Odmowa leczenia dziecka – czy lekarz jest bezradny?

27 kwietnia 2020
hello world!

Zdecydowana większość rodziców chce dla swoich dzieci jak najlepiej. Czasami jednak brak dostatecznej wiedzy medycznej i słuchanie rad pseudonaukowców może powodować skutki odwrotne do zamierzonych. Szczególnie źle może skończyć się szukanie porad w internecie. Różnorakie fora pełne są „specjalistów” od medycyny naturalnej czy innych kontrowersyjnych metod leczenia. Problem zaczyna się wtedy, gdy rodzic wyposażony w wątpliwej jakości wiedzę wchodzi w rolę lekarza. Następnie następuje odmowa leczenia dziecka. Czy w takim wypadku medyk może zająć się dzieckiem bez zgody opiekuna?

Odmowa leczenia dziecka - władza rodzicielska nie jest nieograniczona

Dziecko do osiągnięcia pełnoletności, czyli ukończenia 18. roku życia, pozostaje pod władzą rodzicielską. Nie oznacza to jednak, że opiekunowie prawni mają nad małoletnim niczym nieograniczoną władzę. Nadrzędną wartością wychowawczą jest bowiem dobro dziecka. Jeśli zostanie ono naruszone, stosowną interwencję będzie mógł podjąć chociażby sąd opiekuńczy. O jego szerokich uprawnieniach świadczy fakt, że stosowne zarządzenia mogą być podjęte nawet z urzędu.

Pojęcie dobra dziecka nie jest prawnie zdefiniowane, jednakże uważna lektura kodeksu rodzinnego i opiekuńczego pozwala zrozumieć jego zakres i znaczenie. Warto przede wszystkim zwrócić uwagę na art. 95 §1 tego aktu prawnego, który co prawda przyznaje rodzicom prawo do wychowania dziecka, jednakże równocześnie wymaga poszanowania jego godności i praw. W kolejnych ustępach czytamy, że dziecko zdolne do samodzielnego postrzegania powinno być zawsze wysłuchane. Jeśli idzie o problematykę leczenia dziecka, bardzo ważny jest również art. 96 §1 kodeksu, wymagający od rodziców szczególnej troski o zdrowie fizyczne małoletniego.

Z powyższego wynika, że w procesie wychowawczym rodzice powinni odłożyć na bok swoje subiektywne przekonania. Szczególnie te, które wynikają z różnego rodzaju kontrowersyjnych wypowiedzi pseudonaukowych. Najważniejsze jest bowiem, aby zapewnić dziecku opiekę właściwą według obiektywnej wiedzy medycznej. Musi być ona poparta naukowymi badaniami czy wypowiedziami profesorów medycyny albo przedstawicieli Światowej Organizacji Zdrowia i tym podobnych gremiów.

Przeczytaj również:
Małoletni, nieletni, młodociany – czy to ta sama osoba?

Leczenie lekkiej choroby wymusić może jedynie sąd opiekuńczy

Oczywiście trudno jest zmusić rodziców, aby zaprowadzili chore dziecko do lekarza. Dopóki przedstawiciele opieki medycznej nie dowiedzą się o problemach zdrowotnych małoletniego, dopóty trudno będzie im podjąć jakąkolwiek interwencję. Kłopoty opiekunów mogą zacząć się jednak wtedy, gdy wyborem alternatywnych metod leczenia pochwalą się znajomym czy opiszą swój przypadek w internecie. W takiej sytuacji nie trudno o donos. Jeśli sprawą zainteresuje się policja czy pomoc społeczna, na pewno prędzej czy później dowie się o niej sąd opiekuńczy. W takiej sytuacji – działając na podstawie art. 109 §2 pkt 1 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego – może on zobowiązać rodziców do określonego postępowania, w tym do skorzystania z pomocy medycznej.

Większym spektrum możliwości dysponują lekarze, jeśli dziecko trafi jednak do szpitala czy innego rodzaju placówki medycznej. W czasie hospitalizacji czy w oczekiwaniu na badanie rodzice mogą stwierdzić, że rezygnują z leczenia z uwagi na swoje przekonania. Dalszy tryb postępowania zależy od stopnia zagrożenia życia lub zdrowia dziecka. Jeśli mamy do czynienia z lekką chorobą, lekarz rzeczywiście jest związany decyzją rodzica. Naczelną dyrektywą płynącą z ustawy z dnia 5 grudnia 1996 roku o zawodach lekarza i lekarza dentysty jest bowiem konieczność uzyskania zgody na leczenie. Może ją wyrazić albo sam pacjent, albo jego opiekun prawny. Co może w tej sytuacji zrobić lekarz? Jedyne, co w takiej sytuacji ma prawo zrobić, to zawiadomić sąd opiekuńczy, opiekę społeczną, Rzecznika Praw Dziecka czy inną podobną instytucję. Co warte podkreślenia, sądy traktują tego typu sprawy jako priorytetowe. Na stosowne zarządzenie nie trzeba więc czekać miesiącami.

Odmowa leczenia dziecka - przymusowe leczenie w przypadku zagrożenia zdrowia lub życia

Inne zasady obowiązują natomiast w przypadku groźniejszych chorób czy urazów. Zastosowanie znajdzie tutaj art. 34 ust. 7 wskazanej wyżej ustawy, w którym czytamy, że:

Lekarz może wykonać czynności, o których mowa w ust. 1, bez zgody przedstawiciela ustawowego pacjenta bądź zgody właściwego sądu opiekuńczego, gdy zwłoka spowodowana postępowaniem w sprawie uzyskania zgody groziłaby pacjentowi niebezpieczeństwem utraty życia, ciężkiego uszkodzenia ciała lub ciężkiego rozstroju zdrowia. W takim przypadku lekarz ma obowiązek, o ile jest to możliwe, zasięgnąć opinii drugiego lekarza, w miarę możliwości tej samej specjalności. O wykonywanych czynnościach lekarz niezwłocznie zawiadamia przedstawiciela ustawowego, opiekuna faktycznego lub sąd opiekuńczy.

Jedynym bezwzględnym warunkiem udzielenia świadczeń zdrowotnych w sytuacji istotnego zagrożenia zdrowia bądź życia dziecka jest następcze poinformowanie o tym fakcie jego opiekuna albo sądu opiekuńczego. Ta druga wersja jest właściwa głównie wtedy, gdy nie ma możliwości porozumienia się z rodzicem. Będzie tak również wówczas, gdy istnieje podejrzenie, że odmówiłby on zgody na leczenie.

Odmowa wypisu ze szpitala

Na koniec należy zwrócić uwagę, że stopień zagrożenia zdrowia nie ma znaczenia, gdy lekarz chce zatrzymać hospitalizowane dziecko mimo sprzeciwu rodziców. Z pomocą przychodzi mu tutaj art. 29 ust. 2 ustawy z dnia 15 kwietnia 2011 roku o działalności leczniczej, który stanowi, że:

Jeżeli przedstawiciel ustawowy żąda wypisania pacjenta, którego stan zdrowia wymaga dalszego udzielania świadczeń zdrowotnych, można odmówić wypisania do czasu wydania w tej sprawie orzeczenia przez właściwy ze względu na miejsce udzielania świadczeń zdrowotnych sąd opiekuńczy, chyba że przepisy odrębne stanowią inaczej.

Obowiązkiem ciążącym w takiej sytuacji na świadczeniodawcy jest niezwłoczne zawiadomienie właściwego sądu opiekuńczego o odmowie sporządzenia wypisu i przyczynach takiej decyzji.

chevron-down
Copy link