Zwolnienie spółki od kosztów sądowych

W przedmiotowej sprawie Sąd Rejonowy zwolnił dłużnika (spółka z o.o.) od wydatków związanych ze sporządzeniem opinii biegłego częściowo tj. ponad kwotę 1.000 zł. W pozostałej części wniosek o zwolnienie oddalił.

Argumentując orzeczenie Sąd Rejonowy wskazał, że wniosek dłużnika zasługiwał na częściowe uwzględnienie. Do dłużnika spółki z ograniczoną odpowiedzialnością zastosowanie znajdzie przepis art. 103 ustawy z dnia 27 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (dalej: u.k.s.c.), z którego wynika, iż Sąd może przyznać zwolnienie od kosztów sądowych osobie prawnej lub jednostce organizacyjnej nie posiadającej osobowości prawnej jeżeli wykazała, iż nie ma dostatecznych środków na ich uiszczenie.

Zwolnienie spółki od kosztów sądowych jest trudniejsze

Zwolnienie od kosztów osoby prawnej lub jednostki organizacyjnej nie posiadającej osobowości prawnej obwarowane jest większymi rygorami niż zwolnienie osoby fizycznej. Musi ona udowodnić, że nie ma dostatecznych środków na ich uiszczenie. Nie wystarczy zatem złożenie oświadczenia o braku środków na pokrycie kosztów sądowych, lecz konieczne jest udowodnienie tej okoliczności. Przepis art. 103 u.k.s.c. nie uznaje bowiem nieudokumentowania lub nienależytego udokumentowania wniosku przez osobę prawną za brak formalny podlegający rygorowi z art. 130 k.p.c. Osoba prawna może zaś to wykazać wszelkimi dostępnymi dowodami, jednak podstawowe znaczenie mają w tym zakresie dokumenty. Inicjatywa dowodowa ciąży na stronie, która domaga się zwolnienia.

Przepis art. 103 u.k.s.c. nie wskazuje, w jaki sposób ubiegająca się o zwolnienie od kosztów sądowych osoba prawna lub jednostka organizacyjna niebędąca osobą prawną, której ustawa przyznaje zdolność sądową, powinna wykazać, że nie ma dostatecznych środków na uiszczenie tych kosztów. Należy wiec przyjąć, że może tego dokonać przedstawiając jakiekolwiek dokumenty, które pozwalają określić jej sytuację majątkową, np. bilans roczny, sprawozdanie finansowe, wyciągi z kont bankowych, raporty kasowe, deklaracje podatkowe, umowy kredytowe i pisma banku oceniające zdolność kredytową, dokumenty stwierdzające obciążenie nieruchomości hipoteką a ruchomości zastawem, dokumenty stwierdzające wysokość zobowiązań itp.

Sąd Rejonowy: spółka jest w stanie ponieść koszty sądowe

Sąd Rejonowy analizując dokumentację przedłożoną przez Spółkę wskazał, że w 2013 r. strata Spółki wynosiła prawie 40.000.000 zł. Jednakże strata spółki w latach ubiegłych wynosiła prawie 1.850.000,00 zł, co świadczy o pewnej poprawie kondycji Spółki. Sąd Rejonowy założył, że strata spółki aktualnie nie zwiększyła się znacząco przez okres kolejnych dwóch miesięcy.

Sąd Rejonowy wskazał nadto, że nastąpiło zasilenie kasy spółki wpłatą własną w kwocie 2.500 zł z przeznaczeniem na uregulowanie bieżących zobowiązań spółki takich jak: opłata za energię elektryczną i wodę. Koszt zaliczki na poczet wynagrodzenia biegłego stanowi równowartość tejże kwoty. Nie sposób uznać, że wydatki na koszty sądowe są mniej ważne i mniej istotne, niż pozostałe wydatki Spółki.

Chociaż obecny stan kasy wynosi jedynie 68,13 zł, to jednak Sąd Rejonowy uznał, iż skoro Spółka mimo strat znajduje środki finansowe na opłacanie bieżących zobowiązań (w tym opłata za media, podatków) to jest również w stanie ponieść przynajmniej część wydatków na poczet opinii biegłego. W związku z tym Sąd Rejonowy postanowił częściowo zwolnił dłużnika spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością od kosztów zaliczki na poczet wynagrodzenia biegłego z zakresu wyceny nieruchomości, tj. ponad kwotę 1.000 zł.

Powołane wyżej zażalenie zaskarżył dłużnik.

Postanowienie Sądu Okręgowego

Sąd Okręgowy orzekł, iż zażalenie jest niezasadne.

Nałożenie na osobę prawną lub inną jednostkę organizacyjną niebędąca osobą prawną, której ustawa przyznaje zdolność prawną, ciężaru wykazania braku dostatecznych środków na uiszczenie kosztów sądowych, oznacza, iż podmiot ubiegający się o takie zwolnienie ma ten fakt udowodnić zgodnie z art. 6 k.c. w zw. z art. 232 k.p.c. Dlatego nie wystarczy złożenie przez osobę prawną lub inną jednostkę organizacyjną oświadczenia, że nie ma dostatecznych środków na uiszczenie kosztów sądowych. Kwestia ta jest bowiem odmiennie uregulowana aniżeli w odniesieniu do osób fizycznych, na które nie został nałożony ciężar wykazania, że nie są w stanie ponieść kosztów sądowych bez uszczerbku koniecznego dla utrzymania siebie i swojej rodziny, lecz nałożono ciężar przedstawienia oświadczenia, z którego takie fakty będą wynikać. W związku z tym można stwierdzić, że przesłanki zwolnienia od kosztów sądowych podmiotów, o których mowa w art. 103 u.k.s.c., dotyczą sfery faktów (brak dostatecznych środków na uiszczenie kosztów sądowych) oraz sfery postępowania dowodowego.

Kiedy mamy do czynienia z brakiem środków na uiszczenie kosztów sądowych?

Brak dostatecznych środków na uiszczenie kosztów sądowych należy rozumieć jako trwałą niemożność uzyskania przez osobę prawną lub inną jednostkę organizacyjną niebędącą osobą prawną, której ustawa przyznaje zdolność prawną, środków pieniężnych celem wykonania obowiązku nałożonego przez ustawę dotyczącego konieczności ponoszenia przez stronę kosztów sądowych w całości lub w części.

W niniejszej sprawie dłużnik kwestionował ocenę sytuacji finansowej poczynioną przez Sąd Rejonowy w motywach zażalenia wskazując, że zapłata każdej kwoty stanowi problem, także kwoty 1000 zł. Bowiem na pokrycie najmniejszych wydatków udziałowiec zmuszony jest zasilić konto spółki wpłatą odpowiedniej kwoty. Natomiast jest to spowodowane bardzo niskim poziomem przychodów, które w stosunku do pozycji kosztów generują w spółce stratę finansową. Skarżący podkreślił, że działa w imieniu spółki i od wielu lat pracuje w spółce nie otrzymując żadnego wynagrodzenia.

W uznaniu Sądu Okręgowego w okolicznościach niniejszej sprawy zarzuty skarżącego nie mogły być skuteczne, albowiem należy zauważyć, że obrót środków pieniężnych w spółce, także strata zachodzą w skali milionowych kwot. Tymczasem udziałowiec działający w imieniu spółki musi wpłacać na konto spółki środki, celem uregulowania chociażby kosztów mediów i rzekomo od lat pracuje w spółce bez wynagrodzenia. Nielogiczne jest twierdzenie dotyczące świadczenia pracy bez wynagrodzenia, gdyż faktem notoryjnym jest, że każda osoba fizyczna potrzebuje środków na podstawowe potrzeby dotyczące egzystencji. Poza tym spółka od lat przynosi straty, jest w złej kondycji finansowej, a pomimo to trwa dalej. Byt spółki jest kontynuowany, uprawnione organy nie wszczynają postępowania likwidacyjnego. Należy zgodzić się, że skoro spółka nie ma możliwości regulowania własnych zobowiązań, winna złożyć wniosek o ogłoszenie upadłości, czego dotychczas nie uczyniła. Tymczasem nie sposób przerzucać konsekwencji działalności spółki na Skarb Państwa.

Spółka powinna ponieść koszty wyceny

Dodatkowo trzeba wskazać, że art. 770 k.p.c. stanowi iż dłużnik zwraca wierzycielowi koszty niezbędne do celowego prowadzenia egzekucji. Jeżeli zaś chodzi o zaliczki na dokonanie określonych czynności, to stroną zobowiązaną do ich poniesienia jest strona, która wnioskowała o dokonanie tychże czynności. Zatem skoro to spółka kwestionowała wycenę nieruchomości powinna ponieść koszty ponownej wyceny.

Sąd odwoławczy uznał, że częściowe zwolnienie od kosztów sądowych, tj. wydatków związanych ze sporządzeniem opinii biegłego tj. ponad kwotę 1.000 zł uwzględnia zarówno okoliczności podnoszone przez stronę skarżąca jak i zasadę odpłatności postępowania.

W tym stanie rzeczy Sąd Okręgowy na podstawie art. 385 k.p.c. w związku z art. 397 § 2 k.p.c. oddalił zażalenie.