Wskazała jednakże, iż ww. osoby czyniły to nie w oparciu o stosunek pracy, a na podstawie umów o świadczenie usług w ramach prowadzonych przez siebie działalności gospodarczych.

Stan faktyczny nie budził wątpliwości sądu

W ocenie sądu zebrany w sprawie i ujawniony w trakcie rozprawy materiał dowodowy, zarówno w postaci wyjaśnień obwinionej, jak i dokumentacji załączonej do akt nie budzi zastrzeżeń co do wiarygodności. Dane zawarte w protokole kontroli przeprowadzonej przez pracownika Państwowej Agencji Pracy, uzupełnione dokumentacją oraz relacją obwinionej składaną w obu fazach postępowania, pozwalają na ustalenie nie budzącego wątpliwości stanu faktycznego, nie kwestionowanego przez strony w czasie trwania procesu.

Niemniej jednak mając na uwadze realia niniejszej sprawy nie sposób podzielić stanowiska, w którym zanegowała swoje sprawstwo twierdząc, iż w dniu 18 marca 2018 r. nie złamała obowiązujących przepisów.

Bezspornym jest, iż z dniem 1 marca 2018 r. w życie weszła ustawa z dnia 10 stycznia 2018 r. o ograniczeniu handlu w niedziele i święta oraz w niektóre inne dni. Od tego momentu (art. 1 ust. 1) określa ona zasady dotyczące ograniczenia handlu oraz wykonywania czynności związanych z handlem w placówkach handlowych w niedziele i święta oraz w dniu 24 grudnia i w sobotę bezpośrednio poprzedzającą pierwszy dzień Wielkiej Nocy. Jej przepisy stosuje się do przedsiębiorców w rozumieniu przepisów ustawy o swobodzie działalności gospodarczej wykonujących zarobkową działalność handlową (art. 1 ust. 2).

Przedmiotowa ustawa w art. 5 pkt 2 stanowi, iż w niedziele i święta w placówkach handlowych powierzanie pracownikowi lub zatrudnionemu wykonywania pracy w handlu oraz wykonywania czynności związanych z handlem – są zakazane, z tym iż w okresie od dnia 1 marca do dnia 31 grudnia 2018 r. zakaz, o którym wyżej mowa, nie obowiązuje w pierwszą i ostatnią niedzielę każdego miesiąca kalendarzowego (art. 16 ust. 1 ). Wymieniony akt prawny w swym art. 6 ust. 1 pkt 1-32 zawiera nadto wyłączenia podmiotowe, kazuistycznie wskazując kiedy (kogo, w jakich miejscach, placówkach i przypadkach), zakaz handlu w niedzielę i święta nie obowiązuje.

Ustawowe pojęcia

Ustawa z dnia 10 stycznia 2018 r. zawiera także „słowniczek”. Definiuje on w sposób suwerenny najważniejsze pojęcia związane z jej stosowaniem (art. 3).

I tak ilekroć jest w niej mowa o:

  • placówce handlowej – należy przez to rozumieć obiekt, w którym jest prowadzony handel oraz są wykonywane czynności związane z handlem, w szczególności:
    • sklep,
    • stoisko,
    • stragan,
    • hurtownię,
    • skład węgla,
    • skład materiałów budowlanych,
    • dom towarowy,
    • dom wysyłkowy,
    • biuro zbytu

jeżeli w takiej placówce praca jest wykonywana przez pracowników lub zatrudnionych,

  • handlu – należy przez to rozumieć proces sprzedaży polegający na wymianie towaru lub wyrobu na środki pieniężne,
  • zatrudnionym – należy przez to rozumieć osobę fizyczną, wykonującą w placówce handlowej pracę na podstawie umów prawa cywilnego, a także osobę skierowaną do wykonywania w placówce handlowej pracy tymczasowej na podstawie umowy prawa cywilnego, zgodnie z przepisami o zatrudnianiu pracowników tymczasowych.

W myśl art. 10 ust 1 ww. ustawy, kto wbrew zakazowi handlu oraz wykonywania czynności związanych z handlem w niedziele lub święta, powierza wykonywanie pracy w handlu lub wykonywanie czynności związanych z handlem pracownikowi lub zatrudnionemu, podlega karze grzywny w wysokości od 1.000 do 100.000 zł.

Obwiniona naruszyła przepisy

Mając na uwadze realia niniejszej sprawy, należy przyjąć, iż obwiniona powierzając w dniu 18 marca 2018 r. na podstawie umowy o świadczenie usług wykonywanie czynności sprzedawcy dwóm osobom, naruszyła normę wskazaną w cytowanym wyżej przepisie. Bez wątpienia 18 marca br. to dzień, w którym sklep obwinionej powinien być „zamknięty”. Na ten moment działalność obwinionej nie podlegała wyłączeniu przewidzianemu przez art. 6 ust. 1 ustawy z dnia 10 stycznia 2018 r. Nie mieściła się bowiem w enumeratywnie wymienionym w tym przepisie katalogu podmiotów, które z zakazu handlu są zwolnione.

Wprawdzie obwiniona, już w dniu kontroli przeprowadzonej przez Państwową Inspekcję Pracy przedstawiła dokumentację ukazującą cały asortyment towarów, jakie oferowała kupującym wykazując, iż oprócz żywności i napojów, sprzedaje także wyroby tytoniowe, bilety komunikacji miejskiej, kupony lotto czy prasę, to jednakże i te okoliczności nie mogły spowodować uniknięcia przez nią odpowiedzialności za złamanie przepisów powoływanej wcześniej ustawy.

Wyłączenie zakazu handlu w niedzielę

W tym miejscu należy wskazać, iż art. 6 ust. 1 pkt 6 ustawy z dnia 10 stycznia 2018 r., na który ewentualnie mogłaby powoływać się obwiniona, wyłącza z zakazu handlu działalność prowadzoną w placówkach handlowych, w których przeważająca działalność polega na handlu prasą, biletami komunikacji miejskiej, wyrobami tytoniowymi, kuponami gier losowych i zakładów wzajemnych (wszystko to było dostępne w sklepie obwinionej). Czyni to jednak w sposób niezwykle formalny. Treść art. 6 ust. 2 tej ustawy stanowi bowiem, iż przeważająca działalność, o której mowa m.in. w ust. 1 pkt 6, oznacza rodzaj przeważającej działalności wskazany we wniosku o wpis do krajowego rejestru urzędowego podmiotów gospodarki narodowej, o którym mowa w ustawie o statystyce publicznej. O zakwalifikowaniu podmiotu jako zwolnionego z zakazu handlu decyduje podany przez niego symbol PKD zawarty w rejestrze. PKD musi ponadto oznaczać działalność przeważającą.

Mając na uwadze, iż w dniu wskazanym w zarzucie przeważająca działalność gospodarcza prowadzona przez obwinioną formalnie polegała na handlu żywnością, napojami i wyrobami tytoniowymi, mimo iż faktycznie sprzedawała ona też inne produkty, w tym wskazane w art. 6 ust. 1 pkt 6, nie sposób uznać, iż spełniła ona kryteria, ażeby uznać ją za podmiot zwolniony z zakazu handlu w niedziele na podstawie przedmiotowego przepisu. Analiza poszczególnych symboli  i przypisanych im konkretnych działalności gospodarczych pozwala na wyodrębnienie z pośród nich sprzedaży wyrobów tytoniowych, gazet – przez co należy rozumieć sprzedaż prasy czy czynności związanych z grami losowymi i zakładami wzajemnymi. W ocenie Sądu, jedynie przedsiębiorcy posiadający w rejestrze wpis wykazujący jako przedmiot przeważającej działalności gospodarczej te symbole uprawnieni są do nieograniczonego ustawą z dnia 10 stycznia 2018 r. handlu w dni objęte powszechnym zakazem. Na dzień 18 marca 2018 r. nie sposób tego odnieść do obwinionej.

Pracownik czy osoba prowadząca działalność gospodarczą?

Nie ulega także wątpliwości, iż pracownice wykonujące w dniu 18 marca 2018 r. czynności sprzedawcy na podstawie zawartej z obwinioną umowy o świadczenie usług, to osoby wskazane w art. 3 pkt 5 ustawy z dnia 10 stycznia 2018 r., (osoby zatrudnione). Powoływanie się przez obwinioną, iż są to osoby prowadzące działalność gospodarczą, jest chybione. Ustawa z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej w art. 4 ust. 1 wyraźnie wskazuje, iż przedsiębiorcą w rozumieniu jej przepisów jest:

  • osoba fizyczna,
  • osoba prawna,
  • jednostka organizacyjna niebędąca osobą prawną,

której odrębna ustawa przyznaje zdolność prawną – wykonująca we własnym imieniu działalność gospodarczą.

Oczywistym więc jest, iż dany człowiek, rozpoczynając działalność gospodarczą na podstawie ww. ustawy – stając się „przedsiębiorcą”, nie przestaje przez to tracić przymiotu osoby fizycznej. Nie ulega również wątpliwości, iż umowy zawarte pomiędzy obwinioną a pracownicami (umowa o świadczenie usług) zaliczyć należy, podobnie jak np. umowę zlecenia czy o dzieło, do kategorii umów prawa cywilnego, z uwagi, iż właśnie przez to prawo są uregulowane.

Świadome ominięcie zakazu handlu

W ocenie Sądu działania obwinionej, polegające na powierzeniu przez nią obowiązków sprzedawcy ww. osobom na podstawie umowy o świadczenie usług miały na celu świadome ominięcie zakazu handlu wprowadzonego ustawą z dnia 10 stycznia 2018 r. Tym samym służyły do jej obejścia. Mając jednakże na uwadze powyższe ustalenia, zabiegi obwinionej w tej mierze nie mogły przynieść spodziewanego dla niej skutku. Ujawnienie przedmiotowego procederu w trakcie kontroli PIP, w konsekwencji musiało doprowadzić do uznania jej za winną popełnienia zarzucanego wykroczenia.

W ocenie Sądu z powyższego doskonale zdawała sobie sprawę sama obwiniona, która po przeprowadzonej kontroli i wykazaniu jej uchybień nie kontynuowała współpracy z pracownicami i dość szybko wyciągnęła z niniejszej sytuacji stosowne wnioski. Jak wynika z akt sprawy, już kilka dni po usłyszeniu zarzutu, zdecydowała się na zmianę, dostosowując ten symbol do wymogów art. 6 ust. 1 pkt 6 ustawy z dnia 10 stycznia 2018 r., tym samym stając się legalnie podmiotem, którego zakaz i ograniczenia handlu m.in. w niedziele nie obowiązuje.

Tym samym należało uznać, iż obwiniona prowadząc działalność gospodarczą, w niedzielę w placówce handlowej wbrew zakazowi powierzyła dwóm osobom zatrudnionym wykonywanie czynności związanych z handlem (wykonywania pracy sprzedawcy) czym dopuściła się popełnienia wykroczenia z art. 10 ust. 1 w związku z art. 5 pkt 2 ustawy z dnia 10 stycznia 2018 r. o ograniczeniu handlu w niedzielę i święta oraz w niektóre inne dni.

Zmiana treści opisu czynu

Zmiana treści opisu czynu spowodowana była koniecznością precyzyjnego określenia zachowania, jakiego dopuściła się obwiniona. W ocenie Sądu całkiem niezrozumiały (być może omyłkowy) był zabieg oskarżyciela publicznego. We wniosku o ukaranie zawarł on odmienny w treści zarzut od przedstawionego przed jej przesłuchaniem w charakterze obwinionej. Tym niemniej, zdaniem sądu, nie mogło mieć to znaczących konsekwencji. Okoliczności faktyczne sprawy umożliwiły przypisanie obwinionej czynności, których rzeczywiście się dopuściła, a treść opisu czynu zawartego w pkt. I wyroku z dnia 28 maja 2018 r. bez wątpienia dotyczy tego samego zdarzenia o którym mowa zarówno w akcie oskarżenia, jak i w treści zarzutu postawionego obwinionej tuż po przeprowadzonej kontroli jej działalności.

Uznając obwinioną za winną popełnienia zarzucanego jej wykroczenia Sąd uznał, iż w tym wypadku zachodzą przesłanki zastosowania art. 39 § 1 k.w., tym samym zasadnym jest odstąpienie od wymierzenia kary, której wysokość kształtować się mogła w granicach od 1.000 do 100.000 zł. Niewątpliwie obwiniona dopuściła się zarzucanego jej czynu motywowana chęcią osiągnięcia nielegalnego dochodu, co jednakże biorąc pod uwagę charakter prowadzonej przez nią działalności, nie może wymagać jedynie piętnowania. Jak wskazano, obwiniona od wielu lat prowadzi sklep spożywczo – monopolowy czynny przez całą dobę, 7 dni w tygodniu i zapewne w ten tylko sposób rywalizować może z coraz to mocniej naciskającą konkurencją w postaci chociażby supermarketów.

Przedsiębiorcy mogą być niedoinformowani

Tym samym oczywistym jest, iż w wypadku zakazu handlu w niedziele i święta musiałaby liczyć się z utratą znacznej części dochodów, a co za tym idzie poszukiwanie przez nią możliwości zniwelowania ograniczeń wynikających z ustawy z dnia 10 stycznia 2018 r. było dla niej niezwykle ważne. Należy zaznaczyć, iż ustawa wprowadzająca zakaz handlu w niedziele i święta, uchwalona została w dość szybkim tempie, a jej wejście w życie nie zostało poprzedzone jakąkolwiek kampanią informacyjną, która chociażby w nieznaczny sposób wpływałaby na świadomość często nie mających zbyt wielkiego doświadczenia prawniczego przedsiębiorców, umożliwiając uniknięcia im nieprawidłowego interpretowania nowych przepisów, tym samym chroniąc ich od popełnienia nielegalnych zachowań.