Miasto zażądało zwrotu bonifikaty na zakup mieszkania od 90-letniej kobiety. Co na to Sąd Najwyższy? 

29 lipca 2019
/

Izba Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych Sądu Najwyższego w składzie 7-osobowym rozpoznała kolejną skargę nadzwyczajną. Przedmiotem skargi rozpoznawanej przez SN było powództwo m.st. Warszawy o zwrot bonifikaty na zakup mieszkania. 

Miasto żądało zwrotu bonifikaty na zakup mieszkania od 90-letniej kobiety 

Kobieta w 2008 roku wystąpiła do m.st. Warszawy z wnioskiem o zakup zajmowanego przez nią ponad 40 lat mieszkania. Stołeczny Ratusz pozytywnie rozpoznał wiosek pozwanej. Następnie zawarł z nią umowę sprzedaży lokalu. Co więcej, kobiecie została udzielona 90% bonifikata na wykup wspomnianego lokalu. 

Po upływie półtora roku kobieta postanowiła jednak sprzedać wykupione mieszkanie. Za pieniądze uzyskane ze sprzedaży nieruchomości pozwana nabyła nowe mieszkanie. Motywem takiego działania była chęć kupna mieszkania zlokalizowanego bliżej miejsca zamieszkania córki pozwanej. Taka sytuacja doprowadziła do nakazania zwrotu bonifikaty na zakup mieszkania przez miasto. Żądanie wysunięte przez ratusz miało swoją podstawę w przepisach ustawy o gospodarce nieruchomościami. Zgodnie bowiem ze wspomnianą ustawą miasto ma prawo żądać zwrotu bonifikaty w części nieprzekraczającej na zakup innego lokalu mieszkalnego w sytuacji zbycia mieszkania przed upływem 5 lat od chwili jego zakupu. W stosunku do pozwanej wystawiono zatem nakaz zapłaty, który został przez nią zaskarżony. Ostatecznie Sąd Apelacyjny orzekł, że kobieta powinna zwrócić miastu blisko 80 tys. zł.

Przeczytaj również:
Trzymasz rzeczy na korytarzu w bloku? Wspólnota może je usunąć!

SN: działania miasta sprzeczne z zasadami współżycia społecznego 

Izba Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych, mając na uwadze całokształt sprawy, uznała, że dochodzenie przez m.st. Warszawa zwrotu bonifikaty stoi w sprzeczności z zasadami współżycia społecznego. Sąd zwrócił uwagę, że jedynym źródłem utrzymania kobiety jest emerytura, która wynosi 1350 zł. Co więcej, znajduje się ona w szczególnie trudniej sytuacji życiowej związanej ze złym stanem jej zdrowia. 

SN wskazał nadto, że prowadzenie egzekucji z nieruchomości, która jest jedynym majątkiem pozwanej doprowadziłoby do sytuacji, w której osoba w podeszłym wieku, nieposiadająca żadnych oszczędności, pozostałaby bez dachu nad głową. W praktyce obrotu prawnego często występują sytuacje, w których nawet najbardziej skrupulatne wykonywanie prawa może doprowadzić do powstania rażącej niesprawiedliwości. Wtedy tzw. sprawiedliwość formalna powinna ustąpić sprawiedliwości materialnej. W takich sytuacjach swoje zastosowanie ma zawarta w art. 5 k.c instytucja nadużycia prawa podmiotowego. Nie można bowiem czynić ze swego prawa użytku, który by był sprzeczny ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem tego prawa lub z zasadami współżycia społecznego. Takie działanie lub zaniechanie uprawnionego nie jest uważane za wykonywanie prawa i nie korzysta z ochrony.

Źródło:

Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 24 lipca 2019 r. (I NSNc 9/19)